Top Modelka trylogia – Meg Cabot


……………………………………………………………………………………………………………………….

Właśnie skończyłam czytać ostatnią część trylogii pod tytułem: „Top Modelka” mojej ulubionej autorki powieści młodzieżowych. Na początku chciałam napisać recenzję „Ucieczki”, czyli ostatniej części serii. Stwierdziłam jednak, że bezsensu jest publikować tekst tylko o jednym tomiku i do tego o tym ostatnim. Postanowiłam odświeżyć sobie wcześniejsze tomy „Top Modelki” i zrecenzować trylogię. Nigdy jeszcze takiej recenzji nie pisałam, więc czeka mnie nowe doświadczenie i mam nadzieję, że podołam zadaniu 😉

O okładkach

Cała historia została rozłożona na trzy części. Jak na panią Meg Cabot przystało, każdą kontynuację wydawała rok później, choć książeczki liczą sobie od 204 do 250 stron. Na okładkach widnieje dziewczyna, a jest nią główna bohaterka. Nowością jest to, że po raz pierwszy, na zdjęciach jest prawdziwa osoba! Do tej pory były to rysunki (patrz: „Pamiętnik księżniczki”, „Pośredniczka”, „Jeśli widziałeś zadzwoń”). Fakt, że w tym samym roku wyszła seria dla dziewczynek o Allie, gdzie okładki też zdobi prawdziwe dziecko, nie ma w tym momencie nic do rzeczy 😛 W sumie, to „Magiczny pech” też ma zdjęcie dziewczyny… No ale „Jinx”, to pojedyncza historia, a nie seria 😛
Z tego, co wyczytałam w internecie, dziewczyna reklamująca serię „Top Modelka” jest w rzeczywistości również modelką! Oczywiście, nie wielkiej sławy, bo autorka dojrzała nastolatkę podczas wystawy samochodów marki Ford, gdzie dziewczyna była jedną z modelek samochodowych, czy jak tam się na nie mówi 😛

O serii

Pierwsza część zatytułowana po prostu „Top Modelka” (Airhead) rozpoczyna serię o inteligentnej dziewczynie, nigdy nie dbającej o wygląd, a do tego uwielbiającej grać w Journeyquest (co nie przeszkadza jej mieć bardzo dobrych stopni), która zostaje wbrew swojej woli zamknięta w ciele supermodelki. Oczywiście nie dosłownie, po prostu jej mózg został zamieniony z mózgiem celebrytki. Pierwsza książka trylogii ma 204 strony, a historia w niej zawarta, jest w miarę zamknięta. Druga z kolei, „Nie chcę być dziewczyną z wybiegu” w liczbie 237 stron rozwija wątki rozpoczęte w poprzedniej książce i rozpoczyna nowe, tak aby zakręcić fabułę jeszcze bardziej. Do tego zakończenie, to typowy cliffhanger, który powoduje, że nie można się doczekać, co będzie dalej, bo akcja urywa się w biegu. Nic nowego prawda? Trzeba przecież zachęcić do kupna ostatniej części. Ostatni akt jest zatytułowany „Ucieczka”, liczy sobie 250 stron, kończy wszystkie rozpoczęte wątki oraz daje czytelnikom dość satysfakcjonujące zakończenie, choć pewnie można by było jeszcze coś dopisać 😉

Bohaterowie

Emerson Watts alias Nikki Howard – główna bohaterka cyklu powieści. Szkolna prymuska, która nie dba o wygląd, a na dodatek uwielbia grać w Journeyquest. Nie znosi modelek.

Christopher – najlepszy przyjaciel Em, również szkolny prymus i również niezbyt dbający o wygląd. Uwielbia grać w Journeyquest, a do tego kolekcjonuje naklejki z dinozaurami.

Lulu – Współlokatorka i „przyjaciółka” Nikki. Dziewczyna zaprzyjaźnia się z Em, choć myśli, że sytuacja jest spowodowana wymianą dusz, a nie mózgów. Lulu jest córką znanego reżysera filmowego.

Brandon Stark – facet Nikki Howard i syn jednego z czterech najbogatszych ludzi na świecie. Jest typowym bawidamkiem, który uwielbia zakrapiane imprezy, na które podróżuje limuzyną, bądź prywatnym odrzutowcem.

Gabriel Luna – popularny brytyjski piosenkarz zakochany w Nikki. Do tego, wielka miłość Fridy.

Frida – młodsza, czternastoletnia siostra Em. Jest cheerleaderką, która wstydzi się swojej starszej siostry.

Robert Stark – Czwarty najbogatszy człowiek na świecie. Twórca Stark Enterprises, czyli firmy, która kupuje pomysły i sprzedaje je na masową skalę. Jego nazwiskiem są sygnowane popularne wśród studentów laptopy. To on sfinansował przeszczep mózgu panny Howard.

Steven Howard – starszy brat Nikki. Jest żołnierzem marynarki wojennej, który bierze urlop ze względu na swoją młodszą siostrę.

Felix – czternastoletni kuzyn Christophera. Jest świetnym hakerem, który za włamanie na stronę rządową ma areszt domowy, co nie przeszkadza mu dalej działać.

Fabuła

Mózgowiec został zamknięty w ciele supermodelki. Wszyscy myślą, że Emerson Watts zginęła przygnieciona wielkim plazmowym telewizorem odpychając swoją młodszą siostrę z miejsca upadku. Prawdę o transplantacji mózgu znają tylko nieliczni: jej rodzice, Frida, Robert Stark i chirurdzy, którzy dokonali operacji. Od tamtej chwili, szkolna prymuska nie dbająca o wygląd musi żyć w ciele supermodelki – Nikki Howard. Rodzice Em podpisali cały szereg dokumentów, po to, aby mózg Em żył sobie w nowym ciele i żeby nikt się o tym nie dowiedział. Wszyscy mają myśleć, że mózgowiec zginął w wypadku i gdyby któryś z rodziców się wygadał, czekałyby go sankcje prawne. Jak to w ogóle było możliwe? I co się stało z mózgiem Nikki? Otóż supermodelka umarła. To znaczy, jej mózg umarł mniej więcej w tym samym czasie, kiedy doszło do wypadku. Dziewczyna miała tętniaka, o którym nie wiedziała. Robert Stark ze swoją pozycją i pieniędzmi, nie chciał stracić swojej ulubionej gwiazdy, więc wykorzystał żywy i sprawny mózg nastolatki, której ciało zostało zmiażdżone. Od tej pory, biedna Emerson musi już do końca swych dni mieszkać w ciele supermodelki, którą tak pogardzała, a na dodatek żyć jej życiem! Musi reklamować różne produkty Starka, paradować w bieliźnie Victoria’s Secret, chadzać na przyjęcia i zarabiać grube miliony, aby spłacić dług za transplantację mózgu!

Protagonistka zamieszkała na poddaszu, a właściwie, to wróciła na poddasze apartamentowca, w którym do tej pory urzędowały Nikki i jej mózg oraz Lulu, jej „przyjaciółka” i córka znanego reżysera. Biedna Em musi sprostać nie lada wyzwaniu, żyć tak jak poprzedniczka i sprawić, aby nikt nie zorientował się, że ciało supermodelki zamieszkuje ktoś inny. Taka była umowa i Em nic z tym zrobić nie może. Dziewczynę czeka szereg wyrzeczeń, nowych obowiązków oraz nieciekawych sytuacji, gdyż okazuje się, że panna Nikki Howard, to było niezłe ziółko, które za nic miało przyjaźń, czy ludzkie odruchy. Okazuje się, że była z niej niezła jędza, która za nic nie dziękowała, tylko żądała i sypiała z każdym facetem, który jej się spodobał. Robiła też wszystko, aby usidlić zajętego faceta, nawet tego, który był z jej współlokatorką.

Emerson będzie oczywiście próbować odzyskać coś ze swojego dawnego życia. Zacznie chodzić do dawnej szkoły, spróbuje w jakiś sposób pokazać Christopherowi, że w ciele modelki jest jego nieżyjąca przyjaciółka, czy też postara się, aby ludzie polubili ją naprawdę, zamiast tylko udawać. W drugiej części pojawią się nowe postacie, między innymi starszy brat Nikki Howard, czy jej matka. Nie zabraknie też imprez, facetów, czy próby odzyskania przyjaźni. Lulu będzie towarzyszyć bohaterce, pomagać i wspierać w jej dążeniu do w miarę normalnego życia oraz w naprawie stosunków z ludźmi w jej otoczeniu. Ostatnia część rozwinie wszystkie wątki rozpoczęte w poprzednim tomie, odpowie na wszelkie możliwe pytania, czy odkryje każde złe i dobre intencje bohaterów drugoplanowych. Na ja jaw wyjdą również różne szokujące rzeczy dotyczące dawnej Nikki, Roberta Starka i jego działalności oraz nawiążą się nowe przyjaźnie, czy związki miłosne 😉

Moim zdaniem

Uwielbiam twórczość Meg Cabot. Właściwie, to jest to moja ulubiona autorka „młodzieżówek”. Mam do tej pani sentyment i jestem jej cholernie wdzięczna, za to, że sprawiła, iż polubiłam czytanie! Tak, to dzięki tej autorce, ja dziewczyna, która nie znosiła czytać, odkryła, że książki mogą być ciekawe, a powieści, to nie tylko nudne lektury szkolne czytane z przymusu. Za to, Meg Cabot, już zawsze będzie mieć miejsce w mojej czytelniczej duszy 😉

„Top Modelka” nie zdobyła mojego serca tak bardzo, jak poprzednie serie autorki – „Pamiętnik Księżniczki”, „Pośredniczka”, „Jeśli widziałeś zadzwoń”, ale to nie znaczy, że jestem nią zawiedziona, wręcz przeciwnie! Cieszę się, że pani Cabot dalej tworzy tak interesujące, zabawne, zaskakujące i romantyczne książki dla nastolatek, a seria z mózgowcem w ciele supermodelki prawie całkowicie zalepiła lukę w moim sercu, która powstała po przeczytaniu ostatnich części wyżej wymienionych tytułów. Czytanie „Top modelki”, „Nie chcę być dziewczyną z wybiegu”, czy „Ucieczki” sprawiło mi sporo frajdy i umiliło kilka dni w roku, bo niestety, musiałam na kontynuacje czekać za każdym razem cały rok :/ To jest chyba największy minus kilkutomowych serii. Do tego książeczki, liczące nie więcej niż 250 stron, mogą wydawać się w naszych czasach mało interesującym czytadłem, gdyż obecnie wszystkie te paranienormalne romanse dla nastek mają po 350-500 stron na tom 😀 Jeśli jednak objętość Wam nie przeszkadza, to śmiało kupujcie i czytajcie. W moich czasach licealnych, powieści młodzieżowe, miały około dwustu stron i było to normą. Teraz łezka mi się w oku kręci, kiedy to w rękach znów mogłam trzymać „cienki” egzemplarz do przeczytania na jeden wieczór.

Co znajdziecie w trylogii, oprócz głównej bohaterki zmuszonej pracować jako modelka? Bardzo dużo ciekawych i zaskakujących przygód 🙂 Są perypetie szkolne – w końcu Em wywalczyła sobie miejsce w starej szkole, do której wcześniej uczęszczała i perypetie sercowe – protagonistka uzmysławia sobie, że kocha Christophera i próbuje go zdobyć. Poza tym, będziecie mogli poczytać o różnych pokazach mody, przyjęciach, czy wielkich otwarciach, na których pojawiają się różne sławy. Do tego wplątany jest wątek kryminalny, bo na jaw wychodzą dziwne okoliczności śmierci ciała Emerson oraz dziwne zachowanie Brandona Starka. Nie zabraknie też różnych problemów osobowościowych, przez które wynikną różne śmieszne sytuacje. Autorka wykreowała również ciekawe postacie drugoplanowe. Poznacie roztrzepaną i imprezową, ale o gołębim sercu współlokatorkę Emerson – Lulu, mózgowca, która po śmierci najlepszej przyjaciółki zamienił się w super-złoczyńcę-mściciela, Fridę, która mnie osobiście niezwykle irytowała (najgorsza bohaterka w „Airhead”), czy bogatego synalka, który myśli, że może mieć każdą dziewczynę. Pani Cabot dorzuciła jeszcze psa rasy pudel o imieniu Cosabela, która zawsze towarzyszy Nikki w podróżach, zakupach, czy przy zwykłym obiedzie. Oprócz ciekawie wykreowanych bohaterów, autorka wplotła w swoją historię nieco żargonu informatycznego i medycznego oraz różnego rodzaju wskazówki na temat mody, makijażu, czy włosów, a nawet co nieco o uczuleniu na żywność 😉

Mam nadzieję, że jeszcze ze mną jesteście, a nie śpicie na klawiaturze 😛
Ciężko jest mi ocenić każdą część z osobna, a to dlatego, że te książki zawierają jedną historię, która jest po prostu podzielona na trzy. Najlepsze, co mogę zrobić, to po prostu wystawić końcową notę serii, bo po co się rozdrabniać? Polecam „Top Modelkę” fankom twórczości Meg Cabot, z zaznaczeniem, że fanom jej młodzieżowych książek 😉 Poza tym, każdej nastolatce, czy młodej kobiecie, która lubi młodzieżowe historie z nutką sci-fi w tle 🙂

Ogólna ocena: 5/6

Martycja

Reklamy

10 responses to “Top Modelka trylogia – Meg Cabot

  • J.

    Zdecydowanie zgadzam się, że bohaterowie byli dobrze wykreowani. Podobało mi się również, że cała seria jest porządnie okraszona humorem ;). W trzeciej części tylko mi trochę przeszkadzała przewidywalność. // W porównaniu do innych serii tej Autorki, umieściłabym ją w górnej połowie.

  • Weronika

    Moim zdaniem tytuł jest kompletnie niezachęcający do czytania tych książek, natomiast ich wnętrze mnie urzekło.

  • Lulu

    Uwielbiam książki Meg Cabot . A ta seria jest po prostu fenomenalna. Polecam naprawdę polecam. Jak dotąd najlepsza seria z książek które czytałam tej autorki .. ❤

  • Monia

    Czytałam dwie pierwsze części i jestem w trakcie czytania drugiej. Dziwi mnie tylko jedna rzecz – w cz. 2 Ojciec Brandona ma na imię Richard, a w 3 – Robert. To samo jeśli chodzi o Christophera Maloney’a, który w „Ucieczce” nazwany został Mahoney’em xd
    Zabawne nie?
    Ale seria super. Chociaż nie wiem, czy to możliwe? ;o takie przeszczepy i wgl haha ale buduje napięcie!
    + Super stronka 😉

    • Martycja

      Widocznie tłumacz się walnął albo autorka zapomniała 😉 Niestety czytałam dwie pierwsze części kilka lat temu, więc nie pamiętam już, jak to było z imionami 🙂 Ciesze się, że blog ci się podoba 🙂

  • wiedzmblog

    Lubię Meg Cabot i czytałam muszę nadrobić zaległości z nią ,nie czytałam ten najnowszej serii 😉

  • Kadzia

    Czytałam jakiś czas temu i na trzecią część sporo czekałam(jak ty). Jedynka mnie zachwyciła, dwójka dostarczyła wzruszeń za to trzecia część już mi się tak nie podobała. Lubię dramatyczne zakończenie i w 1 i w 2 części takie było, no ale całością to i tak jest genialna. O, jak mi brakuje takich chudziutkich młodzieżówek. Seria świetna jak większość książek Cabot.

  • Wakacyjna

    Nie przepadam za twórczością Meg Cabot, więc serię raczej sobie odpuszczę.

  • Maddie

    Niedoczytałam. Wymiękłam po 1. części. Jedna z najsłabszych Meg Cabot

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: