Ogród Kamili – Katarzyna Michalak


183797-352x500Ostatnio bardzo spodobała mi się twórczość pewnej rodzimej pisarki. Wiedziona ciekawością, jak dają sobie rade inne panie, postanowiłam sięgnąć po powieść Katarzyny Michalak. Sporo pozytywnych opinii zbierają jej powieści, a najnowsza „Ogród Kamili” to pierwsza książka z serii „Kwiatowe ogrody”. Okładka i opis bardzo zachęcały do sięgnięcia po ten tytuł. Ostatecznie, odetchnąwszy po świętach i sylwestrowych szaleństwach, rozsiadłam się wygodnie z lekturą.

Życie Kamili do łatwych nie należy. Jako nastolatka straciła matkę oraz mężczyznę, którego pokochała całym swoim sercem i który to serce złamał. Teraz, jako dwudziestoczteroletnia kobieta, nie umie odnaleźć swojego miejsca w życiu. Będąc na utrzymaniu ciotki, postanawia wziąć życie we własne ręce, z niezbyt dobrym skutkiem. Bohaterka cudem unika wywiezienia do domu publicznego i równie wielkim cudem, znajduje pracę swoich marzeń. Przeprowadza się więc z Krakowa pod Warszawę, gdzie ma zająć się renowacją przedwojennej willi, na uroczo brzmiącej ulicy Leśnych Dzwonków. Lecz czy nowa praca, jest naprawdę takim zbiegiem okoliczności? Kim dla dziewczyny stanie się jej pracodawca Łukasz? Jak bardzo w jej życiu namiesza miłość sprzed lat?

Powiem bez bicia, liczyłam na lekkie, nic niewymagające czytadło. Więc to, co dostałam, wprawiło mnie w niemałe osłupienie. Usiadłam z książką dosłownie „na 5 minut”. Problem w tym, że jak już zaczęłam czytać, to przepadłam z kretesem. „Mój połówek” śmiał się, że ostatnio chyba trafiam na same perełki, od których wołami mnie odciągnąć nie można. Czytałam dopóki nie dotarłam do ostatniej strony. Ku mojej wielkiemu, wręcz przeogromnej rozpaczy, powieść zakończyła się w takim momencie, że wręcz chciałam krzyczeć „DLACZEGO?!”.

No właśnie, dlaczego? Dlaczego tak dałam się porwać tej powieści? Czy to zasługa realnych bohaterów? Czy odezwała się we mnie dusza romantyczki, pragnąca poznać dalsze losy zakochanych, młodych ludzi? Jestem pewna tylko tego, że książkę czytało się fenomenalnie, bo jest przepełniona emocjami.

Postaci nie mamy tutaj za dużo. Sama Kamila, działała mi początkowo na nerwy. Gdybym spotkała ją osobiście, wstrząsnęła bym nią i kazała wziąć się w garść. Osiem lat wspominania utraconego mężczyzny, niemal wpędziło ją w obsesję (moim zdaniem), bo nie wiem, jak nazwać wypisywanie do faceta maili, z wyrzutami o opuszczenie jej w tragicznej dla niej chwili. Jednak im dalej, tym coraz więcej zyskiwała w moich oczach. Stawała się kobietą silną i pewną siebie, pozostając dalej niepoprawną romantyczką. Podejrzewam, że niejedna z nas chętnie by się zaprzyjaźniła.
Nie może zabraknąć również męskich postaci. Mamy więc Łukasza, szefa Kamili, pomagającego jej w remoncie willi i… Jakuba, tajemniczego ukochanego sprzed lat, który wiele namiesza w obecnym życiu bohaterki. Obaj starają się o dziewczynę zadbać i obaj skrywają przed nią wiele tajemnic. Jedną z nich jest ich wieloletnia przyjaźń! Nic tutaj nie jest takie, na jakie wygląda.

Ciekawą postacią jest również sąsiadka naszej bohaterki, Gosia. Dziewczyna również po przejściach, bojąca się świata i życia. Postać bardzo tajemnicza i zamknięta w sobie, jednak sprawiająca wrażenie delikatnej jak szkło, dobrej i sympatycznej. Potrzebująca ochrony dziewczyna, nie spodziewa się, jak duże zmiany w jej życiu zajdą, po poznaniu Kamili. Ale tego wam nie zdradzę. Powiem tylko, że przy ostatnich stronach powieści, właśnie wyjaśniła się jedna zagadka z przeszłości Gosi. Co doprowadziło mnie do łez.

Nie mogę się doczekać kolejnej powieści czyli „Zacisza Gosi”. Liczę, że wyjaśni się co nie co o tej niesamowitej postaci. Czytając powieść pani Michalak, raz się śmiałam, raz ukradkiem wycierałam łzy wzruszenia, czy smutku. Lekturze towarzyszy cały ogrom emocji, którego zupełnie się nie spodziewałam. Jeżeli autorka podobnie prowadzi swoje pozostałe powieści, to muszę koniecznie po nie sięgnąć. A póki co, zachęcam Was do zapoznania się z Kamilą, jej życiem i marzeniami. Które jak się okazuje, mogą stać się realne, w najmniej spodziewanej przez nas chwili.

Ocena: 5,5/6

Violet

Za książkę dziękuję wydawnictwu Znak.

Reklamy

One response to “Ogród Kamili – Katarzyna Michalak

  • Fedoruk

    ,,Nadzieja,, i ,,Ogród Kamili,, najlepsze książki stycznia 2014! tak dobre jak ,,Jeździec miedziany,, Pauliny Simons… Polecam! Czekam z utęsknieniem na następne powieści Katarzyny Michalak.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: