Opublikowany w Martycja

Mój drogi bracie… – Riyoko Ikeda

moj_drogi_bracieBardzo dawno nie recenzowałam japońskiego komiksu. Nie mówię, że nie miałam o czym pisać. Ja po prostu nie wiedziałam, za który tytuł się zabrać, zwłaszcza że te serie, które przeczytałam mają z reguły po kilkanaście części, a ja strasznie nie lubię pisać o mandze, która ma więcej niż pięć tomów. Ostatnio do mojej skrzynki trafił jednotomowy tytuł, który zamówiłam w preorderze wieki temu. Kupiłam sobie mangę autorki „Lady Oscar” i teraz macie recenzję 😉 Czytaj dalej „Mój drogi bracie… – Riyoko Ikeda”