Kagen no Tsuki (trylogia) – Ai Yazawa


Kagen-no-Tsuki trylogia

To moja pierwsza recenzja komiksu japońskiego, więc bądźcie wyrozumiali, bo nie mam pojęcia, czy mój tekst będzie poprawny 😛 Już dawno chciałam się zająć recenzowaniem mang, jednak zawsze coś stawało na przeszkodzie: brak talentu, brak weny, brak czasu, brak możliwości i brak odpowiedniego tytułu. Zaznaczam, że to co zaraz będziecie czytać, jest moim 100 tekstem na tym blogu 🙂 Właśnie dlatego postanowiłam to uczcić zrecenzowaniem trzech mang, a mangami, to ja się zaczytuję już od podstawówki!

Fabuła

Siedemnastoletnia Mizuki ucieka z domu, aby zamieszkać z nowo poznanym chłopakiem – dwudziestoletnim Adamem, który jest anglikiem. Dziewczyna zakochała się w nim i jego gitarze do tego stopnia, że nie myśląc o swoich rodzicach i młodszej siostrzyczce, przez kilka tygodni mieszka z Adamem w opuszczonym domu. Pewnego dnia, chłopak znika. Parę dni później, późnym wieczorem, Adam dzwoni do Mizuki i mówi jej, że wraca do Anglii i jeżeli ona chce z nim wyjechać, to będzie na nią czekać do świtu w miejscu, w którym się poznali. Dziewczyna biegnie do domu, szybko pakuje torbę ciuchami i pomimo błagań matki i siostry, wybiega na ulicę. Nastolatka dociera do miejsca i wypatruje swojego ukochanego. W tym samym czasie, Tomoki – były facet Mizuki dostrzega swoją byłą na ulicy. Siedemnastolatka dostrzega w końcu gitarzystę po drugiej stronie ulicy i nie myśląc o niczym, biegnie w jego stronę. Tomoki woła Mizuki na chwilę przed momentem potrącenia dziewczyny przez samochód…

Mizuki budzi się w dziwnym, zamglonym miejscu z wielką bramą. Próbuje za nią przejść, ale nie może. Wtem słyszy wołanie małej dziewczynki, a koło jej nóg przebiega kot. Okazuje się, że dziewczynka szuka ów kota, a Mizuki pomaga jej go szukać…

W następnym rozdziale dziewczynka o imieniu Hotarubudzi się w szpitalu. Dziewczynka leżała w nim ponad dwa tygodnie, gdyż została potrącona przez samochód podczas poszukiwania kota. Hotaru po rekonwalescencji wychodzi ze szpitala i wraca do szkoły podstawowej, gdzie czekają na nią jej przyjaciele: odważna Sae, wesoły Tetsu oraz poważny Masaki. Wszystko wraca do normy aż do momentu, kiedy to Hotaru zauważa kota, który jest bardzo podobny do jej zaginionego kotka, więc biegnie za nim do opuszczonego domu, w którym to spotyka dziewczynę ze swojego snu…

Autorka i jej kreska

Ai Yazawa jest znana polskim czytelnikom z takich tytułów jak „Paradise Kiss”, pięć tomików zostało wydane przez wydawnictwo Waneko oraz „Nana” jej obecnie najdłuższa seria licząca sobie na dzień dzisiejszy 21 tomów. Gdzieś, kiedyś wyczytałam, że Pani Yazawa miała problem z publikacją swoich mang, gdyż jej kreska była… brzydka. Muszę wam się przyznać, że gdy Waneko wydało Paradise Kiss, pomyślałam dokładnie to samo 😛 I właśnie przez te „brzydkie obrazki” nigdy nie kupiłam i nie przeczytałam tej serii. Co się stało, że po paru latach, jak się dowiedziałam, że w Polsce będzie wydana trylogia Ai Yazawy, to pomyślałam, że chyba kupię, a jak przeczytałam, o czym jest seria, to pomyślałam, że NA PEWNO KUPIĘ? Otóż parę lat temu, na jednym z konwentów mangowych natrafiłam na anime „Nana”. Po obejrzeniu kilku odcinków, zakochałam się w serialu i zakupiłam pierwszy tom mangi, na której podstawie powstało anime. Kreska już nie była dla mnie brzydka. Obrazki okazały się ładne, specyficzne, ale ładne. Przyzwyczaiłam się do kreski i zaczęłam kolekcjonować kolejne tomiki „Nany”.

Wracają do „Kagen no Tsuki”. Ai Yazawa gustuje w patykowatych postaciach i dużych oczach. Nieważne, czy dziewczyna jest ładna, czy brzydka; młoda, czy stara (to samo tyczy się facetów!) wszyscy, są wychudzeni i wyglądają jakby miał ich wiatr porwać 😛 no, ale idzie się przyzwyczaić do tego niekonwencjonalnego stylu rysowania, zresztą, podobnie miałam z inną mangą również wydaną przez Waneko, mianowicie „Mars”. To tylko świadczy o tym, że kreska, obrazki i ogólny wygląd postaci i teł nie jest najważniejszy 😉 Pani Yazawa uwielbia projektować ciuchy, co widać po jej mangach. Bohaterowie zawsze chodzą w różnorakich strojach, a projekty ubiorów są pomysłowe, ciekawe i przykuwają oko. Autorka lubuje się w najdrobniejszych szczegółach, a jej kreatywność nie zna granic. Do tego widać, że dodatki też są ważne. Jej postacie zawsze noszą różne kolczyki, bransoletki, wisiorki, zegarki i breloczki. Oczywiście jej kunszt w projektowaniu widać lepiej w jej innych seriach, takich jak „Paradise Kiss”, czy „Gokinjo Monogatari”, więc jeśli interesujecie się modą, to odsyłam was do tych dwóch tytułów 😉

Polskie wydanie

Trylogię „Kagen no Tsuki” zawdzięczamy wydawnictwu Waneko. Wszystkie trzy tomiki są małego formatu, czyli 18x11cm, co jest typową wielkością mang wydawanych w Polsce. Książeczki posiadają kolorowe obwoluty, które można w każdej chwili ściągnąć i obejrzeć czarno-białe okładki. Komiksy nie posiadają niestety kilku kolorowych stron, które są czasami dodawane do mang, aby uatrakcyjnić wydanie, szkoda 😉 Komiksy są wydrukowane na ładnym białym papierze, tusz nie brudzi rąk i nie ma kadrów, które byłyby zbyt ciemne. Nie dopatrzyłam się literówek, a jeśli chodzi o tłumaczenie, to nie zauważyłam jakichś dziwnych zdań, czy wyrazów, więc wydaje mi się, że tłumacz jak zawsze wykonał kawał dobrej roboty, zwłaszcza ze slangiem, który został dopasowany do polskich realiów, co by nam, czytelnikom lepiej się czytało 😉

Moim zdaniem

Jeśli miałabym określić gatunek, w którym mogłabym umieścić Kagen no Tsuki, to wybrałam dramat obyczajowy z elementami fantasy. Inaczej tej serii po prostu nie da się nazwać, chyba że macie jakieś pomysły? Oczywiście pytam tych, co już przeczytali chociaż pierwszy tomik 😉

Historia bardzo mi się spodobała i pochłaniałam kolejne strony z zapartym tchem. Kiedy skończyłam pierwszy tomik, to nie mogłam doczekać się drugiego, a jak skończyłam drugi, to musiałam zaraz chwycić za trzeci 😀 Fabuła jest interesująca, tajemnicza i troszkę przygnębiająca, choć zdarzały się humorystyczne scenki. W tej serii nic nie jest tym, co mogłoby się wydawać. Początek historii pokazuje Mizuki i Adama, jako głównych bohaterów, by zaraz wywalić ich na drugi plan i z protagonistów zrobić dzieci z podstawówki. Właściwie, to właśnie przyjaciele z szóstej klasy są głównymi bohaterami tejże mangi, a Mizuki jest pretekstem do opowiedzenia ciekawej i wciągającej historii. Dzieciaki przez wszystkie trzy tomiki próbują pomóc nowo poznanej dziewczynie odnaleźć jej ukochanego Adama oraz dowiedzieć się, kim właściwie jest nieznajoma, która ma amnezję i jedyne co pamięta, to jakiś dom, w którym przebywa oraz imię chłopaka. W trakcie poszukiwań natykają się na różne poszlaki, jedne wyprowadzają ich na manowce, a drugie przybliżają do rozwiązania zagadki. Przy okazji dowiadujemy się co nieco o małych bohaterach, w końcu oni również mają życie, które nie opiera się tylko na chodzeniu do szkoły 😉

Bardzo spodobało mi się, jak autorka gmatwała całą sytuację. Nawet jeśli Hotaru i spółce udało się rozwiązać jakiś problem, to zaraz pojawiały się kolejne. Niby tajemnica się kończy, by zaraz zawrócić o 180 stopni i stworzyć zupełnie nową zagadkę. Ja co prawda domyśliłam się wszystkiego w połowie drugiego tomu, ale dalej czytałam z wielkim zainteresowaniem kolejne rozdziały, gdyż zawsze mogłam się mylić w moich przypuszczeniach 😀 Zakończenie całej historii jest satysfakcjonujące. Nie ma zbędnych melodramatów, czy wielkiego happy endu. Ot, spokojny koniec z końcowymi wyjaśnieniami całej sytuacji. Polecam fanom Ai Yazawa, krótkich serii shoujo (historie skierowane do dziewcząt) oraz tym, którzy lubią tajemnice 🙂

Ocena: 5/6

Martycja

Reklamy

2 responses to “Kagen no Tsuki (trylogia) – Ai Yazawa

  • Ania

    To jest autorka „Nany”?! Ja też kocham to anime! Może powinnam dać szanse mangom? ;> Się zobaczy, Także gratuluje 100 postu!

  • Porshia

    Gratulacje z okazji setnego postu 😀 Zaintrygowała mnie ta seria i wygląda na to, że mój portfel znowu trochę ‚zrzuci’ 🙂 Swoją drogą fajnie, że będą się pojawiać recenzje mang, to zawsze jakiś powiew świeżości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: