Monthly Archives: Styczeń 2017

Przygody kota Filemona – Marek Nejman, Sławomir Grabowski

przygody_kota_filemona

Po ostatnich, dorosłych książkach, przyszedł czas na propozycję dla najmłodszych! Tak, tak, ileż można czytać o nauce, religii, historii, zdrowym żywieniu, czy po prostu powieści „dla kobiet”? Czasem trzeba przypatrzeć się lekturom dla naszych milusińskich, a nawet, może przypadkiem, powrócić do lat swojej młodości…
No dobrze, nadal zaliczam się do grona młodych ludzi, jednak dzieckiem już nie jestem, a wręcz sama mogłabym być matką.
Czytaj dalej

Reklamy

Tajemnice starego pałacu 3: Konserwator z Warszawy – Katarzyna Majgier

tajemnica_starego_palacu_3

Konserwator z Warszawy” Katarzyny Majgier to trzeci tom cyklu „Tajemnice starego pałacu”. Sięgnęłam po tę książkę, choć nie czytałam poprzednich dwóch tomów. Być może nie powinnam, ale postanowiłam zaryzykować. Cóż z tego wyszło, przeczytać możecie poniżej. Czytaj dalej


52-piętrowy domek na drzewie – Andy Griffiths, Terry Denton

52-pietrowy-domek-na-drzewie

Chciałabym cofnąć się do czasów dzieciństwa, by beztrosko biegać całymi dniami po działce dziadków, wspinać się na drzewa i zajmować sobie czas najgłupszymi pomysłami. Niestety, czasu nie cofnę, ale mogę czasami poczuć się jak siedmiolatka bez problemów, zmartwień dorosłego życia i poczytać książkę dla młodszych czytelników. Czytaj dalej


Szóste podsumowanie bloga :)

O rety, rety! Nasze Recenzje mają już 6 lat! Sześć! 😀 Czyli blog idzie do zerówki 😛 Myślałam nad podstawówką, ale że ja chodziłam do zerówki i bardzo mi się tam podobało, to stwierdziłam, że Nasze Recenzje również muszą zerówkę poznać 😀 Czytaj dalej


Córki Dzieci Boga – Juliana Buhring, Kristina Jones, Celeste Jones

corki-dzieci-bogaDziś nie chcę rozpisywać się we wstępie. Tego, co czuję, nie da się opisać słowami. Gdy czytałam tę książkę – płakałam. Łzy płynęły mi ciurkiem, chociaż tak bardzo chciałam je powstrzymać. Od tak dawna nie miałam w swoich dłoniach pozycji opartej na faktach, świadectwa życia rzeczywistych osób… Życia, które nie powinno być udziałem żadnej istoty, która kiedykolwiek została powołana do istnienia! Nie wiem, czy jestem w stanie dobrze opisać Wam tę książkę… Czytaj dalej


Cichym ścigała go lotem – Joe Alex

cichym-scigalam-go-lotem

Ostatnio mi się zachorowało (no dobra, cały rok na coś choruję, począwszy od zwykłych alergii, na anginie skończywszy), więc nie miałam siły trzymać w rękach niczego ciężkiego. Na szczęście książki pana Słomczyńskiego są małe, cienkie i lekkie, więc bez problemu mogłam sobie taką poczytać. Co prawda styl pisarza, jak również złe samopoczucie sprawiły, że usypiałam czasem nad lekturą, ale to nie znaczy, że historia detektywistyczna jest nudna 😉 Czytaj dalej


Sekretny portret miłości – Sarah MacLean

sekretny-portret-milosciSekretny portret miłości” Sarah MacLean to romans historyczny, po który zdecydowałam się sięgnąć, kierując się zarówno okładką jak i opisem z tyłu książki. Bo czemu by nie? Nie czytam romansów regularnie ani zbyt często, więc postanowiłam znów przenieść się w czasie. Czytaj dalej


Spójrz na mnie – Nicholas Sparks

spojrz-na-mnie

Nicholas Sparks…. Sparks…. Nazwisko kojarzone przede wszystkim z mężczyzną, który pisze książki dla kobiet. W większości. Znany, lubiany, poczytny, na podstawie jego powieści powstało naprawdę sporo filmów jak chociażby „Pamiętnik” czy „Ostatnia piosenka”, ale również „List w butelce”. Znacie, prawda? Każdy z nas prawdopodobnie kiedyś obejrzał któryś z wyżej wymienionych tytułów. Ja się przyznam do tego, że nie czytałam jeszcze ani jednej książki tego pana. Postanowiłam to zmienić i początkowo zamierzałam zacząć od „Pamiętnika”, jednak los chciał inaczej! Czytaj dalej


Amerykańscy bogowie – Neil Gaiman

amerykanbog

Czasami zastanawiam czy we wszechświecie istnieją jakieś inne formy życia, choć podobno UFO faktycznie istnieje a Rosswell to nie jest wymysł bajkopisarzy. Każdy z Was na pewno słyszał o bogach greckich czy rzymskich, rzadziej o afrykańskich czy nordyckich. Ale właśnie z pewnym skandynawskim bogiem jest ściśle związana powieść, którą skończyłam czytać. Czytaj dalej


Plan B – Anna Tymko

plan-b

Rok 2017 dopiero się zaczął, a ja już skrobię dla Was drugą recenzję. Szybko? Może i tak, ale zauważcie, że za książki o wszechświecie genialnego pana Hawkinga zabrałam się jeszcze w 2016 roku, zaś dzisiejsza, recenzowana przeze mnie pozycja, to bardzo krótka, nie wymagająca od czytelnika zbyt wiele zaangażowania powiastka, której przeczytanie zajęło mi… Pół dnia.
Nie patrząc już na zupełnie odmienny rodzaj literatury, książkę Hawkinga mogę uznać za naprawdę dobry kawał roboty, zaś co mogę powiedzieć o „Planie B”? Jedynie tyle, iż mam nadzieję, że w tym roku już będzie tylko lepiej, skoro zaczęłam od takiego… No cóż, czytałam dużo lepsze książki, słabsze praktycznie się nie zdarzały.
Czytaj dalej