Zacisze Gosi – Katarzyna Michalak (Recenzja przedpremierowa!)


Michalak_ZaciszeGosi_500pcxZaledwie pięć miesięcy temu, czytałam „Ogród Kamili”. Powieść pełną ciepła, miłości i wiary w lepsze jutro. Kiedy więc zobaczyłam, że na dniach premierę ma część druga, wiedziałam, że tej lektury sobie nie odpuszczę!! Zwłaszcza, że sam tytuł zapowiada lepsze poznanie jednej z przyjaciółek głównej bohaterki, Małgosi.
Książkę pochłonęłam, żeby wam nie skłamać, w niecały dzień! Nie mogłam się oderwać, czytałam i czytałam, dopóki nie dotarłam do ostatniej strony.

Ostatnio zostawiliśmy naszą bohaterkę, Kamilę, w dość ciężkiej dla niej sytuacji. Jej życie znowu przewraca się do góry nogami. Jej ukochany jest w ciężkim stanie w szpitalu, a na jaw wychodzą straszne sekrety z przeszłości. Małgosia za to, w dawnej miłości swojej przyjaciółki, odnajduje swojego wybawiciela sprzed lat. Człowieka, dzięki któremu żyje.
Kamila łączy też siły z nową sąsiadką Julią, aby wspólnie pomóc Gosi w najtrudniejszym dla niej momencie i wspólnie ratują ją od najgorszego.
Czy młode kobiety poukładają swoje życia? Czy Gosi uda się rozprawić z demonami przeszłości?
Co dalej z uczuciem Łukasza i Kamili? Jak w życiu oby kobiet namiesza Jakub?

Oczywiście przepadłam. Tak samo jak z pierwszą częścią. Ciężko jest się oderwać od tak dobrej lektury.
Akcja nieprzerwanie brnie do przodu, a życie stawia przed młodymi kobietami coraz to nowsze przeszkody. Związek Kamili i Łukasza przechodzi ciężkie chwile. Dziewczyna daje się więc porwać w wir pracy, remontowaniu ukochanej Sasanki i… poznawaniu własnego ojca! Młoda dziewczyna stara się też wspierać swoją sąsiadkę i być dla niej zawsze ostoją bezpieczeństwa i spokoju. Nawet, jeżeli oznacza to narażanie własnego życia.

Już przy poprzedniej części bardzo intrygowała mnie Gosia, tym bardziej ucieszył mnie fakt, że w życiu tej młodej kobiety tyle zaczyna się dziać i zmieniać. Chociaż nie zabrakło dramatycznej sytuacji, z której uratowały ją wierne sąsiadki. O takich przyjaciółkach można tylko pomarzyć! Poznajemy też więcej szczegółów z jej przeszłości, dzięki czemu możemy wczuć się lepiej w jej sytuację.
Dziewczyna po tylu nieszczęściach, które stanęły na jej drodze, wreszcie znajduje ukojenie w ramionach osoby, która przez obie powieści stanowiła dla mnie niemałą zagadkę. Ah tak, uwierzcie mi, mogłabym się dalej rozpływać nad Gosią i jej ukochanym, jednak nie będę Wam za dużo zdradzać! Przecież tego możecie dowiedzieć się sami!

W tej części poznajemy również Julię. Jak się okazuję, trzecią bohaterkę „Kwiatowej serii”. Zostaje ona sąsiadką Kamili i Gosi. Szybko zjednuje sobie przyjaźń młodych kobiet i wspólnie z nimi stara się ułożyć swoje życie, któremu do tej pory niczego nie brakowało. Żona bogatego biznesmena, matka nastoletniej córki, zaczyna – nie z własnej woli, nowy etap w swoim życiu, a bliskość Kamili i Gosi będzie dla niej nie lada wsparciem.

Powieść ponownie ukazała, że życie bywa przewrotne i pisze dla nas, wręcz niemożliwe scenariusze. Nigdy nie wiadomo co tak naprawdę może się wydarzyć lada moment. To właśnie ukazuje nam końcówka tej książki, nad którą popłakałam się jak bóbr, znowu chcąc krzyczeć „DLACZEGO!!!”.
Autorka nie oszczędza swoich bohaterek, dając im zaznać goryczy smutku i bezgranicznego szczęścia. Nie zawsze w tej kolejności. Pokazuje, jak bardzo warto cieszyć się z tego co mamy, nawet jak trwa zaledwie chwilę i dążyć do zmian we własnym życiu. Szukać miłości tam, gdzie nikt by się tego nie spodziewał, co również tyczy się prawdziwych przyjaźni.

Polecam gorąco. Ja z trudem odkładałam książkę na bok, czując się tak, jakbym odsuwała najlepsze przyjaciółki na dalszy plan. Ilość emocji płynących z lektury jest niesamowita. Liczę, że udzielą się i Wam. Nie pożałujecie.
Ja tymczasem czekam na „Przystań Julii” czyli trzecią cześć o mieszkankach powojennych willi.

Ocena: 5,5/6

Violet

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu Znak Literanova.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: