Droga królów – Brandon Sanderson


droga-krolowKiedy czytałem wszystkie pozytywne opinie na temat książki Brandona Sandersona, miałem ochotę przekroczyć granicę Rosharu jak najszybciej. Wprawdzie bardzo pokaźna ilość stron trochę mnie odstraszała, ale w końcu zdecydowałem się wyjąć swoje ostrze odprysku i stanąć twarzą w twarz z problemami, które spędzały sen z powiek władcom ziem tej intrygującej krainy. Czy żałuję miesiąca spędzonego w Rosharze? Moja odpowiedź brzmi: nie. Przeżyłem bowiem jedną z najbardziej fascynujących przygód w moim życiu.

„Droga królów” wciąga już od pierwszych stron. Każdy czytelnik, który przebrnie przez pierwsze rozdziały zauważy, że autor włożył mnóstwo pracy w stworzenie krainy, w której dzieje się akcja. Roshar posiada mnóstwo fascynujących miejsc, intrygującą religię i konflikty, które są filarem głównego wątku fabularnego. Warto dodać, że książka została wzbogacona o pięknie mapy i ilustracje, które okażą się bardzo ważnym przewodnikiem po tym świecie. Wprawdzie mnogość wątków może na samym początku trochę przestraszyć, ale nie ma co panikować. Im dalej brniemy przez pierwsze rozdziały, tym bardziej skupiamy się na fabule i zaczynamy kreować w swojej wyobraźni głównych bohaterów. Pod tym względem powieść jest bardzo rozbudowana. Ja, jako wielki fan gatunku, bardzo to doceniłem i byłem wprost zachwycony warsztatem pisarskim autora.

W „Drodze królów” został wykreowany nie tylko fascynujący świat, ale także znakomici główni bohaterowie. Moją ulubioną postacią jest Kaladin – zdradzony i napiętnowany były żołnierz, który został zesłany na zagładę do drużyny mostowej po kilku przykrych wydarzeniach. Trudno jest mi opisać biografię tejże postaci, ponieważ losy bohatera są odkrywane stopniowo. Rozdziały z teraźniejszości są przeplatane z wątkami, które miały miejsce w przeszłości. Moim zdaniem taki zabieg to traf w dziesiątkę. Dzięki temu postać wydaje się jeszcze bardziej tajemnicza i intrygująca. To właśnie rozdziały z Kaladinem najlepiej mi się czytało. Bohater ten zmienia się na oczach czytelnika i przeżywa diametralną przemianę. Śledziłem jego wątki z zapartym tchem aż do ostatnich stron. Drugą postacią jest Shallin – dziewczyna z upadłego rodu, która zdobywa względy jednej z najbardziej doświadczonych i wpływowych kobiet świata tylko po to, aby zdobyć potężny fabrial – amulet, który uratuje jej ród od kompromitacji i totalnego upadku. Trzecim głównym bohaterem jest arcyksiążę Dalinar, kiedyś potężny wojownik, a teraz człowiek atakowany przez dziwne wizje i wątpliwości dotyczące postępowań moralnych i honorowych. Ostatnią postacią jest tajemniczy kłamca z Shinowaru, Szeth, za którym trup gęsto się ściele. Naturalnie „Droga królów” posiada jeszcze więcej bohaterów, ale to te postacie będą odgrywały kluczową rolę w głównym wątku.

Fabularnie książka też stoi na wysokim poziomie. Śledziłem konflikty i fascynujące bitwy z zapartym tchem. Autor zadbał też o to, żeby czytelnik się nie nudził i w swojej książce zastosował mnogość wątków, które wcale się nie gmatwają i są bardzo spójne. Rozdziały są pełne akcji, fascynujących bitew i mądrych przemyśleń, ale nie brak w książce znacznie spokojniejszych, przy których nasz umysł może odpocząć od wszystkich emocji, które autor nam zaserwował.

„Droga królów” to jedna z lepszych książek fantasy na polskim rynku wydawniczym. Warto sięgnąć po ten tytuł ze względu na świetnie wykreowany świat, fascynujących bohaterów i fabułę, która zapadnie w pamięć czytelnika na długo i nie pozwoli się oderwać od lektury, póki nie dobrniemy do ostatniej strony. Wszystkich czytelników, których odstrasza ilość stron pragnę uspokoić. Powieść nawet na sekundę was nie zanudzi. Po skończeniu książki Brandona Sandersona będziecie czekali z niecierpliwością na tom drugi. Ja czekam i szczerze polecam.

DonSzabla

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu MAG

Reklamy

3 responses to “Droga królów – Brandon Sanderson

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: