Opublikowany w Violet

Invocato – Agnieszka Tomaszewska

Tematyka samobójców, nie przewija się za często w książkach. „Invocato” zaczęła mnie powoli kusić, bo z tym się jeszcze nie spotkałam. Temat ciężki, i co za tym idzie traktowany z pewną rezerwą. Natomiast tutaj cała książka ma być poświęcona właśnie temu zagadnieniu. Nie mogłam uwierzyć. Sama książka i jej fragment dostępny w Internecie chodziły za mną przez długi czas. Za nic w świecie, nie mogłam się odczepić od myśli, że muszę ją w końcu przeczytać. Zastanawiałam się, czy atmosfera w książce będzie traktowana na poważnie, czy z lekkim przymrużeniem oka.
W końcu się udało. To, co zastałam przerosło w pewien sposób moje oczekiwania. Ale o tym, za chwilę. Czytaj dalej „Invocato – Agnieszka Tomaszewska”

Opublikowany w Raven

Historia pana B. – Clive Barker

Zafascynowany chorą wyobraźnią Clive’a Barkera przedstawioną w grze Clive Barker’s: Jericho i filmie Hellraiser, postanowiłem zapoznać się z literacką twórczością owego autora. Nie wiedząc od czego zacząć, wybrałem się do najbliższego salonu prasowego, w którym to z półki spoglądała na mnie demoniczna twarz znajdująca się na jednej z okładek. Wydana w stylizacji na bardzo starą książkę o pożółkłych kartkach, Historia pana B. skusiła mnie nie tylko swoim wyglądem i nazwiskiem autora, ale też opisem na obwolucie mówiącym, że „W tej książce mieszka diabeł!”. Czytaj dalej „Historia pana B. – Clive Barker”

Opublikowany w Martycja

Krąg Magii I: Księga Sandry – Tamora Pierce

O Księdze Sandry dowiedziałam się z zapowiedzi wydawnictwa Initium. Niestety, nie było żadnego opisu więc zaczerpnęłam wiedzy z internetowej strony autorki, z której dowiedziałam się, że księga ta rozpoczyna kilkunastotomową sagę fantasy dla… dzieci, a dokładniej dla dziewczynek. Wtedy przekreśliłam ten tytuł, bo dzieckiem już przecież nie jestem (nawet nastolatką już od kilku lat też nie). Po pewnym czasie, różne portale internetowe rozpoczęły reklamowanie i zachęcanie do owego tytułu. Poczułam coś dziwnego, jakby jakieś delikatne światełko przechodziło po całym moim ciele, niczym po nitce przędzy. Owe światełko zamieniło się w pączek kwiatu, który zaczął rozwijać się w moim umyśle. Poczułam delikatny wietrzyk wlatujący przez otwarte okno mojego pokoju, niebo się rozpogodziło, wiosna zaczęła dawać o sobie znać. Nagle coś huknęło, spojrzałam na ziemię, z mojej pułki spadła miedziana figurka, którą kupiłam jako dziecko na targowisku. Widziałam, że znaki na niebie i ziemi mówią mi, abym dała tej książce szansę 🙂 Czytaj dalej „Krąg Magii I: Księga Sandry – Tamora Pierce”

Opublikowany w Wiadomości

Przeczytaj dziś, zanim nadejdzie Jutro

Przeczytaj dziś, zanim nadejdzie Jutro

Ostanie badania czytelnictwa potwierdzają tezę, że Polacy przestają czytać. Szkoła – najbardziej naturalne miejsce – nie wyrabia nawyków czytelniczych – co trzeci uczeń i student nie sięgnął w ubiegłym roku po książkę.

Musimy to zmienić! Znak, jako wydawnictwo gromadzące wokół siebie środowisko wybitnych pisarzy, filozofów i naukowców, czuje się szczególnie zobowiązany do promocji kultury czytania. Dlatego przed zbliżającym się Światowym Dniem Książki rozpoczniemy akcję wspierającą czytelnictwo wśród młodzieży Przeczytaj dziś, zanim nadejdzie Jutro.
Czytaj dalej „Przeczytaj dziś, zanim nadejdzie Jutro”

Opublikowany w Martycja

Ever – Alyson Noël

Przeczytałam opinie, z których wynikało, że fabuła książki jest nudna, schematyczna, bez polotu, a główna bohaterka jeszcze gorsza niż Bella ze słynnej sagi o wampirach. Pomyślałam sobie ”niemożliwe, to może być postać gorsza od zombie?!”. Skoro przeczytałam „Zmierzch” (bleh), „Szaptem” (o zgrozo) i „Upadłych” (spaaać), zakupiłam „Ever”(oczywiście po przecenie) i pełna obaw przed kolejnym gniotem z denerwującą bohaterką oraz idealnym, wymuskanym facetem, wzięłam się za czytanie. I co się okazało? Czytaj dalej „Ever – Alyson Noël”

Opublikowany w Wiadomości

„Ja, Ozzy” w TVN Style

Jeśli ktoś myślał, że 62-letni dziadek – metalowiec odszedł już w zapomnienie, jest w błędzie. Ozzy Osbourne wciąż żyje i ma się dobrze. Wielu wróżyło mu sceniczną emeryturę już dobre kilka lat temu, jednak ten wciąż się nie poddaje. Ba, można sądzić, że dopiero teraz znajduje się na wyżynach twórczości. Nowa, świetnie oceniana płyta, jeszcze lepiej przyjęta autobiografia „Ja, Ozzy” i międzynarodowa trasa koncertowa mówią same za siebie.
Czytaj dalej „„Ja, Ozzy” w TVN Style”

Opublikowany w Violet

Wintercraft – Jenna Burtenshaw

Przeważnie nie biorę się za czytanie fantastyki. Mało kiedy świat wykreowany przez autora potrafi mnie zainteresować i wciągnąć. Przy „Wintercraft” zaintrygował mnie już sam opis, do tego świetny trailer wypuszczony przez wydawnictwo, no i okładka. Pięknie wyglądają też symbole, które zdobią każdy rozpoczynający się rozdział. Jest to coś oryginalnego i świetnie wpasowanego w samą fabułę książki. Tych kilka ciekawych elementów sprawiło, że zabrałam się za czytanie. Czytaj dalej „Wintercraft – Jenna Burtenshaw”

Opublikowany w Violet

Wschodzący księżyc – Keri Arthur

Do ksiązki podchodziłam dość sceptycznie. Powód? Kolejny tytuł o wilkołakach i wampirach na rynku. Czy można tutaj zaserwować czytelnikowi coś nowego i oryginalnego? Wydawać by się mogło, że nie. Tematyka wypłukana już do cna, nie szokuje i nie wzbudza we mnie zachwytu. Siadając do lektury „Wschodzącego księżyca” byłam przekonana, że trochę pomęczę się z tym tytułem i przejdzie on u mnie bez echa. Do tego sam fakt, że Keri Arthur planuje ciągnąć przygody bohaterów aż przez 9 książek mnie przerażał. Ale już na sam początek dobre wrażenie zrobiła na mnie okładka książki. Chociaż słowo „dobre” nie oddaje tego, co mam przed sobą – okładka jest znakomita! Wielkie brawa dla wydawnictwa, za wydanie ksiązki w tak pięknej oprawie! Czytaj dalej „Wschodzący księżyc – Keri Arthur”

Opublikowany w Martycja

Przynieście mi głowę wiedźmy – Kim Harrison

Przynieście mi głowę wiedźmy” to bardzo miłe wytchnienie od wszystkich książek o wampirach i wzdychaniu do super, mega-przystojnych „księciów” ciemnoty… tzn. ciemności.
Główna bohaterka nie jest mazgają, polega tylko na sobie, nie robi maślanych oczu do dziwnego nieznajomego i ma rude włosy (tak, kolor włosów to wielki dla mnie plus tej opowieści). Stara się pracować sama, choć czasem dostaje do pomocy małego pixy, który pilnuje aby rudzielec czegoś nie wywinął. Zna swoja wartość, dobrze walczy wręcz i umie tworzyć zaklęcia (w końcu jest wiedźmą). Mieszka sama w wynajętym mieszkaniu w Inderlandzkiej dzielnicy Cincinnati stanu Ohio. Ma 20 parę lat (kolejny plus) i jest doświadczoną agentką w ISB – Iderlandzkiej Służby Bezpieczeństwa. Czytaj dalej „Przynieście mi głowę wiedźmy – Kim Harrison”