Time Riders. Jeźdźcy w czasie – Alex Scarrow


Time_Riders_dCzasami lubię pobuszować w bibliotece w poszukiwaniu książek typowo młodzieżowych. Mam w domu trzynastolatka i staram się podsuwać mu pod nos ciekawe tytuły. Ostatnio w oczy rzuciła mi się książka o podróżach w czasie. „Time Riders” powędrowali ze mną do domu, czekając aż młody czytelnik się nią zajmie. Oczywiście, ciekawość nie dawała mi spokoju. Musiałam sama przekonać się, czy ten tytuł rzeczywiście jest tak interesujący, jak wskazuje na to opis z tylnej okładki. Przeczytałam…

Liam, Maddy i Sal cudem uniknęli śmierci. Każdy w innym czasie. Liam powinien być jedną z ofiar na Titanicu, Maddy miała zginąć w 2010 roku w katastrofie lotniczej, a Sal uniknęła śmierci w pożarze w 2026 roku. Ratuje ich ten sam mężczyzna, Foster, który rekrutuje ich tym samym do tajnej organizacji Jeźdźców w Czasie, chroniących bieg historii. W odległej przyszłości podróże w czasie są możliwe, co kusi niejednego śmiałka bądź szaleńca.

Co będzie, kiedy niedoświadczeni agenci zostaną rzuceni na głęboką wodę? Co wyniknie ze zmian dokonanych w historii II wojny światowej? Czy Niemcy zostałyby światowa potęgą?

Musze powiedzieć jedno – WOW! Mówiąc szczerze, nie spodziewałam się niczego specjalnego po takiej lekturze. Byłam pewna, że trafiło mi się lekkie, typowo młodzieżowe czytadło. Tym czasem dostałam książkę dobrą, wciągającą, intrygującą. Dopracowaną w każdym szczególe i elemencie. Czy to nie tego chcemy od większości czytanych książek?

Bardzo podoba mi się pomysł nastoletnich agentów, pilnujących przebiegu czasu i historii. Wyrwani ze swoich czasów, znajdują się w centrali umiejscowionej pod mostem w Nowym Jorku. Centrale otacza bańka czasowa, restartująca się co dwa dni. Nasi bohaterowie znajdują się dokładnie 10 i 11 września 2001 roku. Zamieszanie związane z tą datą, pozwalają im uniknąć większych zmian w czasie.

Każdy z nich ma swoje zadanie do wykonania. Sal zostaje zwiadowcą. Ma wychwytywać zmiany w przebiegu czasu w terenie. Poznaje na wylot 10 i 11 września, aby móc wychwycić najmniejsze odchylenia od normy.

Maddy, spec od komputerów, ma za zadanie interpretować na komputerze wszelkie informacje i konfrontować je z informacjami dostarczanymi przez Sal.

Liam natomiast, został agentem terenowym. Jego misją jest cofanie się w czasie i nie dopuszczanie do zmian. Za pomocnika ma Boba, sztucznie wytworzoną istotę ludzką, niemal w pełni skomputeryzowaną i zmodyfikowaną genetycznie.

Foster również odgrywa w całej fabule ważną rolę, początkowo mentora, później przyjaciela. Sam był kiedyś na miejscu Liama.

Historia jest nieprzewidywalna. Zasadniczo nigdy nie dowiemy się, co by było gdyby… I chyba lepiej, aby nikt nigdy nie był w stanie nic zmienić w przeszłości. Bohaterowie książki przekonali się o konsekwencjach manipulacji w czasie. Poznajemy aż trzy ścieżki czasowe w powieści. Pierwsza, normalna, w której dochodzi do ataku na World Trade Center, drugą w której Nowy Jork jest we władzy Führera i trzecią… Tutaj już wam więcej nic nie powiem.

Jestem bardzo miło zaskoczona tą powieścią i na pewno sięgnę po kolejne części. Nie spodziewałam się tak dobrej historii, zwłaszcza, że konsekwentnie unikałam książek o podróżach w czasie uważając je za zbyt banalne i przewidywalne. Jak się okazuje, wciąż można mnie pozytywnie zaskoczyć i skłonić do tego, abym zaraz po lekturze usiadła i zaczęła o niej pisać! Żegnaj niechęci do książek!! Witaj ponownie pasjo czytelnicza!

Ocena: 6/6

Violet

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: