Śmiałe Marzenia – Rosie Rushton


Właśnie ukończyłam drugą książkę napisaną przez panią Rosie Rushton. Byłam ciekawa, czy inne powieści tej autorki spodobają mi się tak samo jak „Miłość, Kłamstwa i Lizzie”. Nie zawiodłam się, bo czytając Śmiałe Marzenia również miło spędziłam czas. Tym razem, zanim zabrałam się za książkę na podstawie „Emmy” od Jane Austen, obejrzałam film z Gwyneth Paltrow. Dzięki temu, miałam lepsze porównanie i jeszcze więcej zabawy w porównywaniu świata Emmy w 21 wieku 🙂

Bohaterowie

Emma – główna bohaterka powieści. Mieszka z ojcem, gdyż jej matka zmarła, kiedy dziewczyna miała kilka lat. Protagonistka uwielbia narzucać swoją wolę innym, swatać znajomych i tak wszystkimi manipulować, aby osiągnąć swój cel.
Lucy – najlepsza przyjaciółka Emmy. Została wyswatana z Adamem, z którym tworzą zgraną parę.
Harriet – przyjaciółka Emmy, która zaczyna pracę w posiadłości Donwell wraz z protagonistką.
Freddie – bogaty przyrodni brat Adama, ma świętować swoje osiemnaste urodziny w Donwell.
Adam – chłopak Lucy. Pracuje ze swoją dziewczyną w nadmorskim ośrodku sportowym.
Tarquin – ojciec Emmy, były sławny muzyk, a obecnie ekologiczny aktywista
George – przyjaciel Emmy z dzieciństwa. Do jego rodziców należy posiadłość Donwell, którą musi się zajmować, gdyż jego rodzice utknęli za granicą
Lily – koleżanka Emmy i George’a. Rozpoczyna pracę w kuchni w Donwell. Jest straszną gaduła. Ma sławnego kuzyna.
Jake – muzyk, który bardzo szybko pnie się na szczyt. Ma wystąpić na urodzinach Freddiego. Jest kuzynem Lily.

Fabuła

Historia rozpoczyna się latem, kiedy to prawie osiemnastoletnia Emma obmyśla swoje plany wakacyjne. Chce pracować (ale bez przemęczenia) w Donwell jako ktoś kto „czaruje gości” swoim towarzystwem, a Lucy mogłaby wykonywać jakieś hotelowe czynności, jak na przykład podawanie śniadania, czy polerowanie mebli. Jej plany nie wypalają, gdyż jej najlepsza przyjaciółka oświadcza protagonistce, że będzie pracować wraz z Adamem w Nadmorskim Ośrodku Sportowym i nie ma mowy, aby z tego zrezygnowała. Emma jest w kropce, bo już zapewniła Georga, że ona i Lucy pomogą mu w prowadzeniu rezydencji. Donwell, aby na siebie zarobić zostało przerobione na pensjonat dla turystów, a że właściciele utknęli za granicą na dłużej, ich syn musi zająć się gośćmi.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo Emma zauważa zapłakaną Harriet, której akurat przydałaby się jakakolwiek praca. Tak więc główna bohaterka wplątuje dziewczynę w swój plan, a ta ochoczo na niego przystaje. Na miejscu okazuje się, że nie będzie tak, jakby sobie tego Emma życzyła, gdyż nastolatka zamiast czarować gości musi słać łóżka, podlewać kwiaty i wykonywać inne obowiązki, jeśli naprawdę chce pomóc swojemu przyjacielowi.

Żeby nie było, że jest nudno, czytelników czeka sporo atrakcji. Emma dostanie za zadanie wyprawić przyjęcie urodzinowe bogacza, będą tajemnice i sekrety, nawet skandal się zdarzy. Poza tym dużo „Emmowych” intryg i planów-niewypałów. Będą kłótnie, imprezy, zawody miłosne i trójkąt. A wszystko to osadzone w dwudziestym pierwszym wieku w Anglii, w miejscu, które ma swój urok rodem z powieści Jane Austen 🙂

Moim zdaniem
 
Książkę czyta się szybko, ale można trochę się pogubić, który bohater jest kim i co zrobił. Jest ich stanowczo za dużo, ale jaki wybór miała pani Rushton? W „Emmie” postaci była cała zgraja, więc trzeba było się trzymać pierwowzoru, tak aby historia była jak najbardziej podobna do oryginału.
Muszę przyznać, że trochę się obawiałam czytać coś, co wiadomo z góry jak się dokładnie skończy. Na szczęście było to ciekawe doświadczenie, bo pomimo wiedzy, jaką zaczerpnęłam z filmu, otrzymałam zupełnie nowy obraz, który jest współczesny i bliższy mojemu otoczeniu. Nawet raz dałam się totalnie zaskoczyć. Niby wiedziałam, że Freddie skrywa pewien sekret. W filmie było to potajemne małżeństwo, ale to co wymyśliła autorka jest o wiele lepsze i bardziej zaskakujące. No bo kto w tych czasach chajta się w wieku 18 lat? To było dobre w osiemnastym wieku, ale nie w dwudziestym pierwszym 😛

Czytając książkę miałam przylepiony uśmiech do twarzy, przez to co wyprawiali bohaterowie, co jest takie typowe w młodzieżówkach. Dostałam to co, czego oczekiwałam: zawody miłosne, próbę przyjaźni, zmowy, kłótnie, humor, relacje dziecko-rodzic, problemy nastolatków i szczęśliwe zakończenie. Czego chcieć więcej? Może trochę seksu, bo tu go jakoś zabrakło. No co? Przecież nastolatki uprawiają seks! Że niby to słowo jest pruderyjne? Cieszcie się, że nie napisałam „stosunek seksualny” 😛

Pani Rushton  uwspółcześniając „Emmę” dodała problem zwany ekologią. I tak ojciec głównej bohaterki jest ekologicznym „freakiem”, co oznacza, że ciągle wszystkich poucza na temat ochrony środowiska i bierze czynnie udział w różnych przedsięwzięciach, które mają na celu ratować naszą błękitną planetę. Autorka sporo o ekologicznych rozwiązaniach napisała, a takie rzeczy jak baterie słoneczne, czy ubrania wytwarzane z ekologicznej bawełny, czy kosmetyki oraz jedzenie z upraw ekologicznych, to pikuś 😀

Podsumowując

„Śmiałe Marzenia” nadają się dla każdego, kto lubi młodzieżową literaturę. Dla tych, co znają twórczość Jane Austen (czy to z książek, czy z filmów) będzie niezłą gratką czytać coś osadzonego w naszych czasach. Ja naprawdę dobrze się bawiłam porównując obie wersje i na pewno sięgnę po kolejne historie odświeżone przez Rosie Rushton. Polecam 🙂

Ocena: 5/6

Martycja

Reklamy

4 responses to “Śmiałe Marzenia – Rosie Rushton

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: