Stalowe Szczury. Chwała – Michał Gołkowski


stalowe-szczury-2-chwalaMichała Gołkowskiego cenię przede wszystkim za ogromny wkład, jaki włożył w rozpowszechnienie uniwersum stalkera w Polsce. Nie chodzi mi tylko o napisane przez niego książki, których akcja dzieje się w czarnobylskiej zonie, ale także za tłumaczenia rosyjskich powieści takich autorów, jak Wiktor Noczkin. To ogromny prezent dla fanów gry komputerowej i kultowego już „Pikniku na skraju drogi”.

Sięgając po książkę „Stalowe szczury: Chwała” byłem bardzo sceptycznie do niej nastawiony. Kluczowe pytanie, jakie sobie zadałem, trzymając w ręku niniejszą powieść było takie, czy autor odnajdzie się w innym świecie i poradzi sobie poza zoną. W końcu trudno oderwać się od korzeni i jednocześnie zadowolić fanów poprzednich tytułów. Wszystkich, którzy zadają sobie podobne pytanie widząc tę książkę w księgarni, pragnę uspokoić. Gołkowski to już nie tylko stalker. Ten autor poradził sobie świetnie nie tylko z anomaliami, ale także w roku 1922, tuż po I Wojnie Światowej.

12015636_1049727258384808_1269572804_o

Powieść „Stalowe szczury: Chwała” opowiada historię kapitana Reinhardta i jego ludzi, którzy wyruszają na bardzo ważną misję. Dobrze wykonane zadanie może zakończyć trwającą ósmy rok Wielką Wojnę i doprowadzić do zażegnania konfliktu, więc stawka jest naprawdę bardzo wysoka. W dotarciu do celu niezbędna jest „Marlene”… nie mam na myśli kobiety, tylko ogromny sterowiec, który moim zdaniem nadaje powieści niesamowitego klimatu. Tymczasem w cieniu tej wielkiej wyprawy, wśród największej śmietanki towarzyskiej, snuta jest intryga, która sięga aż do zimnego Königsberga. Nikt tak naprawdę nie wie, jaką rolę odegra w tym przedstawieniu. Kto jest pionkiem, a kto rozdaje karty? Tego dowiemy się w trakcie czytania. Zdradzić mogę tylko tyle, że fabuła nie raz potrafi zaskoczyć czytelnika.

12043589_1049727625051438_356760619_o

Cała historia zaczyna się z mocnym przytupem i tak też się kończy. Przez całą książkę doświadczymy licznych potyczek i nagłych zwrotów akcji. Na ogromną pochwałę zasługują w szczególności sceny dziejące się nad ziemią, gdzie załoga sterowca „Marlene” toczy powietrzne batalie. Nie ma co ukrywać, że autor włożył mnóstwo pracy w ten aspekt powieści. Emocje towarzyszą nam praktycznie przez cały czas co sprawia, że nie będziemy się nudzić nawet przez chwilę. Od strony technicznej też wygląda to całkiem nieźle. Widać, że Michał interesuje się militariami i jest obeznany w temacie, o której pisze. Świadczą o tym szczegółowe opisy broni i fachowe słownictwo. Dla osób lubiących takie klimaty, „Stalowe szczury” to pozycja obowiązkowa.

12043941_1049727228384811_1078753127_o

O postaciach też warto coś napisać, a w szczególności o Reinhardzie i jego załodze. Te postacie bowiem idealnie pasują do klimatu powieści i są świetnie wykreowane. Dialogi pomiędzy poszczególnymi bohaterami dobrze się czytało i warto było odpocząć od bitew, czytając rozmowy między załogą. W „Stalowych szczurach” są też czarne charaktery, które spiskują i sieją zamęt. Dobrze, że autor umieścił takie postacie w swojej książce.

12044046_1049727225051478_1072545473_o

Ponarzekać mogę jedynie na trudne wyrażenia, które są wplecione między dialogami. Przeczytanie mi ich sprawiało małą trudność, ale tylko na samym początku. Po czasie nauczyłem się ich na pamięć. Do całej reszty trudno się przyczepić. Wprawdzie są małe niedociągnięcia, ale można przymknąć na to oko.

12050449_1049727545051446_820282663_o

Stalowe szczury: Chwała” to pozycja obowiązkowa dla miłośników wartkiej akcji i militariów. Michał Gołkowski serią „Stalowe szczury” udowodnił, że poza czarnobylską zoną radzi sobie równie dobrze. Moim zdaniem warto sięgnąć po ten tytuł i poznać historię kapitana Reinharda i „Marlene”. Następne tomy przeczytam z przyjemnością 🙂

12050859_1049727521718115_1070014991_o

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu FABRYKA SŁÓW

12059974_1049727551718112_427182474_o

Pragnę również podziękować Panu Michałowi Gołkowskiemu za udostępnienie zdjęć, które były dla niego inspiracją przy pisaniu książki 🙂

DonSzabla 12050477_1049727248384809_565275507_o

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: