Opublikowany w Martycja

Paranormalność – Kiersten White


paranormalnoscPremiera tego tytułu w Polsce miała miejsce kilka lat temu i od tego czasu wydawnictwo zdążyło wydać drugą część oraz zrezygnować z wydania ostatniej, czyli trzeciej części serii o nastoletniej agentce, która poluje i aresztuje paranormalnych. Ja dopiero w tym roku przeczytałam książkę i stwierdzam, że nie jest to jakiś paranormalny romans dla niewymagających nastolatek, tylko młodzieżówka z wątkiem nadnaturalności, którą czyta się nawet dobrze 😉

Fabuła

Szesnastoletnia Evie pracuje dla Międzynarodowej Agencji Nadzoru nad Istotami Paranormalnymi. Dziewczyna wygląda i zachowuje się zupełnie normalnie, choć posiada dar widzenia wszystkich choć trochę paranormalnych istot przez ich kamuflaż z iluzji. Evie jest jedynym znanym człowiekiem, który potrafi coś takiego, dlatego bardzo szybko, bo już mając osiem lat zostaje zwerbowana do Agencji. Jej szefową oraz matką zastępcza jest istota nienadprzyrodzona o imieniu Raquel. Najlepszą przyjaciółką Evie jest syrena Lish, która mieszka w wielkim akwarium i komunikuje się za pomocą komputerowego syntetyzatora mowy.

Po kolejnej akcji pod tytułem „Złapać i zaobrączkować tego wampira”, protagonistka udaje się do swojego mieszkania i włącza swój ulubiony serial Easton Heights. Po seansie dziewczyna postanawia odwiedzić Raquel. Jednak, istota, która znajduje się w biurze nie jest jej przybraną matką. Co prawda wygląda tak jak ona i ma ten sam głos, ale pod iluzją można dojrzeć półprzezroczystego nastoletniego chłopaka. Dziewczyna zaraz traktuje obiekt paralizatorem i obrączkuje go. Włamywaczem okazuje się być Lend, siedemnastoletni paranormalny, który nie ma zamiaru współpracować, tylko co chwilę zmienia swoją postać, nawet przeistacza się w główną bohaterkę, co by wszystkich powkurzać. Chłopak zostaje zamknięty, a Evie oddelegowana do kolejnej sprawy.

Evie będąc jedyną, a do tego bardzo ciekawską nastolatką w Agencji, zaprzyjaźnia się z nastoletnim więźniem. W tym samym czasie zaczynają ginąć paranormalni. Nie wiadomo, kto ich zabija, ale robi to coraz częściej i na coraz większą skalę. Dodatkowo, pewien elf o imieniu Reth usilnie próbuje zbałamucić protagonistkę i wypełnić ją ciepłem. Lend chce jak najbardziej pomóc Agencji w sprawie licznych zabójstw paranormalnych, ale nie za darmo.

Moim zdaniem

Książka bardzo fajnie się zaczyna. Jest zabawnie i interesująco, a do tego z pazurem. Niestety im dalej w las, tym więcej tkliwości, patrzenia w gwiazdy i marzeniu o pocałunkach tego jednego, jedynego faceta, czyli mamy obniżenie poprzeczki i pójście autorki na łatwiznę. Powieść mnie jakoś wielce nie rozczarowała, ale mogło być lepiej, zwłaszcza że tyle osób twierdziło, że historia jest z pazurem, a główna bohaterka jest silna. No cóż, pazur to się łamie mniej więcej podczas trzeciego rozdziału, a siła jest chyba tylko wtedy, gdy protagonistka zje szpinak 😛 Pod koniec znów robi się ciekawie i pojawia się paznokieć, ale to już nie to samo. Szkoda, że powieść jest taka niewymiarowa.

Jeśli chodzi o bohaterów, to Evie jest znośna. Dziewczyna potrafi o siebie zadbać, potrafi się bronić i nie boi się pyskować, choć czasami się smuci, dołuje i marzy o normalnej rodzinie, szkole i ukochanym chłopaku oraz przyjaciołach w swoim wieku. Przez przeszłość oraz teraźniejszość rozumiem zachowanie głównej bohaterki, więc czepiać się jej dołów i smutków nie będę. Na szczęście autorka ładnie wszystko wyjaśniła, więc Evie ma prawo być smutna, przygnębiona i marzyć o miłości, bo naprawdę nie ma nic gorszego niż mazgaj, który ma kochającą rodzinę i przyjaciół, a jest dupą wołową, bo tak. Co do Lenda, to muszę przyznać, że chłopak jest spoko. Nie jest ideałem (choć Evie uważa inaczej, ale ona się zabujała, więc jej ocena się nie liczy :P). Zachowuje się, jak przeciętny nastolatek, jest troszkę przemądrzały, całkiem cwany i zabawny. Co do reszty bohaterów, to warto jest wspomnieć o Raquel, która jest spokojna, opanowana i nie lubi jak się z nią dyskutuje. Bardzo często wzdycha, kiedy Evie coś odwali, da się odczuć, że kobiecie zależy na nastolatce i traktuje ją jak siostrzenicę/bratanicę, a nawet jak córkę.

W książce pojawia się mnóstwo nadnaturalnych istot, oprócz wampirów, wilkołaków i elfów, mamy też syrenę, rusałkę, wiedźmy i gnomy. Jest dość spora różnorodność, choć oczywiście te pierwsze trzy rodzaje istot przeważają. Autorka trochę naśmiewa się z romansów paranormalnych, a zwłaszcza z wampirów bo wszystkie te istoty są piękne lub przystojne, ale tylko dzięki iluzji. W rzeczywistości krwiopijcy są rozkładającymi się zwłokami, o których Evie często wspomina. Nie raz również protagonistka marudzi, że wampirom nie chce się do niej zalecać, choć tak przecież omamiają swoje ofiary i wypijają ich krew. Szkoda, że mało jest takich mrugnięć w stronę czytelników, bo w większości scen, Evie jest jednak smutną nastolatką, która pragnie uczucia.

W powieści jest sporo akcji, trochę humoru, nieco romansu oraz kilkadziesiąt trupów, w tym jeden drugoplanowy. Autorka wymyśliła ciekawą tajemnicę i całkiem zgrabnie poprowadziła do jej rozwiązania. Spodobało mi się wyjaśnienie, kim jest główna bohaterka oraz kto zabijał paranormalnych. Nawet zakończenie przypadło mi do gustu, bo wszystko ważne zostało wyjaśnione, a szczegóły można sobie albo dopowiedzieć, albo spokojnie poczekać na rozwiązanie w kontynuacji 😉 Jest to plus, bo czytelnicy nie będą się wściekać, że trzeba tyle czekać na drugą część,gdyż jakieś wątki zostały urwane lub niewyjaśnione. Trochę obawiam się zakończenia kolejnej powieści, bo Amber nie ma zamiaru wydać trzeciej i ostatniej książki z serii Paranormalność, ale od czego są egzemplarze w oryginale lub fanowskie tłumaczenia, nie? 😛

Podsumowując, powieść jest nieskomplikowana, z odpowiednią dawką romansu, akcji i tajemnicy. Protagoniści dają się lubić i jak na razie nie denerwują swoim zachowaniem. Myślę, że książka spodoba się fanom paranormalnych powieści, a zwłaszcza tym, którzy preferują dobrą historię z akcją i paznokciem od łzawych romansideł z rozmemłaną protagonistką i panem idealnym 😉

Ocena: 4+/6

Martycja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s