Dobrani – Ally Condie


W 2011 roku, jednym z głośniejszych i zachwalanych tytułów, była powieść Ally Condie – „Dobrani”. Zaintrygowana zamówiłam ją w bibliotece i w końcu, po prawie 4 miesiącach oczekiwania, przyszła moja kolej, aby zagłębić się w lekturze. Miałam tylko nadzieję, że w jej trakcie, nie będę miała ochoty pomordować twórców wszystkich tych pochlebnych recenzji, jakich się naczytałam w ostatnich miesiącach. Jak poszło? Hmmm recenzenci wciąż oddychają 😉

Cassia jest wniebowzięta, kiedy w dniu jej Doboru (uroczystość polegająca na wyborze partnera, z którym zawiera się małżeństwo), na ekranie pojawia się twarz jej wieloletniego przyjaciela, Xandera. Jest to sytuacja dość wyjątkowa, gdyż partnerzy losowani w czasie uroczystości, zazwyczaj pochodzą z różnych zakątków kraju. Kiedy więc, na drugi dzień na ekranie monitora Cassia widzi twarz swojego kolegi, Ky’a, przeżywa szok. Czyżby Społeczeństwo się pomyliło? Ciąg dalszych zdarzeń sprawia, że Cassia zamiast cieszyć się narzeczeństwem z Xandrem, coraz więcej czasu spędza w towarzystwie Ky’a, który skrywa przed nią i innymi sporo tajemnic dotyczących swojej przeszłości. Czy to co łączy Cassię i Ky’a to przypadek? Jakie tajemnice kryje Ky? Czy tej dwójce pisane będzie być razem, wbrew obowiązującym w Społeczeństwie zasadom?

Musze przyznać, że myślałam, iż tytuł ten będzie mocno przereklamowany. Ot kolejne romansidło, przechwalone do granic możliwości. Musielibyście widzieć moje zaskoczenie, gdy okazało się, że od powieści ciężko było mi się oderwać.
Bardzo przypadły mi do gustu postacie stworzone przez panią Condie, w szczególności właśnie Ky i Cassie. Nie ma między nimi nagłego wybuchu miłości, wręcz przeciwnie, mają czas na poznawanie się i rozwój panujących między nimi uczyć. Cassie znalazła się w dość trudnej sytuacji. Obrazowo rzecz ujmując „między młotem a kowadłem”. Przecież Xandera znała całe swoje życie. Widywała go codziennie, do tego, mieszkają na tej samej ulicy i zawsze kiedy go potrzebowała, był przy niej. To, co czuła do niego, zapewne ciężko nazwać miłością. Bliżej temu do bezgranicznego przywiązania i zaufania. Temu, co połączyło ją z Ky’em, można podsumować jako chęć poznawania nowego, zakazanego owocu i ucieczce ku temu, co nieznane.
Podziwiam Cassie za wybór, którego dokonała, bo często w takiej sytuacji ciężko opuścić to co się zna i ruszyć ku nowemu, i nieznanemu uczuciu.

Tą książkową przygodę uważam za udaną i to nie tylko ze względu na postacie. Całość przypomina mi „Zawładniętych”, jednak w lepszej i bardziej dopracowanej formie. Autorka pisze spójnie i nie gubi się w stworzonym przez siebie świecie – co niestety często ma miejsce w innych, futurystycznych historiach. Cała forma Społeczeństwa jest dobrze i jasno przedstawiona, dzięki czemu nie miałam najmniejszych problemów z przyswojeniem sobie zasad w nim panujących.

Próbuje znaleźć jakiś minus w tej całej fabule. Chyba jednak nie jestem w stanie. Znalazłam historię, która nie dość, że mnie zainteresowała, to była naprawdę dobrze skonstruowana.

Tak więc jeżeli macie ochotę na odpoczynek od ciężkich i wymagających myślenia powieści, sięgnijcie po „Dobranych”, gdzie świat mimo pozornego ładu, pełen jest niebezpieczeństw i chaosu.

Ocena: 5,5/6

Violet

Advertisements

One response to “Dobrani – Ally Condie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: