Sekrety i miłość sióstr Dashwood – Rosie Rushton


sekrety-i-milosc-siostr-dashwood-b-iext6319889Ostatnio nabrała mnie ochota na zwykłą, najzwyklejszą powieść młodzieżową. Kiedyś bardzo dużo ich czytałam, ale ostatnio zaniedbałam ten gatunek, bo jak wiadomo, teraz rządzą paranormale i urban fantasy 😉 Jako, że polubiłam Rosie Rushton, za jej powieści „Miłość kłamstwa i Lizzy” oraz „Śmiałe Marzenia”, postanowiłam w końcu przeczytać jej pierwszą książkę z serii „Jane Austen w 21 wieku”. Muszę się przyznać, że powieść„Sekrety i miłość sióstr Dashwood” troszeczkę mnie rozczarowała 😛

Fabuła

Są sobie trzy siostry. Ellie – najstarsza i najinteligentniejsza z trójki rodzeństwa. Ma 17 lat, przygotowuje się do studiów prawniczych i do egzaminu na prawo jazdy. Nie w głowie jej faceci, czy imprezy, dla niej najważniejsza jest edukacja. Drugą z kolei pod względem wieku jest Abby – 16-to letnia imprezowiczka, która ciągle chodzi zakochana w co rusz innym facecie. Ciągle pacykuje się przed lustrem i kradnie Ellie kosmetyki oraz nowe ciuchy. Okłamuje matkę, tylko po to, aby móc chodzić na imprezy. Georgie, to najmłodsza z sióstr Dashwood. Ma 13 lat i jest chłopczycą. Uwielbia sporty, zwłaszcza takie z dreszczykiem emocji. Ma najlepszego przyjaciela – chłopaka, bo dziewczyny są dla niej za nudne i zbyt płaczliwe. Trzy nastolatki mieszkają z matką Julią w Holly House, domu który należał kiedyś do rodziny ich ojca. Po rozwodzie rodziców, matka z córkami zostały właśnie w ów domu, a ojciec wyniósł się do apartamentu wraz z nową żoną – piersiastą Pandorą. Życie dziewcząt w Brighton jest w miarę udane, choć smutno im, że ich ojciec wyprowadził się do Londynu. Na szczęście z okazji trzynastych urodzin Georgie, siostry odwiedzają tatę w nowym mieszkaniu, gdzie poznają siostrzeńca plastikowej Pandory – Blake’a

Po paru dniach życie kobiet Dashwood legło w gruzach, gdyż Max – były mąż i ojciec umiera na zawał serca. Na domiar złego, okazuje się, że facet miał ogromne długi, a Holly House przepisał przed śmiercią na Pandorę…

Kobiety Dashwood muszą szybko znaleźć nowe mieszkanie i znów zacząć życie od początku, ale tym razem, z o wiele mniejszą ilością gotówki.

Moim zdaniem

Zacznę od tego, że jest to według mnie najgorsza z trzech przeze mnie przeczytanych powieści Pani Rushton. Ogólnie historia mi się nie spodobała, a bohaterowie nie przypadli mi do gustu. Właściwie, to prawie wszystkie postacie są denerwujące. Ellie niby taka inteligentna i oczytana, a tak naprawdę, to tępe dziewczę, które nie potrafi się dobrze wysłowić w towarzystwie, pozwala wszystkim sobie na głowę wchodzić i do tego nigdy nie walczy o swoje. Abby to typowa rozpuszczona pannica z zadatkami na lafiryndę, która myśli tylko o sobie i o tym, w co się ubrać na kolejną imprezę. Nie ma za grosz poczucia winy, ani nie przejmuje się uczuciami innych. Cokolwiek robi i mówi, to tylko po to, aby coś samej zyskać. Nawet śmierć ojca wykorzystuje do swoich celów zdobycia popularności w nowej szkole! Julia, to typowa sfrustrowana matka i rozwódka. Kompletnie nic nie umie, w związku z tym nie może podjąć się żadnej pracy, po tym, jak jej były mąż zostawił ją z niczym. Kobiecie brakuje zaradności i chęci walki o swoje. Najgorszą bohaterką jest bez wątpienia Pandora, która jest pustakiem z sylikonami zamiast mózgu i do tego aktoreczką ze spalonego teatru, której teatralność jest znakiem rozpoznawczym. Oczywiście w zamyśle autorki, o to właśnie chodziło, żeby tej postaci nie polubić wcale, ale czy o to samo chodziło jej podczas kreowania matki i dwóch starszych córek oraz ich ojca, który jest po prostu kompletnym palantem? Przepraszam, „był”miało być 😛 Już nie wspominając o Blake’u, chłopaku od siedmiu boleści, który próbuje zjednać sobie Ellie i jednocześnie pozbyć się obecnej dziewczyny – Lucy, a idzie mu to jak krew z nosa, ale co się dziwić, skoro ten facet to totalna porażka? Nie licząc talentu do rysowania.

Na szczęście są w tej historii osoby, które da się polubić. Moją faworytką jest najmłodsza z sióstr Dashwood – Georgie. Dziewczyna jest żywiołowa, sympatyczna i wesoła. Co rusz pragnie spróbować czegoś ekstremalnego i nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. W Brighton miała najlepszego przyjaciela, który towarzyszył w jej eskapadach, a w nowym miejscu zamieszkania też prędko zjednuje sobie chłopaka, który lubi pływać i chodzić na obozy przetrwania. Dziewczyna jest najmądrzejszą i najfajniejszą z sióstr Dashwood, choć ma zaledwie 13 lat 🙂 Drugą osobą godną uwagi jest Nick, członek zespołu muzycznego, które zakochuje się w Abby i jest w stanie zrobić dla niej wszystko. Wielka szkoda, że za obiekt uczuć wziął tego pustaka, najwidoczniej miłość jest ślepa 😉

Zakończenie historii jest nawet dobre. Nie ma typowego happy endu, ale wszystko kończy się spokojnie i bez żadnego migdalenia się. Spodobała mi się reakcja Ellie na propozycję Blake’a. Dziewczyna w końcu pokazała, że ma twarde jajniki. Na końcu widać, że każda z sióstr Dashwood trochę dorosła, zmądrzała i zmieniła podejście do życia. Nawet ich matka, w końcu odnalazła sobie cel w życiu. To chyba najlepszy moment powieści, bo to wszystko co się dzieje przed jest po prostu wkurzające. Mam nadzieję, że autorce tylko ta książka się nie udała, bo mam jeszcze dwa tytuły Pani Rushton do przeczytania 😛

Ocena: 3+/6

Martycja

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: