Hel 3 – Jarosław Grzędowicz


hel-3

Przez ostatnie miesiące na moim czytniku wylądowały wszystkie powieści Grzędowicza. Pochłaniałem je w zatrważającym tempie. Kiedy myślałem, że już przeczytałem wszystko co wyszło z pod pióra tego pisarza, to na horyzoncie pojawiła się zapowiedź „Hel 3”. Wyczekując książki mój apetyt wzrastał z dnia na dzień, przecieki dotyczące dzieła nakręcały mnie coraz bardziej. Na całe szczęście dzięki uprzejmości fabryki słów otrzymałem swój egzemplarz miesiąc przed oficjalną premierą. Gdyby nie to zapewne umarłbym z ciekawości. Za egzemplarz recenzencki naturalnie dziękuję i zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

Mamy rok 2058. Świat zmienił się nie do poznania. Tradycyjne media zostały zastąpione przez MegaNet, więzi społeczne są doszczętnie zniszczone przez omnifony a dziennikarstwo jest w rękach inwenciarzy. Natomiast władzą nad światem podzieliły się wielkie koncerny i rządy. W tych trudnych czasach żyje Norbert. Inweniarz z zasadami, który myśli, że odpowiednio podana informacja może zmienić świat. Czy mu się to uda? Czy przeżyje dostatecznie długo by coś zmienić? Żeby się tego dowiedzieć musimy przenieść się w przyszłość. Żeby lepiej zrozumieć fabułę i przesłanie polecam wyłączyć wszystkie „rozpraszacze” i zostawić tylko lampkę.

Hel 3” do łatwych powieści nie należy. Najnowsza powieść Jarosława Grzędowicza jest zdecydowanie najcięższa w odbiorze. Już na samym początku autor bombarduje nas dziwnym nazewnictwem i momentami męczącymi, aczkolwiek barwnymi opisami. Przyznaję, że trudno mi było złapać wątek i obawiałem się czy ruszę dalej. Na całe szczęście po kilku stronach, kiedy wpadłem w trans i poznałem znaczenie kilku kluczowych słów, które przewijają się przez większą część książki zacząłem w pełni delektować się powieścią.

Fabuła jest bez wątpienia bardzo oryginalna i potrafi wciągnąć. Autor miał szerokie pole do manewru, tym bardziej że akcję swojej powieści umieścił w przyszłości. Nie jest to przypadek. Widać już od pierwszej strony, że powieść jest przemyślana i dobrze skonstruowana. Rzadko kiedy czytając książkę otrzymuje coś, co zaskakuje dosłownie na każdej stronie. Wizja świata przyszłości jest momentami bardzo szokująca. Wręcz dołująca. Jednak, kiedy po odłożeniu książki włączymy telewizję lub przejdziemy się po mieście możemy zauważyć, że powoli się ona ziszcza. Jest to smutne i przerażające zarazem. Właśnie dlatego „Hel 3” tak do mnie trafiło. Jestem przekonany, że większość czytelników po skończeniu niniejszej książki wpadnie w zadumę i melancholię tak jak w moim przypadku.

Jeżeli chodzi o głównego bohatera to jego kreacja wyjątkowo przypadła mi do gustu. Wprawdzie nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale poczułem do niego wielką sympatię. Nie tylko dlatego, że nosi imię mojego brata. Norbert ma w sobie to coś co idealnie pasuje do konwencji świata. Miałem też cichą nadzieję na jakąś postać poboczną, która wprawi mnie w osłupienie. Jednak nie doczekałem się takiej, ale kilkoro bohaterów szczególnie zasługuje na pochwałę i większą uwagę.

Jedynie na co mogę ponarzekać to na zbyt małą ilość dialogów. Momentami przydługie opisy potrafią mocno przynudzać. Szczególnie na początku. A reszta? Miazga. Nie mam do czego się przyczepić.

Hel 3” jest jednym z największych książkowych zaskoczeń ostatnich lat. Ta powieść już w dniu swojej premiery powinna zająć honorowe miejsce wśród największych dzieł science fiction. Jarosław Grzędowicz kolejny raz udowodnił, że jest wielki.

Ocena: 5/6

DonSzabla

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu FABRYKA SŁÓW

 

Reklamy

One response to “Hel 3 – Jarosław Grzędowicz

  • Rafał

    Recenzja bardzo dobra, dokładna i lekko napisana.
    Tylko nie mogę się zgodzić z jednym:
    Znaczenie trudniejszy od „Hel 3” był „Popiół i kurz.”
    Ale to jest już bardzo dyskusyjna kwestia 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: