Opublikowany w Martycja

Złotousta diablica – Jaye Wells

Czwarty i przedostatni tom przygód rudowłosej połknęłam w weekend podczas okresu. Tak, bo jak mam okres, to lubię poczytać sobie o wampirach – takie moje zboczenie (ach ten Lestat i spijanie krwi zakonnicy…). Powieść czytało się tak dobrze jak poprzednie, a po skończeniu uświadomiłam sobie, że został mi już tylko jeden tom. Przez tę rewelację, musiałam łyknąć 2 tabletki i iść spać, aby nie cierpieć mentalnie (bo fizycznie już było ok). Czytaj dalej „Złotousta diablica – Jaye Wells”