Aura – Alyson Noel


Muszę przyznać, że byłam troszkę negatywnie nastawiona do tego tytułu. Nie chodzi mi o autorkę, bo jej serię „Nieśmiertelni” bardzo lubię, ale główną bohaterkę Aury. Protagonistką jest młodsza siostrą Ever, a jak na młodsze rodzeństwo przystało, są cholernie denerwującymi bachorami, które powinno zamykać się w piwnicy :> Ciekawość jednak wygrała z niechęcią i wzięłam się za czytanie powieści dla młodszych nastolatek. Tytuł ten pozwolił mi oderwać się od rzeczywistości na jeden wieczór, bo te 180 stron dużą czcionką bardzo szybko przeczytałam 😉

Fabuła

Akcja powieści rozpoczyna się w momencie, gdy Riley opuszcza swoją starszą siostrę i w końcu przechodzi przez świetlisty most. Dziewczynka opisuje, jak wygląda śmierć oraz to co odczuwa się po niej, by następnie przenieść czytelnika do głównej linii fabularnej.

Riley jest budzona przez swojego psa – Maślankę, ale dziewczyna nie ma zamiaru wstać. Pewnie dziwicie się, że skoro protagonistka nie żyje, to nie powinna spać. Okazuje się, że po przekroczeniu świetlistego mostu, przeniosła się do świata „Tu i Teraz”, gdzie każdy ma znaleźć sobie zajęcie. Po śmierci, sen jest również potrzebny oraz co gorsza, trzeba też chodzić do szkoły! Riley nie może się z tym pogodzić. Nie dość, że zginęła wraz z rodzicami i labradorem w wypadku samochodowym, to musi chodzić do szkoły, bo w „Tu i Teraz”, duszyczki muszą mieć jakieś zajęcie. Główna bohaterka, za namową rodziców i psa, w końcu wybiera się do budynku edukacji. Okazuje się, że lekcje są zupełnie inne, niż te które miała za życia.

Mało tego, przechodzi przez pewnego rodzaju komisję egzaminacyjna, która ma ocenić zarówno jej poprzednie życie, jak i to obecne oraz jej charakter i poczynania. A wszystko po to, aby przydzielić jej zadanie i opiekuna. Po wszystkim Riley zostaje łowcą dusz, a jej opiekunem okazuje się czternastoletni Bodhi, którego dziewczyna od razu określa mianem „frajer”.

Jej pierwszym zadaniem jest zdobycie duszy „promienistego chłopca”, która nęka ludzi od setek lat. Czy Riley uda się wykonać zadanie? Czy dziewczyna zaprzyjaźni się z opiekunem? Czy zmieni zdanie na jego temat? Kim jest w ogóle Bodhi? I dlaczego dwunastolatka dostała tak trudne zadanie? Tego prawdopodobnie dowiecie się, jeśli przeczytacie książkę. Jednak nic nie obiecuję 😛

Moim zdaniem

Książkę czyta się szybko i łatwo, ale nie mogę powiedzieć, żeby czytało się ją przyjemnie. Niestety, trochę się w trakcie nudziłam. Odkładałam ją kilka razy na stolik i wcale nie śpieszyłam się z kontynuowaniem czytania. Fabuła mnie nie wciągnęła, więc gdyby nie fakt, że nie miałam wtedy innej książki do czytania, możliwe że męczyłabym ją przez kilka dni, a nie jeden wieczór. Nie mówię, że nie warto jej czytać, bo warto, to tylko ja czytałam ją bez większego entuzjazmu. Możliwe, że przez nagły spadek poziomu progesteronu i estrogenu w moim organizmie, nie mogłam normalnie przyjąć tego, co działo się w książce, bo ja zawsze wtedy marudna i znudzona jestem 😛

Plusy i Minusy

Pies labrador o wdzięcznym imieniu Maślanka, jest największą zaletą książki i to dzięki temu psiakowi, miałam uśmiech na ustach, kiedy czytałam, co też on wyprawia 😀 Po pierwsze, w tej książce, psy mają dusze i one również przechodzą na drugą stronę po śmierci (F..k You Catholic religion!). Po drugie, uwielbiam labradory, więc tym bardziej rozczulały mnie wszystkie sceny z Maślanką w roli głównej. Po trzecie, ten pies niestety zachowuje się dokładnie tak samo, jak za życia i Riley, nie może z nim rozmawiać, ale to się może zmienić w kolejnych częściach, na co liczę.
Drugim plusem jest ciekawie wykreowany przez panią Noel świat, w którym żyje młodsza siostra Ever wraz z rodzicami i labradorem. Każdy dorosły znajduje sobie w „Tu i Teraz” zajęcie, może robić, o czym zawsze marzył, spełnić się zawodowo, czy szlifować swój talent i/lub rozwijać swoje ziemskie hobby. W świecie za świetlistym mostem, każdy ma nieograniczoną ilość czasu i każdy, zanim zacznie pracować/uczyć się, przechodzi przez komisję egzaminacyjną. Autorka, optymistycznie podeszła do tematu życia po śmierci. Aż chce się do takiego właśnie świata trafić 😉 Coś podobnego można znaleźć w powieści „Gdzie Indziej”, tam też każda „dusza” jest zobligowana znaleźć sobie coś do roboty, aby nie zwariować (o ile to w ogóle możliwe).

Jeśli chodzi o minusy, to to, co napisałam wcześniej – powiewa nudą. „Aura” nie porywa, nie sprawia, że nie można się od lektury oderwać, nie powoduje, że czytelnik będzie jeszcze długo o niej myśleć. Ot, przeciętne „czytadełko” na jeden raz, dla zabicia czasu.
Kolejnym minusem jest narracja pierwszoosobowa, a dokładniej przemyślenia protagonistki, które w ogóle nie pasują do mentalności dwunastolatki. Jej zachowanie, czy język jakim się posługuje w rozmowach, pasuje do dziewczynki – lat dwanaście. Jednak, kiedy w książce pojawiały się długie na kilka stron myśli głównej bohaterki, to po prostu wysiadałam. Od kiedy to takie gówniary jak Riley mają tak dekadenckie przemyślenia, okraszone górnolotnym językiem i doprawione szczyptą racjonalizmu?! Niestety umysł dziewczynki to zupełnie inna para kaloszy 😛

Dla kogo

Fanom serii „Nieśmiertelni” polecam jako ciekawostkę, kto wie, może którejś z was się spodoba. Oczywiście, ci którzy nie czytali serii z Ever w roli głównej, mogą bez problemu zagłębić się w świat Aury, bo wszystko na początku książki jest wyjaśnione. Jest to książka dla 10-14 latek, ale mając za sobą już kilka tytułów dla tego przedziału wiekowego, nie jestem nią jakoś specjalnie zachwycona. Oczywiście z chęcią poznam dalsze przygody Maślnaki (Riley, przy okazji też), bo możliwe, że później będzie ciekawiej 😉

Ocena: 3,5/6

Martycja

(Książkę otrzymałam od wydawnictwa PUBLICAT za co serdecznie dziękuję 🙂 )

Reklamy

One response to “Aura – Alyson Noel

  • Bujaczek

    No nie wiem… Twórczość tej autorki mnie niestety przeraża. Czytałam dwa tomy Nieśmiertelnych i raczej szybko nie sięgnę po następny tom… Bohaterowie są nudni, bez wyrazu… Fabuła tragiczna. Z tego co tu widzę to jest podobnie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: