Lodowa Cytadela – Paweł Kornew


lodowa cytadelaFabryczna zona wzbogaciła się o kolejny postapokaliptyczny świat, jakim jest Przygranicze. Przygraniczem nazywamy skupiska miast, które kilkadziesiąt lat temu zostały wyrwane z naszego świata i przeniesione do krainy wiecznego mrozu, gdzie tajemnicze zdolności nie są nikomu obce. Dzięki tej serii mieliśmy okazję odwiedzić napromieniowany obszar Czarnobyla czy zawładniętą przez rośliny ziemię w powieściach ze świata Survarium.

Nie jest to pierwsza wycieczka przez mroźne Przygranicze, bo już kilka lat temu Paweł Kornew poznał swoich czytelników z Soplem, który przeżywał swoje przygody w tym samym świecie. Tym razem jednak autor zaserwował nam zupełnie odrębną historię, dziejącą się w tym samym sprawdzonym świecie.

Głównym bohaterem powieści jest Jewgienij Apostoł, który pogodził się ze swoim losem i postanowił radzić sobie w Forcie najlepiej jak tylko potrafi. Nie zawsze jego interesy były bezpieczne i w pełni legalne, ale za to bardzo dochodowe i dające prestiż w jego hierarchii. Wszystko diametralnie ulega zmianie, gdy atakują go najemni zabójcy i chcą zabrać mu coś, co ma najcenniejsze. Chodzi oczywiście o życie. W ucieczce pomaga mu jego dar i zarazem przekleństwo, jakim jest jasnowidzenie. Teraz nasz bohater musi dowiedzieć się, kto i dlaczego chciał go zabić. Trafia się też w międzyczasie okazja na interes życia.

„Lodowa cytadela” to nie jest rasowa postapokalipsa, do której czytelnicy fabrycznej zony zostali przyzwyczajeni. Autor zrezygnował z mutantów i postawił na stworzony świat. Wojny frakcji i tajemnicze anomalie to chleb powszedni w tej książce. Fani poprzednich części mogą poczuć się lekko zwiedzeni, ale ci, którzy dopiero zaczynają przygodę z Przygraniczem, nie będą mieli większych powodów do narzekań. Mnie osobiście taka forma przypadła do gustu, tym bardziej, że stworzony świat jest nad wyraz interesujący. Główny bohater jest postacią charyzmatyczną i sympatyczną, co sprawia, że już od pierwszych rozdziałów zapałamy do niego sympatią. Postacie poboczne idealnie wplatają się w całość i nadają powieści świeżości, szczególnie pod względem humorystycznym. Dialogi pomiędzy bohaterami czytało się świetnie.

Moim zdaniem najsłabszym punktem niniejszej powieści jest fabuła, która nie należy do wybitnych. Autor nie miał pomysłu na oryginalny wątek, który sprawiłby, że powieść zyskałaby na oryginalności. Całość uratowała wartka akcja i świat Przygranicza. Gdyby autor lepiej przemyślał treść, ocena poszłaby o oczko w górę.
Powieść Pawła Kornewa przypadnie do gustu miłośnikom wartkiej akcji i postapokaliptycznego klimatu. Dla fanów gatunku pozycja obowiązkowa.

Ocena 4/6

DonSzabla

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: