Serenada czyli moje życie niecodzienne – Małgorzata Gutowska – Adamczyk


Do tej pory, każda z powieści z serii „Babie Lato” zachwycała mnie w różnym stopniu. Jedna mniej, druga bardziej. Jednak wszystkie były lekturą znakomitą i łatwo przyswajalną. Kiedy więc zasiadłam z „Serenada czyli moim życiem niecodziennym”, spodziewałam się tego samego – wytchnienia nad dobrą i ciekawą książką. Misternie zaplecionej fabuły i postaci, które szybko nie wypadną z mej pamięci. Jak się okazuje, tym razem trafiłam na coś z goła innego…

Kiedy Kasia wybiera się na casting do serialu „Życie codzienne”, nie spodziewa się, że zaproponują jej rolę dublerki samej gwiazdy, Sereny, która zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziewczyna oprócz zajęć na planie filmowym, musi zastępować swoją starszą koleżankę również w życiu prywatnym. Niestety, nie wszystko idzie zgodnie z planem jej mocodawców – dziewczyna ma swoje ambicje, i nie radzi sobie z nową rolą. Wpada w coraz to większe tarapaty, z których wyciągnąć próbuje ją sam szef wytwórni Piotr Lax. Czy to wystarczy, aby dziewczyna nie pogrążyła się na dobre? Czy można zacząć życie od nowa i spalić za sobą wszystkie mosty?

To straszne co teraz napisze – ale po przeczytaniu tej książki, na śmierć o niej zapomniałam! Tak jak odłożyłam ją na półkę, tak leżała od kilku miesięcy niezrecenzowana. A to już o czymś świadczy. Zazwyczaj książki albo powalają mnie na kolana, albo są gniotami, nie wartymi niczyjej uwagi. I o takich książkach pisze od razu, pragnąc Was czytelników do nich zachęcić bądź przestrzec na wieki wieków. Tym razem, trafiła mi się historia tak nijaka, że nie godna niczyjej uwagi. Niestety.

Akcja rodem z taniej telenoweli. Dookoła bohaterki fałsz i ułuda, a jej naiwność aż bije po oczach. Postacie z drugiego planu również nie zrobiły na mnie dobrego wrażenia. Najgorsze jest to, że na dzień dzisiejszy, większości z nich nie pamiętam! Przecież to okropne!
W większości książek po jakie sięgałam, zawsze w pamięci pozostawała mi któraś z postaci, pierwszo czy drugo planowych, które zrobiły na mnie spore wrażenie. Tutaj niestety jedna wielka klapa! Sama Kasia byla dziewczyną tak prostoliniową i naiwną, że niejednokrotnie miałam ochote pacnąć ją w twarz i krzyknąć „Ogarnij się!”. Jej ochy i achy nad każdym mężczyzną, który raczył na nią spojrzeć są aż żałosne. Dziewcze puste i niesamowicie kochliwe.
Fabuła iście serialowa – biedne dziewczę trafia przypadkiem w światła reflektorów. Jedna czy dwie osoby są jej przychylne, reszta natomiast, chce zniszczyć. Oczywiście, pojawia się też niebotycznie bogaty amant, skłonny dla gwiazdeczki zrobić absolutnie wszystko. Brazylia pełną gębą! Ba, nawet postacie Sereny czy Laxa, kojarzą mi się tylko i wyłącznie z serialami bardzo niskich lotów, przeznaczonych dla bardzo zdesperowanych i pozbawionych jakiegokolwiek życia towarzyskiego kur domowych.

Pani Gutowska – Adamczyk cieszy się u nas sporym powodzeniem. Wiem, bo sama miałam ochotę sięgnąć po jej serie „Cukiernia pod Amorem”. Mam tylko nadzieje, że „Serenada…” była po prostu jednym niewypałem, i pozostałe powieści nie okażą się tak okrutnym rozczarowaniem.

Tutaj pojawia się dylemat – polecić czy nie. Mi osobiście książka do gustu nie przypadła. Co nie znaczy, że Wam nie przypadnie również. Moja znajoma była nią zachwycona w takim stopniu, że dała ją do czytania swojej mamie i babci. Obie również były powieścią zaciekawione. Może świadczy to o tym, że owa romantyczna i iście telenowelowa historia trafia do czytelniczek lubujących się w typowych historiach rodem z Harlequina? A nóż widelec, właśnie owe kobietki znajdą tutaj coś dla siebie. Jeżeli więc są tutaj czytelniczki mało ambitnej literatury, nie szukających za nadto intrygującej fabuły i ciekawych postaci – to polecam 🙂

Ocena: 2,5/6

Violet

Za powieść do recenzji dziękuję wydawnictwu Nasza Księgarnia 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: