Krąg Magii I: Księga Sandry – Tamora Pierce


O Księdze Sandry dowiedziałam się z zapowiedzi wydawnictwa Initium. Niestety, nie było żadnego opisu więc zaczerpnęłam wiedzy z internetowej strony autorki, z której dowiedziałam się, że księga ta rozpoczyna kilkunastotomową sagę fantasy dla… dzieci, a dokładniej dla dziewczynek. Wtedy przekreśliłam ten tytuł, bo dzieckiem już przecież nie jestem (nawet nastolatką już od kilku lat też nie). Po pewnym czasie, różne portale internetowe rozpoczęły reklamowanie i zachęcanie do owego tytułu. Poczułam coś dziwnego, jakby jakieś delikatne światełko przechodziło po całym moim ciele, niczym po nitce przędzy. Owe światełko zamieniło się w pączek kwiatu, który zaczął rozwijać się w moim umyśle. Poczułam delikatny wietrzyk wlatujący przez otwarte okno mojego pokoju, niebo się rozpogodziło, wiosna zaczęła dawać o sobie znać. Nagle coś huknęło, spojrzałam na ziemię, z mojej pułki spadła miedziana figurka, którą kupiłam jako dziecko na targowisku. Widziałam, że znaki na niebie i ziemi mówią mi, abym dała tej książce szansę 🙂

Kiedy książka trafiła do moich łapek, od razu zabrałam się za czytanie opisu z tyłu książki, z którego dowiedziałam się o czym dokładnie jest pierwsza część. Później dokładnie obejrzałam okładkę, na której znajduje się jedna z głównych bohaterek – Sandry. Grafik się postarał, bo obrazek jest bardzo ładny. Od razu widać, że ma się do czynienia z powieścią fantasy. Na pierwszych stronach, jeszcze przed spisem treści znajduje się mapa krainy, w której rozgrywa się akcja książki. Czcionka jest taka sama jak w serii „Czarne Kamienie”, co mnie bardzo ucieszyło, bo literki wyglądają jakby były napisane bardzo dawno temu. Fabuła jest podzielona na trzynaście rozdziałów, a po ostatnim można przeczytać pierwszy drugiej części serii, co jest typowym zabiegiem zachęcania do poznania dalszej historii lub szczucia czytelnika ochłapem czegoś, czego nie może się doczekać 😛

Bohaterowie

– Lady Sandrilene fa Toren, w skrócie Sandry, jest arystokratką, której rodzice niedawno umarli na ospę, a opiekunka została zabita przez tłum. Dziewczyna uwielbia robótki ręczne a jej marzeniem jest umieć prząść, gdyż zawsze ją do tego ciągnęło. Niestety nikt jej na to nie pozwala, bo jest damą i jej obowiązkiem jest mieć dobre maniery oraz dobrze wyjść za mąż. Sandry jest bardzo pyskatą i upartą osóbką, nie omieszka przypomnieć o swoim statusie, aby sprowadzić do parteru osoby, które są niegrzeczne dla jej przyjaciół.

– Daja Kisuba, pochodzi z rodziny Kupców. Jest silną dziewczynką o brązowej skórze. Często podróżowała statkiem z rodzicami, niestety w wyniku wypadku cała jej rodzina utonęła, a ona cudem przeżyła. Na nieszczęście, jej lud się jej wyrzekł, gdyż zawsze postrzegał rozbitków jako symbol nieszczęścia. Daja jest bardzo skrytą dziewczynką, ale też bardzo waleczną.

– Trisana Chandler, urodzona w rodzinie handlarzy. Ze względu na dziwne rzeczy dziejące się wokół niej, jej rodzice przekazali ją pod opiekę dalszej rodzinie, która oddała ją do szkoły z internatem. Tam dziewczyna jest poniewierana przez rówieśników. Ma rude włosy, nosi okulary i jest bardzo nerwową osóbką. Jest bardzo niegrzeczna i nieusłuchana, czym ukrywa jak bardzo jest nieszczęśliwa i samotna.

– Briar Moss, jego rodzice umarli dawno temu, nie pozostawiając mu środków do życia, przez co dołączył do ulicznego gangu złodziei. Został złapany na kradzieży 3 razy, a prawo mówi, iż za trzecim razem oprócz kilkudniowej odsiadki, odsyłają na ciężkie roboty do kopalni, na galery lub do stoczni. Jest rodzynkiem w kręgu magii i na początku nie jest zadowolony z mieszkania pod jednym dachem z samymi dziewczynami. Pomimo wszystko, chłopak ma wielkie serce (zwłaszcza do roślin).

– Niko Złotooki jest potężnym magiem, który specjalizuje się w widzeniu tego, czego inni nie mogą zobaczyć. Potrafi zajrzeć w duszę, jak i odnaleźć coś magicznie ukrytego. To on odnalazł czwórkę dzieci z rzadko spotykanymi magicznymi zdolnościami. Raz na jakiś czas pomaga im w nauce.

– Skowronek i Ciernista Róża to opiekunki chatki „Dyscyplina”, do której trafiają główni bohaterowie. Obie zajmują się nieokiełznanymi dziećmi po przejściach, pilnują aby wykonywały one swoje codzienne obowiązki, nauczają magii oraz opiekują się nimi, jakby były ich matkami. Skowronek zajmuje się magią roślin i ziemi, a Ciernista Róża specjalizuje się w magii nici i przędzenia.

Fabuła

W pierwszym rozdziale książki poznajemy czwórkę głównych bohaterów i kłopoty w jakich się znaleźli. Sandry została zamknięta w pomieszczeniu chronionym magiczną zasłoną niewidzialności dla własnego bezpieczeństwa, gdyż szalała epidemia ospy, a ludzie zaczęli wpadać w histerię, niszczyć i zabijać. Dziewczynka spędziła w odosobnieniu kilka dni zanim odnalazł ją Niko. Sandry aby nie zwariować, zajmowała się haftowaniem i wyszywaniem. Kiedy jej lampa oliwna zaczęła się wypalać, dziewczynka w akcie rozpaczy zamknęła blask światła w niciach, pomimo że jej opiekunka powiedziała, że Sandry nie nadaje się do uprawiania magii.

Daję poznajemy jako morskiego rozbitka dryfującego na morzu. Myśli, że niedługo umrze od słońca, pragnienia i głodu, jednak dostrzega „suraku” – skrzynkę ocalenia Kupców. Dziewczyna jest bardzo zdeterminowana aby jej dosięgnąć, pomimo że skrzynka znajduje się dość daleko od niej. Daja błaga i rozkazuje aby suraku przywędrowało do niej i ku jej zdziwieniu, tak właśnie się staje. Po posileniu się zawartością skrzynki, Daja zostaje odnaleziona przez statek, na którym znajdował się Niko.

Kolejna dziewczynka, Tris znajduje się w szkole z internatem, gdzie koleżanki ją obgadują, nie wiedząc, że ta słyszy każde gorzkie słowo. Jej łzy i wściekłość wywołują wichurę, która gwałtownie otworzyła okiennice sypialni dziewcząt. Rozległ się krzyk, do pokoju wparowały opiekunki, a dnia następnego Tris została spakowana i czekała na wyjazd. Najwyższa Służebna obawiając się, że dziewczynka jest opętana przez demona, postanowiła wysłać ją do „Wietrznego Kręgu”, miejsca gdzie znajdują się najlepsi magowie i poprosiła Niko aby zabrał dziewczynkę tam ze sobą. Nagle rozpoczęło się gradobicie, które roztrzaskało szyby w poczekalni. Niko widząc całą sytuację, zgodził się zabrać dziewczynkę ze sobą.

Ostatniego bohatera poznajemy w więzieniu. Briar znów został złapany na kradzieży i w swojej celi, leżąc na mchu, czeka na sąd. Oglądając swoje dłonie, gdzie na obu znajduje się znak „X” oznaczający, iż już dwa razy przyłapano go na kradzieży, rozmyśla nad karą, która go czeka. Na sali sądowej, bez mrugnięcia okiem dziesięcioletni chłopiec zostaje skazany na ciężką pracę w dokach. Z opresji ratuje go Niko, proponując zamianę wyroku na służbę w „Wietrznym Kręgu”. Briar oczywiście się zgadza i razem z wybawicielem ruszają w drogę.

Cała czwórka trafia do Świątyni Wietrznego Kręgu, ale i tam napotykają kłopoty. Pozostałym uczniom nie podoba się, że do ich „śmietanki” uzdolnionych magów, trafili: złodziej, kupiec i opętana dziewczyna. Sandry, ze względu na swój status społeczny jest dobrze traktowana, jednak często stając w obronie Daji, zachowuje się przy tym baaardzo opryskliwie i obraża innych. W końcu nauczyciele wraz z Nikiem postanawiają zabrać ich do chatki zwanej „Dyscyplina”, która znajduje się odpowiednio daleko od Dormitorium z pozostałymi uczniami. Niech nikogo nie zwiedzie nazwa chatki, bo tak naprawdę, okaże się jednym z najlepszych miejsc, w jakich zamieszkali bohaterowie 😉

Wbrew pozorom, opisałam tylko dwa pierwsze rozdziały (cała książka ma trzy, tzn. trzynaście), ale o tym co dzieje się dalej, musicie już przekonać się sami.

Na zakończenie

Bardzo miło spędziłam czas z Księgą Sandry 🙂 Była ona idealnym wyborem podczas weekendu intensywnego wysiłku umysłowego, spowodowanego nauką do egzaminu. W ogóle nie przeszkadzało mi to, że bohaterowie mają po 10-11 lat. Może dlatego, że lubię przygody Harrego Pottera. Akcji niestety za wiele nie ma, przez co niektórzy mogą się trochę nudzić czytając o perypetiach młodych, niedoświadczonych „wyrzutków”, którzy przez całą książkę przystosowują się do nowej sytuacji. Jeśli miałabym określić gatunek książki, to nazwałabym ją fantasy obyczajowe. Bo tak jak w obyczajówkach, tak i tu znajdziemy opisy codziennych czynności takich jak posiłki, rozmowy, prace domowe, nauka, zabawa, spacery czy kłótnie. Nie zabraknie również codziennego humoru podczas „ostrej” wymiany zdań pomiędzy dziećmi, czy też kłopotów w jakie się pakowali. Osobiście uwielbiam scenę bójki bohaterów ze starszymi od siebie chłopcami. Akcja, której jest niewiele, przyśpiesza pod koniec książki, tak więc 3 ostatnie rozdziały czyta się z zapartym tchem 😉

Dla kogo „Krąg Magii”? Raczej dla dziewczyn, a zwłaszcza tych młodszych, choć kobiety, które lubią czytać o perypetiach dzieci osadzonych w magicznym świecie (tak, chodzi mi o fanki HP) też powinny zaopatrzyć się w ten tomik. Jeśli szukacie krwi, flaków i seksu, to tu tego nie znajdziecie (w końcu to książka dla dzieci!) tak więc darujcie sobie tę spokojną powieść, na której po prostu się wynudzicie.

Jeśli miałabym się do czegoś doczepić, to tylko do drobiazgów. Jak już wspomniałam wcześniej, brak wartkiej akcji, ewentualnie niektóre zachowania dzieciaków. Może jeszcze do Sandry na okładce, która jest nałożona na dach ze strzechy za pomocą Photoshopa 😛

Apel do wydawnictw Initium: Wydajcie drugą część już w maju! *_* Nie każcie mi tyle czekać na kolejne tomy sagi 😦

Ogólna ocena: 5,5/6

Martycja

(Książkę otrzymałam z wydawnictwa Initium, za co BARDZO dziękuję)

Advertisements

5 responses to “Krąg Magii I: Księga Sandry – Tamora Pierce

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: