Duchowe życie zwierząt – Peter Wohlleben


Jakiś czas temu do księgarni zawitała książka „Sekretne życie drzew” Petera Wohlleben. Szybko zyskała uznanie czytelników, sprzedawana była w ogromnej ilości egzemplarzy. Światowy bestseller! Tak głosiły reklamy dobiegające zewsząd. Zainteresowana szumem spowodowanym tym tytułem – sama sięgnęłam po książkę opowiadającą o roślinach i ich… podobieństwie do ludzi i zwierząt?

Tak, gdyż okazało się, że flora i fauna wcale nie są sobie tak odległe jak mogłoby się wydawać. I wcale nie chodzi o to, że zwierzęta mieszkają wśród roślin, a my chodzimy na spacery do parków i lasów. O nie! Okazało się, że drzewa też mogą odczuwać ból czy nawiązywać przyjaźnie! (W tym miejscu nie zostaje mi nic innego jak odesłać Was do mojej recenzji tamtego tytułu).

 Po pewnym czasie, w zapowiedziach wydawnictwa Otwarte, ukazała się kolejna książka autora. Tym razem jednak nie dotycząca roślin a… Zwierząt! Temat kontrowersyjny, przyznacie. Tym bardziej, że chodzi o duchowe życie zwierząt. Krówek, świnek, kurek… Które codziennie lądują na talerzach milionów ludzi! Od dawna jesteśmy świadkami batalii jakie toczą się między zwolennikami mięsa a wegetarianami czy weganami. Nie chcę teraz podejmować dyskusji ani z jednymi ani z drugimi, nie o to tu chodzi. Warto jednak, by móc wyrobić sobie własną opinię, sięgnąć po książki, które w naukowy lub chociaż rzetelny sposób próbują przyjrzeć się zagadnieniom tak poruszającym społeczeństwa.

 Peter Wohlleben nie jest naukowcem, a leśnikiem, który swoje spostrzeżenia opiera na obserwacjach czynionych w pracy. Powołuje się także na publikacje, które zajmują się zagadnieniami w sposób profesjonalny, chociaż nie zawsze ludzki. W książce bowiem opisywane są doświadczenia poczynione na zwierzętach (wstrząsnął mnie zapis o traktowaniu mysz w rozdziale „Współczucie”). Wszystko to, o czym pisze i na co powołuje się autor ma bowiem zadanie pokazać nam jak w niewielkim stopniu zwierzęta różnią się od nas – ludzi. Zajmiemy się więc uczuciami, które wielu z nas przypisuje tylko człowiekowi. Czy zwierzęta rzeczywiście czują ból? Potrafią dobierać się w pary i być wiernymi jednemu partnerowi do końca życia? Czy potrafią myśleć i pracować zespołowo? Współczuć? Przeżywać żałobę? Na te i inne pytania możemy próbować znaleźć odpowiedź w niniejszej książce. Nie chcę odbierać Wam przyjemności odkrywania kolejnych rozdziałów ‚Duchowego życia zwierząt”, dlatego pominę jakie jeszcze kwestie porusza autor.

  Książka jest przepięknie wydana. Znów w oczy rzuca się okładka. Idealny projekt, doskonale dobrane materiały do jej stworzenia. Propozycja wydawnictwa Otwartego jest miła w dotyku, pięknie pachnie i czujemy, że zbliża nas do natury… Jednak w środku jest już nieco gorzej… I nie chodzi tu wcale o wygląd, a treść. O ile „Sekretne życie drzew” wręcz „połknęłam”, tak przy niniejszej propozycji męczyłam się z czytaniem. Nie wiem czego to zasługa, gdyż obydwie książki są do siebie podobne, jednak nie mogłam skupić się na umieszczonych tu słowach! W tym momencie znów chciałabym, byście to Wy sięgnęli do tej pozycji i sami sprawdzili jak Wam czyta się o kolejnych emocjach zwierząt.

  Na uznanie zasługuje podsumowanie czyli rozdział „Posłowie: krok do tyłu”. Autor wyraża w nim wiele myśli, które znajduję także w swojej głowie. Aby nie odrzucać możliwości, że zwierzęta czują – jest to dla mnie wręcz oczywiste! Mówi, co może być przyczyną tego, że staramy się zwierzęta kompletnie pozbawić uczuć – próba wyparcia z nich emocji, gdyż o ile trudniej zabić zwierzę na mięso czy skórę wiedząc, że ono też… Wchodzimy tu już w kwestie moralności ludzkiej.

 Książka na pewno jest warta przeczytania, daje możliwość zastanowienia się nad światem, który jest nam tak bliski, a tak nieznany. Przyczynia się do podjęcia rzeczowej dyskusji na temat, który frapuje ludzi od wielu lat. Nie uważam jednak, żeby była to pozycja niezbędna na półce każdego człowieka.

Ocena: 4/6

ViridianaD

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu OTWARTE

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: