Dni Mroku I: Nocny Wędrowiec – Jocelynn Drake


Zacznę od tego, że dla mnie to jedna z lepszych historii o wampirach, jakie kiedykolwiek czytałam. Główna bohaterka ma silną osobowość, jest potężną wampirzycą, sama sobie ze wszystkim radzi i dumnie kroczy przez miasto. Drugi główny bohater jest silnym, potężnym i przystojnym łowcą wampirów, który bezwzględnie tępi rasę krwiopijców (szkoda, że mruk z niego). W powieści tej są również wilkołaki, naturi (nie mylić z volturi), inne wampiry, czarodzieje, inni łowcy i nawet ludzie. Fabuła jest interesująca. Jest w niej dużo akcji, walk, krwi i flaków, a nawet sceny erotyczne. Opisy są bardzo szczegółowe i mogą nużyć swoją rozwlekłością, ale warto je przetrwać po to tylko, aby przeczytać ciekawe i dowcipne dialogi pomiędzy parą głównych bohaterów.

Wielkim plusem jest to, że autorka nie uraczyła nas schematem ”ona piękna, on doskonały, zakochują się w sobie i idą do łóżka aby to sobie okazać”. Naprawdę byłam tym faktem mile zaskoczona. Jeśli ktoś oczekuje WIELKIEJ miłości pomiędzy Mirą i Danausem, to może się rozczarować. Nie ma wzdychania do siebie, nie ma czułych słówek, a jak się pojawiają, to są cholernie nieszczere. W tej książce ważna jest walka pomiędzy rasą wampirów, naturi i ludźmi, a nie jakieś miłostki. Perypetie wampirzej kusicielki i mrocznego łowcy mogę porównać do Rose i Dymitra z Akademii Wampirów. Z tym, że Mira i Danaus więcej ze sobą walczą i naprawdę próbują się nawzajem wykończyć (cóż za romantyzm…).

W Nocnym Wędrowcu jest kilka odnośników do powieści Anne Rice. U Anne mamy zakon Talamasca, tutaj jest Temida. Tam jest rodzina i posiadłości Mayfair, tu dzielnica Mayfair. No i te wszystkie szczegółowe opisy pani Drake. Bardzo przypominały te, jakimi raczy nas Anne w swoich powieściach.

Bohaterowie

– Mira ma nieco ponad 600 lat i jest jednym ze starszych wampirów chodzących po świecie. Posiada nietypową zdolność tworzenia ognia i władania nim. W swoim środowisku jest znana pod przydomkiem ”krzewicielka ognia”. Posiada swoje miasto, którego pilnuje przed nieproszonymi gośćmi z zewnątrz. Zabija krwiopijców, którzy nie stosują się do jej zasad. Na przykład, niepotrzebnie zabijających ludzi.
– Danaus jest jednym z najpotężniejszych łowców wampirów. Doskonale włada bronią białą i palną. Jest bardzo wiekowy, urodził się w Starożytnym Rzymie. Uważa wampiry za najgorsze zło na świecie, dlatego je eksterminuje. Poznając Mirę, nie może zrozumieć dlaczego nic z tego co wiedział o krwiopijcach do tej pory, się nie zgadza. Pracuje dla Temidy wraz z innymi łowcami, jednak zawsze woli chodzić na misje sam.

Drugoplanowi

– Knox to około 200 letni wampir i prawa ręka Miry. Zajmuje się również nocnym klubem, do którego uczęszczają nocne stworzenia.
– Barrett, wilkołak i przywódca stada. Trzyma sztamę z Mirą, dzięki temu jego bracia mogą chodzić po terytorium wampirzycy i zabawiać się w nocnym klubie.
– Nerian, naturi, który ok 500 lat wcześniej więził Mirę. Znów pojawia się aby zakończyć to, co zaczął kilka stuleci wcześniej.
– Michael & Gabriel to strażnicy Miry. Dobrowolnie oddają jej swą krew, gdy ta tego potrzebuje. Strzegą jej trumny, kiedy ta podróżuje samolotem lub statkiem. Michael jest również kochankiem wampirzycy, przez co Gabriel bywa zazdrosny.
– Jabari to jeden z najpotężniejszych wampirów i członek triady. Liczy sobie ponad 1000 lat. Przez kilkadziesiąt lat był mentorem Miry, zajmował się nią i pomagał jej przejść przez koszmary nocne, które miała po niewoli u naturi.
– James, członek Temidy, którego Mira nazywa bibliotekarzem, gdyż ten nosi okulary i ciągle siedzi z nosem w książkach. W rzeczywistości zbiera również informacje na temat nocnych stworzeń. Nienawidzi wampirów, bo zabiją ludzi. Po bliższym poznaniu wampirzycy, facet zmienia swoje spojrzenie na nocnych łowców.
– Sadira, członkini triady i jedna ze starożytnych wampirów. To ona zamieniła Mirę w wampirzycę i wychowywała ją przez pierwsze lata jej życia. Jednak jej „córka” nie darzy jej sympatią
– Tristan to młody około 100 letni wampir przemieniony przez Sadirę. Również nienawidzi swej matki i dołącza do Miry w wyprawie przeciwko naturi.
– Rowe z kolei, to najpotężniejszy naturi i ich przywódca. Pragnie zgarnąć Mirę żywą, aby wykorzystać ją do swych celów.
– Ryan,  przywódca Temidy. Pomimo, iż wiedział prawdę o wampirach nie kwapił się aby przekazać tę wiedzę innym.

Fabuła

Ona piękna i zabójcza, on przystojny i zabójczy. Spotykają się w starym dworku, gdzie na środku salonu stoi łoże z baldachimem. On przyciąga ją do siebie i wpija się w jej usta, ona zaciska dłonie na jego nabrzmiałych bicepsach…

Ale nie w tej książce 😛
Wszystko zaczyna się od starcia pomiędzy łowcą i wampirzycą. Danaus wtargnął na terytorium Miry i mordował wampiry. Ta obserwowała go od kilku tygodni aż w końcu postanowiła go zabić. Po małej walce w opuszczonym domu, łowca wyznaje swój prawdziwy powód przybycia do miasta krzewicielki ognia. Pragnie połączyć siły w walce z noturii, rasą niebezpieczną dla ludzi, czarowników, wilkołaków i wampirów. Mira na początku nie chce w to wierzyć, gdyż pięć wieków wcześniej po wielkiej bitwie wampirów z noturii, ci drudzy zostali pokonani, większość zabita, a królowa zapieczętowana w innym świecie. Po tym jak łowca pokazuje dowód działalności złej rasy, wampirzyca udaje się do nocnego klubu aby spotkać się z wilkołakiem i go ostrzec. Po krótkiej wymianie zdań, dochodzi do kolejnej walki. Tym razem pojawiają się naturii we własnej osobie. Po wszystkim, Mira postanawia wyruszyć na poszukiwania Jabariego. Chce też zawiadomić sabat i triadę o grożącym niebezpieczeństwie.

WIELKIE PLUSY

Co mnie urzekło w tej książce, to ciągłe słowne utarczki Miry i Danausa oraz ich okazjonalne walki wręcz spowodowane nieufnością do siebie.

Z głównej bohaterki jest niezła flirciara i nie odmawia sobie przyjemności w próbowaniu swoich sztuczek na łowcy. W ich konwersacjach jest pełno podtekstów, a Mira stara się jak najwięcej prowokować  Danausa. Czasem dotknie jego ramienia, położy mu rękę na udzie, a to usiądzie mu prowokująco na kolanach. Biedaczek tylko sztywnieje (cały, a nie tylko w pewnym miejscu).
Jak już wspomniałam wcześniej, w książce jest pełno opisów walk i zabijania. Krew tryska wtedy kiedy powinna, miecze, sztylety, noże, kule i kończyny latają po polu bitwy. Akcja przystopowuje tylko na chwilę aby znów ruszyć z kopyta. Czytelnik odpoczywa tylko podczas dłuższych opisów przyrody, miasta, domów lub postaci. Bardzo spodobały mi się teksty w stylu ”chwyciła go za gardło i cisnęła nim o ścianę”. Jak ja uwielbiam takie sceny, zwłaszcza jak się rzuca facetami 🙂

Autorka zasługuje na pochwałę za prawdziwe wampiry. Nie są to żadne ciapy, żadne nastolatki ani żadne sieroty. Nie są to tylko przystojniaki, co to mają tylko zaciągać bohaterkę do łóżka i robić jej dobrze, po to aby czytelniczki mogły się rozmarzyć i śnić o podobnych scenach.

Czytelniczko (ewentualnie, czytelniku), jeśli lubisz silne bohaterki, które leją po pyskach, jeśli nie przeszkadzają ci długie i szczegółowe opisy, jeśli lubisz wartką akcję, a krew i flaki, to dla Ciebie dodatkowy atut. Nocny Wędrowiec jest idealnym wyborem dla Ciebie. Polecam! 🙂

Ogólna ocena: 6/6

Martycja

Advertisements

3 responses to “Dni Mroku I: Nocny Wędrowiec – Jocelynn Drake

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: