Trafny Wybór – J.K. Rowling


trafny-wybor-b-iext12312515

O nowej książce autorki słynnej sagi „Harrego Pottera” dowiedziałam się zanim została wydana. Muszę przyznać, że byłam zaintrygowana nowym tytułem skierowanym dla dorosłego czytelnika, gdyż Pani Rowling pisała wcześniej tylko dla dzieci. Jak tylko nadarzyła się okazja, to zaraz wzięłam się za czytanie, choć troszkę się bałam tego, co otrzymam, bo z jednej strony doszły mnie słuchy, że powieść jest nudna, a z drugiej, że historia jest przepełniona sprośnym seksem.

Fabuła

Akcja książki rozpoczyna się śmiercią Barrego Fairbrothera. Mężczyzna pada martwy pod restauracją, gdzie miał spędzić rocznicę ślubu ze swoją żoną – Mary. Barry był radnym gminy Pagford. Walczył o klinikę odwykową Bellchapel, której grozi zamknięcie (ktoś uważa, że utrzymywanie takiego miejsca, to strata kasy) oraz o zatrzymanie w gminie Fields – najgorszej dzielnicy miasta Pagford, którą niektórzy radni i mieszkańcy chcą oddać pod jurysdykcję Yarvil – miasta graniczącego z Pagford.

Nadążacie? To idziemy dalej 😉

Po śmierci pana Fairbrothera zwolniło się miejsce w radzie, a co za tym idzie, trzeba było zapełnić lukę. Oczywistością były wybory na nowego radnego. Zgłosiło się kilka osób, ale to dopiero w połowie książki. Wcześniej musicie przejść przez: rozmowy, rozmyślenia i wyczyny różnych bohaterów, a tych jest naprawdę multum. Wątek wyborów jest bardziej tłem niżeli głównym tematem powieści, choć okładka wyraźnie pokazuje kartę do głosowania, a tytuł mówi sam za siebie 😉 Fabuła to po prostu opisy mieszkańców, ich trosk, problemów, przemyśleń, czynów, czy marzeń. I tyle w tym temacie.

Bohaterowie

Howard Mollison – przewodniczący rady gminy, właściciel delikatesów.

Shirley Mollison – żona Howarda, wolontariuszka w szpitalu.

Miles Mollison – syn Howarda i Shirley, prawnik.

Samantha Mollison – żona Milesa, właścicielka sklepu z bielizną.

Maureen – wspólniczka Howarda, stara plotkara.

Parminder Jawanda – ciemnoskóra lekarka, przyjaźniła się z Barrym.

Vikram – mąż Parminder, kardiochirurg

Sukhvinder – córka Parminder i Vikrama, najbrzydsza z rodzeństwa, szykanowana w szkole.

Tessa Wall – szefowa zespołu szkolnych pedagogów, żona wicedyrektora.

Colin Wall alias Przegródka – wicedyrektor liceum Winterdown.

Stuart Wall alias Fats – syn Colina i Tessy, próbuje być autentyczny w zachowaniu i myśleniu.

Krystal Weedon – córka narkomanki, jest bardzo wyzwoloną i bezpruderyjną nastolatką.

Robbie Weedon – syn Terri i młodszy braciszek Krystal

Terri Weedon – narkomanka, której grozi zabranie dzieci, jeśli dalej będzie zażywać narkotyki.

Andrew Price – pryszczaty nastolatek, najlepszy kumpel Fatsa, syn Ruth i Simona.

Simon Price – ojciec dwójki dzieci, despota, brutal i damski bokser.

Ruth Price – żona Simona, pracuje w szpitalu jako pielęgniarka.

Kay – matka Gai, pracuje w opiece społecznej, zajmuje się problemem Weedonów.

Gaia – jedna z najładniejszych uczennic Winterdown, córka Kay.

Gavin Hughes – młodszy współpracownik Milesa, spotyka się z Kay.

Obyczajówka pełną gębą oraz dramat połową gęby

Naprawdę ciężko było mi wam napisać coś o fabule, bo szczerze mówiąc, ta książka to historie życia poszczególnych bohaterów i nic takiego się właściwie nie dzieje. Wątków jest całe mnóstwo, co nie dziwi, skoro „Trafny Wybór” ma ponad dwadzieścia głównych bohaterów plus kilka pobocznych postaci. To naprawdę sporo i idzie się pogubić. Przyznam szczerze, że dopiero w połowie powieści zaczęłam chwytać kto jest kim i zaczęłam coraz rzadziej kartkować książkę do początku, aby wiedzieć, o kim w danym momencie czytam, czy konkretna osoba, to ta, o której myślę i czy przypadkiem nie pojawił się ktoś nowy, o kim nie było mowy wcześniej. Nadążacie? 😛

Pod względem literackim powieść Pani Rowling jest naprawdę świetna! Plejada bohaterów, tak różnych pod względem charakterów i wyglądów, została stworzona niemal idealnie. Autorka wymyśliła bohaterów bardzo realistycznych, do tego opisała wady i zalety wyglądu oraz zachowania, czy charakteru. „Trafny Wybór” to dramat obyczajowy, z którego wylewają się naturalizm i realizm. Znajdziecie tu opis wyglądu zewnętrznego z tej gorszej strony. Teksty o ropnych pryszczach, zmarszczkach na piersiach, czy odorze wydostającym się ze z fałd brzucha, są wszechobecne i mogą niektórych zniesmaczyć. Jeśli chodzi o myśli bohaterów, to również nie są one różowe. Dowiadujemy się, co w danej sytuacji myśli jeden z bohaterów, by zaraz przeczytać, że mówi coś zupełnie innego. Jedna z postaci myśli o swoim ojcu w najgorszy sposób, ale odzywa się do niego grzecznie. Pewna bohaterka zastanawia się nad seksem z młodym chłopakiem, choć mówi o kolacji z teściami. Takiego typu zabiegi pokazują prawdziwą naturę człowieka, a w tym wypadku mieszkańców Pagford.

Każdy z bohaterów ma swoje problemy, nie ma postaci, która by się czymś nie zamartwiała. Właściwie, to w historii Pani Rowling, nikt nie jest szczęśliwy. Nawet jeśli w środowisku szkolnym nastolatek jest wesoły, to w rodzinnym domu jest albo zły albo smutny. Motyw ten pokazuje, że nie ma ludzi szczęśliwych, a nawet jeśli wydają się weseli, to są to tylko pozory. Przywdziewanie masek jest tu na porządku dziennym. Znajdziecie tu osoby z problemami zdrowotnymi, osoby z problemami psychicznymi oraz osoby, które mają na wszystko „wytentegowane”. Jest ćpunka, wyuzdana uczennica, dziewczyna-emo (która notabene się tnie, kiedy jej źle), stare plotkary, damski bokser, ofiary przemocy rodzinnej, złodziej, dealer narkotyków, dziecko z rodziny patologicznej, nieszczęśliwi małżonkowie i wiele innych „barwnych” postaci.

Pani Rowling poruszyła w swojej powieści takie problemy jak szykanowanie w szkole, życie pod jednym dachem z ojcem-tyranem, życie patologicznej rodziny w biednej dzielnicy oraz brak odpowiedniej komunikacji pomiędzy rodzicami i ich dziećmi, czy pomiędzy małżonkami. Przedstawiła życie w ubogiej dzielnicy oraz w tej lepszej części miasta. Życie szkolne, środowisko pracy, czy wojna kandydatów o stanowisko po Barrym Fairbrotherze zostały również opisane przez autorkę. Dzięki temu, że książka liczy sobie nieco ponad 500 stron, pisarka mogła sobie pozwolić na poruszanie tak wielu problemów mieszkańców hrabstwa Pagford. Śmierć radnego była tylko pretekstem do pokazania kto, co, gdzie, jak i dlaczego postępuje tak, a nie inaczej. Pani Rowling ma naprawdę talent do tworzenia tak wielu barwnych postaci oraz do opisów różnorakich sytuacji.

Nudzić można zawsze i wszędzie

Jak napisałam wyżej, pod względem literackim, powieść jest świetna. Pani Rowling ma talent do opisów, tworzenia indywidualnych postaci, czy dialogów. Niestety pod względem fabularnym, książka jest nudna. Nie wiem, jak inni ją odbiorą, może niektórzy z was się ze mną nie zgodzą, ale ja „Trafny Wybór” męczyłam pięć tygodni! Ja z reguły książki 500stronicowe czytam w maks dwa tygodnie, a tej lektury, to myślałam, że nigdy nie skończę :/ Przede wszystkim, spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Tylna okładka zapowiadała czarny humor oraz błyskotliwość i prowokację, tak więc tego właśnie oczekiwałam, a miałam nawet nadzieję na nutkę kryminału. Pod tym względem strasznie się rozczarowałam, bo niby, w którym momencie miałam się mrocznie zaśmiać? Kiedy nastolatka jest gwałcona? Kiedy dziewczyna tnie się żyletką i marzy o śmierci? A może podczas pogrzebu dziecka? Jeżeli osoba, która napisała ”Pełna czarnego humoru…” miała na myśli, to co właśnie napisałam, to ktoś tu ma chyba problemy z rozróżnieniem komedii od dramatu i powinna wrócić do liceum albo chociaż poczytać encyklopedię.

Spotkałam się z opiniami, że książka jest nie tylko nudna, ale i przepełniona seksem. Specjalnie liczyłam sceny seksu, aby się przekonać, czy te głosy mają rację, no więc nie mają 😉 Nie wiem, skąd wziął się ten pogląd, ale ja sceny stosunków mogę policzyć na palcach jednej ręki ślamazarnego drwala! Podobno owe sceny są obleśne. Czy ja wiem? Jeśli nastolatki naczytały się ckliwych romansideł paranormalnych, to się nie dziwię, że naturalne i realistyczne opisy miłości fizycznej mogą się wydać obrzydliwe 😛

Właściwie, to oprócz nudnej fabuły, to nie mam się do czego przyczepić. Może, nie licząc zbyt dużej liczby bohaterów, przez co gubiłam się często podczas czytania, bo nie byłam pewna, czy dobrze myślę, że to ta osoba, czy ktoś inny. Apel do dla fanów Harrego Pottera, powieść „Trafny Wybór” nie jest dla was, no chyba, że lubicie dramaty obyczajowe, w których nie znajdziecie ani wartkiej akcji ani tym bardziej magii 😉 Książka jest jak najbardziej dla osób lubujących się w rozwlekanych historiach o życiu społeczności w miasteczkach/miastach na ulicy, czy w jakimś ośrodku. Do mnie ta lektura nie trafiła, bo nie dość, że ciężko mi się ją czytało, to jeszcze bardzo często przez nią wieczorami usypiałam. Mam nadzieję, że autorka swoją kolejną powieść napisze ciekawszą 🙂

Ocena: 4/6

 Martycja

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu ZNAK 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: