365 bajek na każdy dzień – Słoneczko opowiada historyjki na dobry dzień


365-bajek-na-kazdy-dzien-sloneczko-opowiada-historyjki-na-dobry-dzien

Wieczór, po kolacji, po kąpieli idziemy się kłaść i poczytać bajkę. Pytam synalka jaką by chciał, może Króla lwa? Albo Alladyna? To może baśń o smoku wawelskim? Calineczkę? Misia Puchatka? Za każdym razem padała jedyna, słuszna odpowiedź czyli kategorycznie nie! Więc zaczęłam opowiadać własną historyjkę, która może i się kupy nie trzymała, ale jakoś się toczyła. Niestety, pierworodny i tym razem był niezadowolony. Ciężko trafić w młodociane gusta.

I wtedy dotarła do mnie pięknie wydana książka, zawierająca okrągłe 365 bajek! Okazała się strzałem w dziesiątkę. Od wyboru do koloru, o czym tylko sobie by nie zamarzył bajka już czekała. O słoniku – proszę bardzo, o autkach – nie ma sprawy, to może o ziemniaczanym torcie – nie ma żadnego problemu, czego sobie pan nie zażyczy. Do tego pełno krasnoludków, zwierzątek, smoków i przeróżnych osobistości. Każda z bajek niesie ze sobą mądre przesłanie, lub wyjaśnia ciekawe pojęcia. Jest tam nawet wytłumaczona wieczna zagadka: co było pierwsze? Jajko czy kura? Dowiedzieć się można dlaczego giną ciągle skarpetki, oraz jaka jest różnica między octem a ostem. Poruszane są tematy od A do Z które na 100 procent zainteresują dziecko. Bajki są napisane przystępnym językiem i do tego nie są nudne. Zwięzła, ciekawa historia potrafi zaciekawić najwybredniejszego malucha- przetestowałam to osobiście.

Opowiadania są krótkie, na jedną stronę a4. W zbiorze autorów znaleźli się min. Łukasz Bernady, Urszyla Kozłowska, Marcin Pałasz, Dorota Skwark, Marcin Przewoźniak, Anna Sójka i długo by jeszcze wymieniać. Każda z opowiastek jest pięknie udekorowana kolorowymi ilustracjami. Są one bardzo szczegółowe i dopracowane. Olga Baszczak i Janusz Baszczak wykonali naprawdę solidną robotę. Obrazy idealnie wpisują się w bajkowy świat. Jedyny minus tego wydania to chyba tylko wielkość książki. Jest duża i ciężka, troszkę nieporęczna.

365 bajek na 365 dni to niezła pula opowieści. Jest w czym wybierać. Bajeczki są trochę poważne, trochę śmieszne poruszają przeróżne tematy do których często my, rodzice, nie wiemy jak podejść. Jest tu mowa o wieloznaczeniowych wyrazach, o czasie, o śmianiu się z samego siebie. Wymieniać mogę długo i ciężko znaleźć temat, który nie byłby poruszony w którejś z opowieści. Zapewniam, że ta pozycja spodoba się dzieciakom dużym i małym.

Ocena 5/6

Anate

Za możliwość recenzji dziękuję Wydawnictwu PAPILON (PUBLICAT)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: