Opublikowany w DonSzabla

Macbeth – Jo Nesbø


Jo Nesbo wielokrotnie udowodnił, że jest świetnym pisarzem. Dowodem na to może być fakt, że cykl z Harrym Hole zyskał grono sympatyków na całym świecie. Podobnie zresztą jak jego pojedyncze opowieści takie jak „Syn” czy „Łowcy głów”. Ta druga została już zekranizowana a pierwsza czeka na swoją kolej. Prawa wykupiło Warner Bros.

Jako, że Nesbo wyrobił już swoją markę na całym świecie to brytyjski wydawca Hogarth Press nie mógł pominąć Norwega w swoim projekcie. Co mam na myśli? Otóż z okazji przypadającego w 2016 roku 400-lecia śmierci Szekspira wspomniany wyżej wydawca postanowił zaprosić najwybitniejsze jednostki w dziedzinie literatury do napisania powieści Szekspira na nowo. Brzmi ciekawie?

Cofnijmy się zatem w czasie i chwilę pomyślmy. Która z powieści wielkiego dramaturga pasuje do Nesbo najbardziej? Tak. Macie rację. To „Makbet”, z którym każdy…no prawie każdy miał do czynienia. Dlatego nie zamierzam wracać do fabuły pierwowzoru. Przejdę od razu do „odświeżonej” wersji.

Lata 70-te. Skorumpowane miasto, gdzie zostało już niewielu uczciwych policjantów jest paraliżowane przez przestępców. Jednym z ostatnich nieprzekupnych gliniarzy jest tytułowy Macbeth. Dowódca policyjnej jednostki specjalnej, który podejmuje rękawice z najgroźniejszymi przestępcami. Po jednej z najniebezpieczniejszych akcji w karierze, która była wymierzona przeciwko handlarzom narkotyków, Macbeth dostaje awans i zaczyna w szybkim tempie piąć się po szczeblach kariery. Swoje wsparcie w tych chwilach oferuje piękna Lady. Wpływowa właścicielka kasyna. Czy ta znajomość zaowocuje? A może wręcz przeciwnie? Do licznych sukcesów dochodzi również dawne uzależnienie od narkotyków i władza, która może zgubić…

Przyznam, że byłem bardzo ciekawy jak Nesbo wybrnął z powierzonego zadania. Pisarz jest znany z tego, że potrafi zaskoczyć czytelnika i wprawić go w konsternacje. Wielokrotnie dałem się nabrać na pułapki i zagadki jakie zostawił dla mnie pisarz. Właśnie to czyni książki Nesbo niepowtarzalnymi. Jak więc zaskoczyć czytelnika skoro zakończenie i przebieg historii jest już znany? W jaki sposób przedstawić te same postacie tylko w nowej formie? Po dobrnięciu do ostatniej strony podtrzymuje swoje zdanie. Nebo jest genialny. Hogarth Press wiedziało co robi.

„Macbeth” zaskakuje. Nie tylko sposobem prowadzenia fabuły, ale i przedstawieniem postaci. Autor doskonale poradził sobie z przeniesieniem Szekspirowskiej powieści do czasów współczesnych. Akcja jest dynamiczna i potrafi przyciągnąć uwagę na kilka godzin. Sam nie odpuściłem ostatnich rozdziałów, dopóki nie dobrnąłem do ostatniego zdania. Jak widać elementów zaskoczenia i asów z rękawa nigdy autorowi nie zabraknie.

Bohaterowie są nadal tymi samymi postaciami jak z oryginału. Na samym początku główny bohater jest prawym człowiekiem, by pod wpływem władzy i kobiety zmienić się diametralnie. Iście romantyczna przemiana w 21 wieku. Fajnie było przypomnieć sobie konstrukcję tworzenia postaci znanymi z epoki romantyzmu. Naturalnie Nesbo dołożył kilka smaczków od siebie i urozmaicił postacie poboczne.

„Projekt Szekspir” udowodnił, że powieści wielkiego dramaturga są ponadczasowe a problemy przez niego poruszane doskonale wplatają się w konwencje współczesnego świata. Ogromne brawa dla Jo Nesbo za podołanie zadaniu. Egzamin zdany celująco.

Ocena: 5/6

DonSzabla

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu DOLNOŚLĄSKIE PUBLICAT

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s