Opublikowany w Pomyluna

Goodbye days – Jeff Zentner

Nastał październik, ponura pogoda zaczęła coraz częściej zaglądać przez okna, a jesienna depresja chyba zbiera pierwsze plony 😀 Ja również wpadłam w ponury nastrój, bo przecież trzeba zapłakać nad swoją dolą studenta 😀 Kiedy tylko widzę deszcz za oknem mam ochotę zakopać się głębiej pod kołdrą i nie ruszać czterech liter na pociąg w kierunku… wschodzącego słońca. Dlatego trochę nie rozumiem swojej decyzji wzięcia do przeczytania książki, gdzie głównym motywem jest… śmierć… i strata. Czytaj dalej „Goodbye days – Jeff Zentner”