Opublikowany w ViridianaD

Piękno wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwanie teorii ostatecznej – Brian Greene


Prawdą jest, że dawno nie sięgałam po książki popularnonaukowe. Powiem szczerze, że choć są fascynujące, wydaje mi się, że nie jestem odpowiednią osobą do recenzowania ich. Dlaczego? Bo czasem tak trudno mi to wszystko, co w nich opisane, zrozumieć… Nie zmienia to jednak faktu, że ciągle sięgam po kolejne pozycje z zakresu fizyki, a przede wszystkim astrofizyki, bowiem niesamowicie interesuje mnie wszechświat i to, jak on „działa”.

Tym razem skusiłam się więc na propozycję wydawnictwa Zysk i S-ka „Piękno wszechświata. Superstruny, ukryte wymiary i poszukiwanie teorii ostatecznej”. Pierwsze wydanie tego tytułu pojawiło się w naszym kraju już w 1999 roku, można więc uznać tę pozycję za klasyczną. Na dodatek nie przestarzałą, gdyż ciągle ukazują się jej wznowienia, takie jak to z obecnego, 2018 roku, które dostałam do recenzji.

Kiedy otrzymałam przesyłkę i otworzyłam ją, pierwsze na co zwróciłam uwagę to oczywiście strona graficzna publikacji. Ogromnie cieszę się, że prawie 600 stron tekstu umieszczone zostało w twardej oprawie. Jestem pewna, że książka wytrzyma wiele lat (mam nadzieję, intensywnego czytania i to nie tylko przeze mnie, chociaż już teraz wiem, że do tytułu powrócę). Dołączono tu również papierową obwolutę, która wygląda tak samo jak właściwa okładka. Przód zdobi zdjęcie mgławicy, zaś tył, to krótki opis tego, co znajdziemy w środku. Na skrzydełkach obwoluty pojawiła się jeszcze wzmianka na temat autora Briana Greene, amerykańskiego fizyka teoretycznego i matematyka, oraz notki polecające książkę. W środku jest równie pięknie. Idealnie dobrana czcionka, kolory, czytelne ryciny i tabele. Nie widać tu łączeń czy innego typu niedociągnięć. Najwyższa jakość! Ogromny plus dla wydawnictwa za dbałość o takie „niby” szczegóły.

Przejdźmy teraz do treści książki, która zapewne interesuje Was dużo bardziej niż jej estetyka. Na samym początku znajdziemy jej spis. Dowiadujemy się z niego, że pozycja podzielona jest na pięć większych części, te zaś na kilka mniejszych rozdziałów. Oczywiście zawarto tu także przedmowę, słownik terminów naukowych, wymieniono literaturę uzupełniającą (również tę w języku polskim) oraz indeks.
W pierwszych słowach autor mówi czytelnikowi o tym, co nim powodowało, by napisać niniejszą książkę. Podkreśla, że chciałby przybliżyć najnowsze osiągnięcia fizyki „tym, którzy nie mają wykształcenia fizycznego czy matematycznego”. Wyraża także nadzieję, że zainteresuje ona również osoby mające „pewne przygotowanie z dziedziny nauk ścisłych”. Opisuje, co znajdziemy na kolejnych kartach publikacji, zaznacza, że stara się w książce trzymać naukowych faktów, lecz posługuje się także pewnymi przenośniami, aby czytelnikowi łatwiej było zrozumieć podjęte tu tematy. Wskazuje na rozdziały trudniejsze w odbiorze, dając nam przyzwolenie na ich pominięcie. W przedmowie znalazły się także podziękowania dla osób, które przyczyniły się do powstania książki.
W kolejnych rozdziałach przyglądamy się już konkretnym zagadnieniom z zakresu fizyki i poszukiwaniu teorii ostatecznej. Mimo, że książka poświęcona jest teorii strun, znajdziemy tu między innymi początki poszukiwań prawdy o działaniu wszechświata. Przyjrzymy się chociażby starożytnemu podejściu do tematu materii, Newtonowskiej teorii grawitacji czy odkryciom Alberta Einsteina. Bardzo podoba mi się to, że zagadnienia nie są tłumaczone stricte naukowym językiem. Są one opisane między innymi za pomocą doświadczeń, które odnoszą się do problemu, ale wykorzystują elementy nam znane (przykład? W rozdziale dotyczącym ukrytych wymiarów zamieszczono rycinę przedstawiającą… węża ogrodowego). Wydaje mi się, że zabieg ten oswaja nas z fizyką czy matematyką. Pozwala spojrzeć na naukę z innej strony, bardziej przyjaznej, bliskiej, „swojskiej”. Jeśli jednak mam być szczera – nie uważam, żeby pozycja ta była napisana bardzo przystępnym językiem. Myślę, że nie nadaje się na pierwszy kontakt laika z fizyką i astrofizyką. Wracając jednak do rozważań na temat recenzowanej pozycji, na końcu każdego rozdziału pojawiają się także przypisy, w których znajdziemy dodatkowe informacje dotyczące poruszanych kwestii. Nie chcę opisywać Wam tu każdego rozdziału, gdyż po prostu musicie odkrywać tę książkę sami. Zastanawiać się nad nią, próbować „rozgryź
 i zrozumieć”. W moim odczuciu najciekawsze są część pierwsza „Granice wiedzy” oraz część druga „Kłopoty z przestrzenią, czasem i kwantami”. Dlaczego? Są po prostu najprzystępniejsze dla osoby nie specjalizującej się w naukach ścisłych. Kolejne trzy działy są już nieco trudniejsze, wymagają więcej zaangażowania ze strony czytającego, by ostatecznie dojść do części „Unifikacja w XXI wieku”, która znów pozwala nam na pewnego rodzaju odpoczynek.
Na uwagę i duży plus zasługuje umieszczenie na końcu książki słownika terminów naukowych. Jest to wiedza „w pigułce”, wyjaśnienia wszelkich pojęć zawartych w lekturze. Można do niego zajrzeć w każdym momencie, bez konieczności szukania objaśnienia interesującego nas zagadnienia po wszystkich rozdziałach publikacji.

Moim zdaniem „Piękno wszechświata” to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się nauką, kto chce wiedzieć więcej i kto ma świadomość, że nie wszystko zostało jeszcze odkryte. Książka odpowie na wiele naszych pytań ale i pobudzi do zadawania kolejnych. Nie daje nam gotowej recepty na działanie „tego wszystkiego”, ale daje nadzieję na to, że… będzie się działo! Świat bowiem pędzi do przodu. Odkrywamy kolejne jego tajemnice. Mamy coraz więcej ku temu możliwości. To wszystko jest po prostu niesamowite!

Ocena: 5+/6

ViridianaD

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu ZYSK i S-ka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s