Opublikowany w Violet

Głębia – Tricia Rayburn


Z niecierpliwością wyczekiwałam kontynuacji „Syreny” Trici Rayburn. Byłam ciekawa, jak też autorka może dalej poprowadzić losy Vanessy, które notabene w poprzedniej części dość mocno się pogmatwały. Wydawało mi się, że najważniejsze wątki zostały zakończone – zło pokonane, a miłość triumfuje. Jak się okazało, owe wątki będą dalej kontynuowane w „Głębi”. Nie zostało mi więc nic innego, jak tylko zacząć czytanie…

Vanessa, po wydarzeniach z wakacji, próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Przeprowadza się do niej Paige, przyjaciółka z Winter Fall, aby wraz z Vanessą rozpocząć nowy rok szkolny w jednym z Bostońskich liceów. Niestety sama Vanessa przeszła przez lato przemianę w syrenę, co bardzo komplikuje jej życie. Musi kilkadziesiąt razy dziennie brać kąpiele w słonej wodzie, jak i pić ją w bardzo dużych ilościach. W przeciwnym razie słabnie i może umrzeć. Tym co pozwala jej utrzymać resztki sił, jest jej rozwijający się związek z Simonem. Jednak spokój wcale nie zagościł w jej życiu. W nadmorskim miasteczku jest odwilż. Co za tym idzie, może dojść do uwolnienia syren, uwięzionych na dnie skutej lodem wody. Vanessa powoli zbiera również informacje o swojej biologicznej matce, syrenie, która zginęła w pożarze, gdy dziewczyna miała roczek. Czy złe przeczucia nie mylą Vanessy? Czy znowu dojdzie do tragedii, która wstrząśnie życiem nie tylko jej, ale i bliskich jej osób?

Książka trzyma równie dobry poziom, co jej poprzedniczka. Akcja toczy się niemal bezpośrednio po wydarzeniach zawartych w części pierwszej, więc nie ma tutaj żadnych zbędnych przeskoków czasowych. Sama Van wciąż jest dziewczyną silną i starającą się dbać o najbliższych, wliczając w to Paige, która również wiele wycierpiała podczas ostatniego lata. Obie dziewczyny stały się sobie równie bliskie jak siostry, a biorąc pod uwagę to, że obie wywodzą się z syrenich rodzin, niema się czemu dziwić.

Vanessa jest gotowa poświęcić nawet własne życie, aby upewnić się, czy życiu mieszkańców miasteczka nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo. Ciężko jest jej wrócić do poprzedniego życia. Natura syreny coraz częściej daje o sobie znać, przez co Van ma wątpliwości, czy to co czuje do niej Simon jest prawdziwym uczuciem, czy też iluzją wywołana przez czar syren. To samo tyczy się jej nowego przyjaciela, Parkera, który również zaczyna się nią interesować. Ciężko jej rozgraniczyć, czy obaj darzą ja uczuciami szczerze, czy działa tylko jej syrenia natura.

Kontynuacja również mi się podobała, bo akcja cały czas trzyma w napięciu. Przez „Syrenę” początkowo, ciężko było mi się wczuć w akcję. Tutaj na szczęście, cały czas trudno było mi się od książki oderwać. Autorka w dalszym ciągu potrafi prowadzić akcję w sposób interesujący, dodatkowo wplatając w nią nowe, tajemnicze wątki i robiąc nie małe zamieszanie w życiu rodzinnym i uczuciowym bohaterki.

Polecam tym, którzy sięgnęli już po „Syrenę”. Dla nich „Głębia” powinna być lekturą obowiązkową, gdyż poznajemy dokładnie dalsze losy Van i jej przyjaciół oraz rozwiązują się niektóre wątki z części poprzedniej. Mam nadzieje, że spodoba Wam się tak samo jak i mnie. Zwłaszcza, że dla serii o takiej tematyce, nie znalazłam jeszcze konkurencji.

Ocena: 5/6

Violet

książkę otrzymałam od gGrupy Wydawniczej Publicat, za co bardzo dziekuję.

5 myśli na temat “Głębia – Tricia Rayburn

  1. Od jakiegoś czasu poluję na pierwszą część, ale za nic nie mogę na nią trafić w bibliotece, Twoja recenzja narobiła mi jeszcze większego smaka i co ja teraz biedna zrobię? ^^”

  2. Jeszcze nie zdarzyło mi się przeczytać nic o syrenach. Moja jedyna styczność z tą tematyką to oglądanie „Małej Syrenki”, kiedy byłam dzieckiem 😉 Książka zapowiada się interesująco… Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s