Niewidzialny pierścień – Anne Bishop


niewidzialny-pierscien-czarne-kamienie-ksiega-viPostanowiłam przyśpieszyć czytanie mojej ulubionej serii fantasy i już po pół roku chwyciłam za kolejną część „Czarnych Kamieni”. Mam zamiar czytać kolejne powieści Anne Bishop w odstępach kilkumiesięcznych, bo wstyd przyznać, ale mam ogromne zaległości i to nie tylko autorki „Córki Krwawych”, ale również takich pisarek jak Anne Rice i Meg Cabot! Co to ma do recenzji „Niewidzialnego pierścienia”? W sumie to nic, tak tylko sobie narzekam 😛

Fabuła

Lord Krelis zostaje nowym dowódcą straży Dorothei SaDiablo. Mężczyzna piął się po szczeblach kariery przez kilkadziesiąt lat, aby w końcu spełnić swoje marzenie, dzięki czemu nie musi już przed nikim odpowiadać, nikomu się oddawać ani nikomu służyć, z wyjątkiem Dorothei. Niestety już na początku okazuje się, że bycie tak blisko królowej, ma swoje minusy…

Jared z Shaladoru od kilku lat był niewolnikiem dla przyjemności. Kiedy w ataku furii zabija królową i jej męża, zostaje odesłany na targ niewolników, gdzie czeka go sprzedaż do jednej z najcięższych kopalń soli w Pruul.

Gryzella, królowa Dena Nehele znana jako Szara Pani przybywa na targ niewolników i kupuje kilku w różnym wieku oraz różnej płci, między innym Jareda, którego pierścień posłuszeństwa zamienia na niewidzialny. Grupa niewolników, a wśród nich Thera – złamana czarna wdowa, Polli – złamana czarownica, Cathryn – dziewięcioletnia krwawa, Tomas – półkrwawe dziecko, Eryk i Corry krwawe dzieci z arystokratycznych rodzin, złamany mężczyzna – Garth, byli strażnicy Brock, Randolf i Thayne oraz Blaed – niewolnik dla przyjemności, wyrusza w podróż konną do Dena Nehele. W trakcie wędrówki czeka ich wiele niebezpieczeństw, kłótni, tajemnic, dziwnych zachowań, zabawnych i erotycznych sytuacji oraz tragicznych zdarzeń.

Moim zdaniem

To pierwsza księga „Czarnych Kamieni”, w której pojawiają się zupełnie nowi bohaterowie, a ze znanych nam wcześniej postaci są tylko Daemon, który pojawia się aż w trzech scenach oraz Dorothea, której obecność jest również okazjonalna. Najbardziej brakowało mi mojego ulubionego Saetana 😦 Wiem oczywiście, że tym razem ważniejsza była historia i nowi bohaterowie, co by opowiedzieć sytuacje i wyczyn sprzed kilkuset lat, aby czytelnicy mogli dowiedzieć się, kto zrobił tego, czego później dokonała również Jaeannele oraz jak do tego wszystkiego doszło. Jednak ja uwielbiam Saetana i miałam nadzieję, że pojawi się choć na chwilę 😦 Nic to, nie można mieć wszystkiego. Oczywiście brak mojego ulubionego demona wcale nie sprawił, że książka była gorsza lub uboższa 😉

Postacie, które wymyśliła pani Bishop są jak zwykle bardzo różnorodne, ciekawe i szczegółowo scharakteryzowane, oczywiście chodzi mi o główne, choć te poboczne są również dobrze opisane. Główny bohater – Jared jest silnym, odważnym i upartym mężczyzną. Został wychowany przez silną matkę i inteligentnego ojca. Odkąd oddano go na dwór w charakterze niewolnika dla przyjemności miał pretensje do matki. Dopiero ostatnie wydarzenia uzmysłowiły mu, że powinien przeprosić rodzicielkę za gorzkie słowa, którymi ją zranił. Jared jest pom`1ocny i ma silny instynkt samozachowawczy, gdy grozi mu niebezpieczeństwo. Jeśli chodzi o Gryzellę, to niestety za dużo napisać wam nie mogę, gdyż mogłabym niechcący popsuć wam czytanie książki 😉 Zapewniam was, że nie da się jej nie lubić, a jej wzrok sprawia, że mężczyźni pocą się ze strachu. Koleją ważną bohaterką jest Thera – bardzo wybuchowa, wredna, pyskata i zadziorna czarownica. Mężczyźni schodzą jej z drogi, jeśli nie chcą oberwać lub zostać podrapanym. Dziewczyna pomimo złamania, bardzo dobrze radzi sobie na co dzień. Skrywa też pewną tajemnicę, zresztą nie ona jedna 😛 Dość ważnym bohaterem jest również Blaed, który pomimo bycia przez krótki okres niewolnikiem dla przyjemności, boi się kobiet i na nowo uczy się im ufać. Stara się być pomocny i zaczyna przyjaźnić się z Jaredem. On również skrywa pewien sekret, co później bardzo się przydaje podczas walki. Reszta postaci mniej lub bardziej ważnych również ma swoje tajemnice, które wcześniej, czy później wychodzą na jaw. Bohaterowie drugoplanowi nie raz okażą się ważni w danej scenie i nie dwa razy przydadzą się bardzo innym postaciom w różnych sytuacjach.

Anne Bishop potrafi nie tylko stworzyć interesujący świat, ciekawych bohaterów, czy wciągającą fabułę, ale również umie wpleść sporą dawkę humoru sytuacyjnego, czarnego, czy damsko-męskiego. W trylogii „Czarnych Kamieni” najzabawniejsze sceny, to te z udziałem Saetana i Jannelle. W „Niewidzialnym Pierścieniu” dużo humoru mamy podczas konwersacji Jareda i Tomasa, podczas kłótni Szarej Pani z Therą oraz gdy mężczyźni próbują pomóc czarownicom podczas ich księżycowych dni 😀 Autorka nie raz sprawiła, że śmiałam się podczas czytania wyczynów zgrai niewolników z dzieciakami na czele podczas ich wędrówki do Dena Nehele. Uwielbiam poczucie humoru pani Bishop oraz jej talent do używania go tam gdzie być powinien. Dzięki temu powieść czyta się bez zgrzytów i podnoszenia brwi ze zdziwieniem, że w danej sytuacji autorka posłużyła się zabawną sceną, choć nie powinna.

Oczywiście ta powieść to nie tylko dawka śmiechu, to również wyciskacz łez, bo w brutalnym świecie krwawych, wojny, zabijanie, cierpienie i strach towarzyszą bohaterom przez większość czasu. Anne Bishop nie boi się zabijać swoich bohaterów drugoplanowych, nawet i tych ważnych, albo chociaż bardzo ich uszkodzić. Dla autorki nie ma postaci nie do zabicia. Może to być słaba kobieta, dziecko, czy ukochane zwierzątko. Świat krwawych jest brutalny i trzeba liczyć się z wojnami, chorobami, najazdami na wioski, gwałtami oraz wymyślnymi torturami jakimi Dorothea raczy nieposłusznych, niepotrzebnych i nieudolnych poddanych. Krew potrafi zalewać domy, a rozczłonkowane ciała zdobią łąki, pola i lasy. Okrucieństwo, strach i łzy są nieodłącznym towarzyszem świata wykreowanego przez autorkę, przez co jest on bardziej realny i żywy.

Obawiałam się, że historia, w której brakuje znanych mi wcześniej bohaterów, których polubiłam, sprawi że „Niewidzialny Pierścień” będzie dla mnie najgorszą częścią cyklu. Moje obawy były niepotrzebne, bo fakt, że akcja rozgrywa się kilkaset lat przed narodzinami Janelle, sprawił że nowi bohaterowie stworzyli ciekawą historię i nie czuło się braku ulubionych postaci. To tak jakby przeczytać historię sprzed narodzin rodziców Harrego Pottera 😉 Kolejne książki rozgrywają się po akcji ze „Splątanych Sieci”, ale bohaterami są potomkowie królowej Dena Nehele i Jareda. Jestem ciekawa, jakie brutalne zabawy wymyśliła autorka 😛

Ocena: 5/6

Martycja

Advertisements

8 responses to “Niewidzialny pierścień – Anne Bishop

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: