Opublikowany w Martycja

Normalne marzenia – Kiersten White

 normalne-marzeniaO żesz bip! bip! mać! Dawno nie męczyłam się tak bardzo przy książce! Nie pamiętam, kiedy zdarzyło mi się czytać 250-stronicą powieść przez prawie trzy miesiące! Naprawdę nie rozumiem, jakim cudem można tak bardzo zepsuć coś ciekawie się zapowiadającego? Tym razem rozumiem dlaczego wydawnictwo nie wydało ostatniej części tej zmaltretowanej trylogii o paranormalnych. Czytaj dalej „Normalne marzenia – Kiersten White”