Jillian Westfield wyszła za mąż – Allison Winn Scotch


Dawno nie czytałam niczego dla kobiet i nie mam na myśli romansów paranormalnych dla nastolatek (które nadal podczytuję), ani też zwykłych harlequinów, których nie znoszę (choć w całym moim 20 kilku letnim życiu przeczytałam aż jedną taką książkę). Chodzi mi o historie obyczajowe, czyli „z życia wzięte”. Co prawda tego typu powieści również nie lubię, bo po co zagłębiać się w czymś, co mnie otacza? Dlatego wybrałam bramkę numer dwa, czyli powieść obyczajową z nutką sci-fi lub fantasy. Pamiętacie film „Peggy Sue wyszła za mąż”? Historia opowiada o 40latce, która podczas zjazdu absolwentów swojego dawnego liceum mdleje i budzi się ponad dwadzieścia lat wcześniej, znów jako nastolatka. Książka pani Scotch skupia się właśnie na takim motywie 😉

Fabuła

Główna bohaterka ma 34 lata, prawie dwuletnią córeczkę Katie, przystojnego i zapracowanego męża Henrego, piękny i duży dom na przedmieściach oraz rodzinny samochód. Wydawać by się mogło, że ma wszystko, czego tylko może pragnąć kobieta, więc dlaczego jest taka nieszczęśliwa? Zacznijmy od tego, że dawniej miała wspaniałą pracę w agencji reklamowej, mieszkała w kawalerce z ówczesnym chłopakiem Jacksonem i nosiła ciuchy dwa rozmiary mniejsze. Do tego imprezowała, nie przejmowała się porządkiem i żyła w samym sercu Nowego Yorku, a nie na obrzeżach, z dala od cywilizacji. Jillian marzy o dawnym życiu, które wydawało się łatwiejsze. Teraz całymi dniami przesiaduje w domu sama z córeczką (bo mąż ciągle w delegacjach), a jej zajęcia obejmują sprzątanie, gotowanie i zajmowanie się Katie, czyli po prostu, jest kurą domową na pełen etat. Pewnego dnia, podczas wspólnego spaceru z sąsiadką, dowiaduje się, że jej były facet się żeni. Niby nie powinno jej to ruszyć, jednak Jillian czuje ukłucie zazdrości. Żeby się zrelaksować, udaje się do masażysty, a podczas masażu rozmyśla nad swoim przeszłym i obecnym życiu, przez co jest bardzo spięta. Masażysta postanawia ją rozluźnić poprzez uwolnienie jej Chi. Dziewczyna czuje ból połączony z przyjemnością i odpływa w sen. Następnego dnia budzi się w innym miejscu, które jest znajome, ale nie jest jej domem. Odkrywa, że leży na swoim dawnym łóżku, w kawalerce, w której mieszkała siedem lat wcześniej. Co jeszcze dziwniejszego, okazuje się, że faktycznie znajduje się w innym czasie i to wcale nie jest sen.

Główna bohaterka musi na nowo odnaleźć się w czasach, które już dawno przeżyła. Stwierdza, że dostała drugą szansę od losu na zmianę swojego życia. Postanawia naprawić swoje dawne błędy, które sprowadziły ją na przedmieścia i do roli kury domowej oraz do życia w małżeństwie bez wzajemnego zrozumienia. Czy Jillian uda się wszystko naprawić? Czy powróci do swoich czasów? Czy zmieni przyszłość? A jeśli zmieni, to na lepsze, czy gorsze? Tego potencjalne czytelniczki, musicie przekonać się same 😉 

Moim zdaniem

Fabuła książki jest ciekawa, wciągająca, a nawet i wzruszająca (nie, nie płakałam, ale czasem łezka mi się w oku zakręciła). Autorka wrzuciła swoją bohaterkę w „lepsze czasy”, aby pokazać, że pamięć potrafi zawodzić, a wspomnienia mogą być bardzo często podkolorowane, aby osoba marząca o dawnym życiu, mogła się nimi pocieszać w trudnych chwilach. Jillian po krótkiej chwili paniki, zaczyna korzystać z drugiej szansy ile się da. Wpada w wir pracy, spotkań z przyjaciółmi oraz seksu z dawnym partnerem (w końcu, technicznie, to nie jest zdrada. Jak można zdradzić kogoś, kogo się jeszcze nie poznało? :> hehehe). Przypomina sobie co w danym momencie robiła, lub jakie decyzje podejmowała i zmienia je choć trochę, aby polepszyć swoje przyszłe życie. Bardziej zajmuje się przyjaciółką, której siedem lat później nie ma, gdyż ginie w wypadku samochodowym. Nie kłóci się z Jacksonem, aby nie rozstać się z nim kilka tygodni później. W pracy bardzo szybko awansuje na szefową projektu, bo pamięta, które pomysły się przyjęły, a które nie.

Jednak kiedy mija cała euforia związana z powrotem do starych dobrych czasów, Jillian zaczyna dostrzegać, że jej życie wcale nie było takie różowe. Poza tym, zaczyna coraz bardziej tęsknić za swoją córeczką. Poprzez drobne zmiany w życiu, dowiaduje się wiele o swoich przyjaciołach, rodzinie, obecnym facecie, przyszłym ewentualnym mężu oraz o samej sobie. Zaczyna na wszystko patrzeć z innej perspektywy, widzi problemy w innym świetle i dochodzi do wniosku, że życie jest jakie jest i nie ważne co się zmieni, zawsze będą dobre i złe chwile.

Plusy

Cofnięcie się w czasie, nie ważne o ile lat, zawsze było moim marzeniem. Zapewne wiele z was chciałoby tego doświadczyć aby sprawdzić, co też dałoby się zmienić i co można by było poprawić. Jak by to było, gdyby dokonało się innego wyboru, powiedziało się coś więcej lub mniej, czy też zupełnie zmieniło swoje priorytety. Podobają mi się w książce momenty, w których główna bohaterka mówi, jak było poprzednim razem, a jak dana sytuacja skończyła się teraz, przy zmianach, które dokonała. W powieści są również krótkie wstawki ze wspomnieniami z życia małżeńskiego Jillian i Henrego,aby czytelnik mógł zrozumieć, co doprowadziło protagonistkę do depresji. Gdy czytałam o przykrych sytuacjach, było mi naprawdę żal dziewczyny, i jako że solidaryzuję się z jajnikami, wściekałam się na jej męża. Ale nie byłoby tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo z perspektywy czasu, można dostrzec wraz z bohaterką, że nie wszystko było takie okropne, a złość i gorycz przesłaniają dobre chwile. Myślę, że każda czytelniczka się ze mną zgodzi, że my kobiety mamy tendencję do wyolbrzymiania złych uczynków naszych facetów, a o tych dobrych, to jakoś zapominamy…

Oprócz Jillian, Henrego i Jacksona, w powieści pojawiają się również inne interesujące postacie wraz ze swoimi problemami i marzeniami. Możemy śledzić ich postępowanie wraz z informacją, jak kto kończy siedem lat później. Mamy w powieści Meg, najlepszą przyjaciółkę Jill, która nie pragnie niczego bardziej niż dziecka. Jest również Josie, około 40-letnia szefowa Jill, która dla kariery poświęciła kontakt z dziećmi i mężem oraz próbuje na nowo znaleźć miłość w ramionach innego mężczyzny. Mamy też Leigh, siostrę Jacksona i matkę ośmioletniej Allie, która tym razem zaprzyjaźnia się z główną bohaterką oraz Vivian, despotyczną matkę Jacksona i Leigh, której Jillian nie znosi. Henry, również odegra swoją rolę i protagonistka pozna swojego przyszłego/byłego męża od nowa i dostrzeże jak bardzo się zmienił (lub nie) po latach małżeństwa.

Zakończenie całej historii bardzo mi się spodobało. Było może trochę zbyt dramatyczne, ale również trochę zabawne, więc można wybaczyć autorce samą końcówkę książki, która jest trochę zbyt ckliwa.

Minusy

Właśnie do tej ckliwej końcówki chcę się doczepić. Może innym czytelniczkom się spodoba, może nawet uronią parę łez. Ja jednak nie lubię łzawych zakończeń, a poza tym, jestem chyba jeszcze za młoda aby wczuć się w sytuację głównej bohaterki 😛

Jak dla mnie ostatni rozdział mógłby być o wiele dłuższy, a najlepiej jakby były jeszcze ze dwa dodatkowe, które przybliżyłyby dalsze losy Jillian. Wiem, że można się wszystkiego domyślić, ale skoro autorka zaserwowała czytelnikom wcześniej tyle wyjaśnień i szczegółów, to na zakończenie również ich oczekiwałam. 

Dla kogo

Na pewno dla młodych kobiet, które już były w długoletnim związku, a zwłaszcza dla młodych mężatek i matek. Ja, co prawda nie mam dzieci (męża na szczęście też jeszcze nie), ale jestem w okresie życia, do którego powróciła Jillian i sama zaczęłam zastanawiać się, czy też będę w przyszłości pragnąć powrotu i czy też czeka mnie takie dorosłe życie. Myślę, że książka daje do myślenia, a wątek fantastyczny dodaje smaczku historii z życia wziętej 😉 Nie wiem, czy książka nadaje się dla nastolatek, w końcu one mają zupełnie inne problemy, ale ja jako studentka w długoletnim związku bardzo dobrze historię przyjęłam 🙂

Ogólna ocena: 5/6

Martycja

(Książkę otrzymałam od wydawnictwa OTWARTE za co serdecznie dziękuję 🙂 )

Advertisements

6 responses to “Jillian Westfield wyszła za mąż – Allison Winn Scotch

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: