Konkurs październikowy


Z okazji wczorajszego dnia nauczyciela (wstyd, że zapomniałyśmy), publikujemy spóźniony konkurs 😛

Zadanie:

Jaka książka nadaje się dla nauczyciela? Może to być konkretny tytuł, rodzaj lub autor. Wykazanie się Inwencją twórczą przy krótkim uzasadnieniu, jak najbardziej wskazane 🙂

Nagroda:

To co zawsze, czyli książka z działu „sprzedaż/wymiana” oraz 3 oryginalne gumy Turbo 😉

Regulamin:

1.Propozycje piszcie w komentarzach pod postem.

2. Jedna osoba, jeden komentarz.

3. Pod komentarzem należy się podpisać imieniem i pierwszą literą nazwiska oraz nazwą miejscowości, w której się mieszka.

4. Termin pisania komentarzy mija 21.10.2015

5. Wygra osoba wybrana przez jesienne liście

That’s all folks!

Martycja & Violet

Reklamy

4 responses to “Konkurs październikowy

  • Gracenta

    Nauczycielom polecam „Ferdydurke” Gombrowicza, choć zapewne oni już ją dawno ją przerobili – szczególnie poloniści. Nie chodzi o to, że tak bardzo kocham tę powieść i polecam ją wszystkim z dobroci serca – o nie! Jednak Gombrowicz walczy z Formą, która ogranicza i jest wszechobecna – również w szkole. Wyśmiewa się ze szkoły, z toku nauczania oraz samych nauczycieli za ich dziecinne, a zarazem anachroniczne zachowania, poglądy. Może do niektórych nauczycieli dotrze, że indywidualizm na lekcjach jest ważny, a ślepe wpatrywanie się w program nauczania i dyktowanie sztywnych uogólnień, że np. wszyscy kochamy Słowackiego, bo był wielkim poetą, zniechęca uczniów do nauki oraz oducza ich samodzielnego myślenia.
    A jeżeli nie wyniosą z „Ferdydurke” żadnej nauki, też nic się nie stanie! Pomęczą się kilka godzin, wczują się w sytuacje uczniów, próbując zrozumieć pupę, gębę, kupę, łydkę i słynne zdanie (mi zajęło trochę czasu, gdy sama próbowałam je ogarnąć): „Lecz on siedział, a siedząc siedział i siedział jakoś tak siedząc, tak się zasiedział w siedzeniu swoim, tak był absolutny w tym siedzeniu, że siedzenie, będąc skończenie głupim, było jednak zarazem przemożne.”
    Monika K. – Konin

  • BishoYo

    Ponieważ obecnie w modzie jest wychowanie bezstresowe to zapewne nauczyciel powinien mieć w małym palcu książkę o takim wychowaniu więc poleciłbym „Dziecko. Pielęgnacja i wychowanie” Benjamina Spocka oraz jakiś panadol na głowę.

    Kamil M. Trzebież

  • Louise

    Moim zdaniem każdy nauczyciel powinien przeczytać książkę „Oskar i Pani Róża”. Przypomina ona, jakim warto być człowiekiem i jakimi zasadami kierować się w życiu. Warto pokazywać uczniom czym jest dobro, przyjaźń, jaką moc mają marzenia i jak ważna jest szczera rozmowa z drugą osobą.. Tego nam brakuje w dzisiejszej dobie internetu i pojawiającej się dookoła przemocy…

    Luiza K., Łódź

  • Raven

    „Młot na czarownice” albo „Mein Kampf”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: