Opublikowany w Isia

Wszyscy mają się Dobrze – Penny Jordan


wszyscy-maja-sie-dobrzeKsiążka „Wszyscy mają się dobrze” Penny Jordan, to nie pierwsza powieść tej autorki, którą przeczytałam, ale tak jak wszystkie poprzednie przeze mnie przeczytane, zainteresowała mnie, wciągnęła, zmusiła do przemyśleń i szybkiego czytania.

Wszyscy mają się dobrze” to powieść o wielopokoleniowej rodzinie prawników z prowincjonalnego miasta Haslewich. Akcja książki rozgrywa się wokół obchodów 50 urodzin synów głowy rodu Bena Crightona. Wydarzenie na balu – zawał serca jednego z jubilatów – bliźniaków, postawił życie rodziny na głowie, ujawnił prawdziwe charaktery jej członków i o mało nie doprowadził do tragedii całej rodziny. Rozsądek siostry seniora rodu ratuje wszystkich jej członków.

Bohaterami książki są przedstawiciele każdego pokolenia. Najstarsze z nich reprezentują senior rodu Ben Crighton i jego siostra Ruth. Drugie pokolenie to bliźniaki – jubilaci David i Jon oraz ich żony, a trzecie to ich dzieci – niektóre z nich jak Olivia i Max są dorosłe i samodzielne. Są również młodsze, które jeszcze się uczą. Występują również dalsi krewni i przyjaciele.

Po przeczytaniu książki, gdy zastanawiałam jak ją ocenić uderzyło mnie to, że autorka charakteryzując postacie bohaterów, podzieliła ich, jak gdyby (bardzo uogólniając) na „dobrych i złych „ i to w każdym pokoleniu.

Ben Crighton, głowa rodu, to człowiek o konserwatywnych poglądach (tylko mężczyźni mogą studiować prawo i prowadzić kancelarie prawnicze, kobiety się do tego nie nadają), trzymający w garści fundusze rodziny, apodyktyczny i niesprawiedliwy (pierworodny syn i pierworodny wnuk bez względu na charaktery i postępowanie byli faworyzowani). Jego siostra Ruth jest jego przeciwieństwem. Po tragicznych przeżyciach wojennych układa sobie samotne życie, a skromny spadek pomnaża wielokrotnie inwestując na giełdzie (o czym nikt nie wie).

Bliźniacy David i Jon, to również przeciwstawne charaktery. Pierworodny David, faworyzowany przez ojca, wyrósł na samolubnego, leniwego i niekonsekwentnego człowieka spełniającego tylko swoje kaprysy („ślizgającego się” przez życie na plecach brata). Jon, to człowiek spokojny, rzetelny, uczciwy, pracowity i uczynny. Przez całe życie chroni brata i prowadzi całą kancelarię.

Bliźniacy, swoje małżonki wybrali o podobnych sobie charakterach.

Żona Davida to również osoba samolubna, szukająca aprobaty u mężczyzn i zbyt dbająca o wygląd zewnętrzny. Żona Jona, to spokojna, pracowita, zrównoważona i wspomagająca męża psychicznie oraz lubiana przez wszystkich osoba.

W najmłodszym pokoleniu, to Olivia jest pozytywnym bohaterem, a Max tym negatywnym. Charakterem Max jest bardzo podobny do Davida.

Aby dowiedzieć się jaki wpływ na losy bohaterów miały ich charaktery, czy zło zwyciężyło, czy też jak w tytule książki „Wszyscy mają się dobrze” musicie sięgnąć po powieść i przekonać się sami.

A przeczytać warto, bo książka oprócz przekazanej treści zmusza do myślenia, do zastanowienia się nad sobą, nad swoimi wyborami, decyzjami oraz zależnością od innych ludzi np. rodziny, dzieci i ludzi z otoczenia. Można również odnaleźć w powieści aktualne problemy np. wychowywanie dzieci, czy zawieranie związków. Książka zmusza do przemyśleń się, czy faworyzowanie, wybieranie szkół, udawanie że nie widzi się wad dzieci, to dobra metoda wychowawcza. Czy traktowanie żony, jak eksponatu do podziwiania, unikanie odpowiedzialności za współmałżonka to cechy dobrego związku? Czy zaufanie i kompromis dobrze związkowi rokują?

To tylko niektóre zagadnienia, które są poruszane w „Wszyscy mają się dobrze”

Książkę czyta się lekko i przyjemnie, jednak moim zdaniem na czytadło „dla zabicia czasu” raczej się nie kwalifikuje, gdyż po przeczytaniu zaczyna się analizować, zadawać sobie pytania i szukać na nie odpowiedzi. Mnie w tej książce zabrakło trochę humoru, ale może nie wszystkie czytelniczki (a może i czytelnicy) przywiązują do tego wagę.

Zachęcam wszystkich do przeczytania „Wszyscy mają się dobrze”, naprawdę warto 🙂

ocena 5/6

Isia

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu MIRA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s