Opublikowany w Violet

Ocalone z Titanica – Kate Alcott


ocalone.z.titanicaJuż od jakiegoś czasu nie czytałam niczego z biblioteki. Ostatnio więc, na chybił trafił, sięgnęłam po książę i z zainteresowaniem przeczytałam jej opis. Brzmiał ciekawie i intrygująco, dodatkowo dotyczył wielkiej katastrofy morskiej sprzed 100 lat. Chodzi oczywiście o Titanica i powieść „Ocalone z Titanica”. Cała ta historia pokazuje nam, jak jedna sekunda potrafi zmienić całe nasze życie.

Tess nie wiele się zastanawiając, postanawia za wszelką cenę dostać się na pokład Titanica, aby odmienić swoje dotychczasowe życie. Dobra passa jej nie opuszcza, bo młoda krawcowa dostaje posadę u znanej projektantki Lucile Duff-Gordon, jako jej osobista służąca na czas rejsu.
Młoda dziewczyna na pokładzie statku poznaje dwóch, jakże intrygujących mężczyzn – marynarza Jima i bogatego Jacka.
Kiedy dziewczyna cudem uchodzi z życiem z katastrofy wie, że jej życie już nigdy nie będzie takie samo. Zaczyna stałą pracę w domu mody swojej chlebodawczyni i z uwagą śledzi dalsze losy ocalonych. Czy uda jej się ułożyć życie na nowo? Który z poznanych na statku mężczyzn skradnie jej serce?

Chyba każdy wie, jak wyglądała historia Titanica. Z 2200 pasażerów, ocalała zaledwie garstka. Autorka skupia się właśnie nie tyle na postaci Tess, co na samej sprawie ofiar tej katastrofy. W czasie pisania powieści korzystała z autentycznych opisów przesłuchań ocalałych pasażerów i załogi statku. Oczywiście, znajdują się również postacie fikcyjne. Jednak całość wydaje się tak realna, że aż przerażająca. Jednak w dalszym ciągu jest to historia młodej dziewczyny, zaczynającej życie w nowym, obcym dla niej miejscu.

Tess musi radzić sobie nie tylko ze wspomnieniami z tragedii, ale również z humorami lady Duff – Gordon. Jej pracodawczyni jest osobą humorzastą, odnoszę wrażenie, że również nie posiadającą momentami taktu. Zaraz po tragedii wydaje wystawne przyjęcia, udziela również niepochlebnych wywiadów, które ostatecznie sprowadzają na nią medialną nagonkę. Czy to możliwe, że ta wystawna kobieta przekupiła załogę szalupy ratunkowej, aby ta odpychała ocalałych rozbitków? Ta cześć powieści ma swoje odzwierciedlenie w historii, jednak sami Duff-Gordonowie nie byli uczestnikami przesłuchań.

Główna bohaterka staje przed ciężkimi wyborami. Między lojalnością do Lucille, a chęcią poznania prawdy, jak również wyborem między dwoma mężczyznami, bardzo bliskimi jej sercu. Według mnie, oba wybory dokonała idealnie, sama na jej miejscu postąpiła bym podobnie.
To dzielna i silna dziewczyna, która świetnie odnajduje się w nowym miejscu, potrafi szybko wdrażać się w nowe obowiązki i nie zostaje obojętna na to, co działo się po zatonięciu Titanica.

Może nie jest to powieść ambitna, jednak czytało się ją wyśmienicie i bardzo szybko. Postacie wydają się realne (No cóż, nie ma co się dziwić, w końcu większość z nich rzeczywiście płynęła statkiem) i są świetnie opisane. Fabuła również toczy się szybko i interesująco. Musze przyznać, że z żalem czytałam ostatnie strony. Chętnie pozostałabym dalej z Tess i śledziła jej dalsze życie. Tak samo tyczy się pozostałych postaci drugoplanowych, którzy są równie intrygujący.

Jest to przede wszystkim powieść romantyczna, z katastrofą w tle.
Do tego nie byle jaką katastrofą, bo chodzi przecież o sławny, niezatapialny Titanic. Fascynujące dla mnie było czytać o powrocie bohaterów do życia codziennego po tych wszystkich wydarzeniach. Z jaką łatwością większość z nich potrafiła przejść nad tym wszystkim do porządku dziennego. Cóż, ja jednak bym tak nie potrafiła.
Zdecydowanie jest to książka godna polecenia, więc sięgnijcie po nią czym prędzej. Mam nadzieje, że nie pożałujecie.

Ocena: 5/6

Violet

4 myśli na temat “Ocalone z Titanica – Kate Alcott

    1. Oby się spodobała. Dla mnie sama tematyka ciekawa i fakt, że autorka korzystała z prawdziwych opisów przesłuchań świadków. 🙂

  1. Ok, zostałam przekonana – szczególnie, że autorka korzystała przy pisaniu z prawdziwych relacji ocalałych! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s