Harry Potter i przeklęte dziecko – J. K. Rowling


harry-potter-i-przeklete-dziecko-czesc-1-2 2 części,

4 akty,

15 scen,

354 strony,

58 aktorów,

1 scenariusz

Magia powraca więc dajmy się jej ponieść.

PRZEDSTAWIENIE CZAS ZACZĄĆ!

Harry Potter porwał mnie kilkanaście lat temu. 7 wspaniałych tomów o przygodach niezwykłego czarodzieja, urzeka mnie do tej pory i często do nich wracam. Podoba mi się niesamowita spójność całej historii, to jak jedne elementy pasują do innych. Cała historia Insygniów przewija się poprzez wszystkie tomy a my jesteśmy tego nieświadomi. Każdy z tomów do siebie pasuje, każdy prowadzi nas ku wielkiemu finałowi, żaden wątek nie jest pominięty. Uwielbiam to, w jaki sposób opowieść o Harrym się rozwija i dorasta. Nie ma tam pośpiechu czy takiej agresywnej akcji. W nowszych publikacjach często jest tak, że po krótkim wstępie mamy już gotową opowieść z wielkim finałem. Szast-prast i po wszystkim. Tu jest wręcz przeciwnie. Mówię o oczywiście o 7 tomach. Nikt nas nie popędza nikt nie goni. Akcja płynie, pojawiają się nowe wątki wszystko pięknie współpracuje. I komu to przeszkadzało?!

KURTYNA W GÓRĘ, AKTORZY NA SCENĘ !

Opowieść o Chłopcu Który Przeżył przez lata była piękną, skończoną historią. Mało tego, mieliśmy dany epilog, który nienachalnie odkrywał to i owo z przyszłości głównych bohaterów. Początek, rozwinięcie i zakończenie jak w każdej, dobrej powieści, aż tu nagle wyszła informacja o kontynuacji. Czy to sprawiły namowy fanów, którzy chcieli się dowiedzieć czegoś więcej o swoich, ukochanych bohaterach? Czy po prostu pojawił się pomysł na zbicie całkiem niezłej kasy? Nie wiem. Ale jest, jest 8 tom a skoro już jest, to nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Wiem, że Harry Potter i Przeklęte Dziecko to oficjalna kontynuacja serii, ale tylko dla własnej przyjemności zamierzam traktować go jako po prostu zwykły dodatek, ciekawostkę. Dlaczego? Już wyjaśniam zagadnienie.

AKT 1

Zacznijmy od tego, że najnowsze dziecko Rowling to scenariusz sztuki teatralnej, o czym już każdy wie. Nie ma tam opisów miejsc czy przyrody. Nie ma wewnętrznego głosu bohaterów czy ich przemyśleń. Dostajemy krótki wstęp gdzie, kto jest i dialogi aktorów. Akcja dzieje się w pociągu, Hogwarcie, na błoniach szkoły a nawet w domu Harrego. Przed czytaniem zastanawiałam się, jak mi to pójdzie. O dziwo czyta się tekst bardzo dobrze i ekspresowo.

AKT 2

Wielkiej trójki czyli Harry’ego, Rona i Hermiony dostajemy tyle, co nic. Głównymi bohaterami tym razem są syn Harry’ego – Albus i syn Draco’na – Scorpius. Oboje trafili do Slytherinu co zbliża ich do siebie. Próbując naprawić błędy swoich rodziców z przeszłości, rozpoczynają niebezpieczną przygodę.

SPOILER ALERT !!!

Bohaterowie ruszają w przeszłość by uratować Cedrika Diggory’ego dzięki użyciu Zmieniacza Czasu. Dlaczego akurat Cedrika? Bo tak to sobie wymyśliła Delphi, która wcale nie jest tym, za kogo się podaje i która ma swój własny, przerażający plan. Lecz jak wiemy, cofanie się w czasie i majstrowanie w przeszłości zawsze niesie za sobą konsekwencje i tym razem, zagrożą one całemu światu czarodziejów.

Brakuje mi informacji o Harrym. Przecież to przez niego chcemy wracać do tej historii. To jemu kibicowaliśmy aż do wielkiej bitwy. W Przeklętym Dziecku dzieją się z nim dziwne rzeczy jakieś sny, jakieś wizje – to nie jest dobrze nam znany Harry. Ron, który również występuje szczątkowo, bardziej przypomina dawnego siebie, trzymają go się żarty, a Hermiona zawsze wszystko wie lepiej. Swój epizod mają takie sławy jak Snape, Umbridge a nawet Dumbledore – dużo się dzieje, musicie przekonać się sami.

AKT 3

Oprawa przedsięwzięcia musi być niesamowita. Zgodnie ze scenariuszem bohaterowie rzucają zaklęcia, dementorzy wysysają duszę, są duchy, wybuchy i masa innych sztuczek. Bardzo chciałabym zobaczyć jak to zostało pokazane na żywo i czy wyszło przekonująco. Spodziewam się niesamowitego rozmachu i przepychu zgodnie z zagranicznymi zapowiedziami ma być niesamowicie.

AKT 4

Nie zdradzę tożsamości Przeklętego Dziecka bo nie chcę odbierać czytelnikom zabawy. Nie traktuję tomu 8 jako kontynuacji, ponieważ według mnie na to nie zasługuje. Cała historia opisana w scenariuszu i tak niczego nie zmienia w cyklu, ot taki dodatek. Bałam się troszkę czytać Przeklęte Dziecko, żeby sobie nie zepsuć ogólnego odbioru wszystkich przygód Pottera. Na szczęście to mi nie grozi. Chłopiec Który Przeżył pozostanie w moim sercu bez względu na wszystko.

KURTYNA

Ocena 5/6

Anate

Reklamy

2 responses to “Harry Potter i przeklęte dziecko – J. K. Rowling

  • Gandalf

    Wyczerpująca i świetna recenzja! 🙂 Choć książka faktycznie jest nieco inna w swojej formie niż poprzednie tomu to jednak bardzo było nam miło wrócić jeszcze raz do Hogwartu! Spektakl musi robić wrażenie i także czekamy na kinową produkcję! 🙂

  • Louise

    Nigdy nie byłam fanką Harrego, nie rozumiałam nigdy tego bom! szału na Pottera. Ale jeśli kiedyś ukaże się film – z przyjemnością obejrzę 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: