Opublikowany w MariDa

Żona mordercy – Rachel Caine


Przeglądając zapowiedzi wydawnictwa Filia, moją uwagę przykuła pewna książka. Najpierw okładka, a później opis. Nie potrafiłam odmówić sobie lektury. To jedna z tych pozycji, na którą naprawdę się czeka, bo tak bardzo jest się zaintrygowanym. Co z tego wyszło?

Gina wraca do swego domu, wraz z siedmioletnim Brandy’m oraz dziesięcioletnią Lily. Rozmyśla już o rodzinnym wieczorze, kiedy jej oczom ukazują się radiowozy, pogotowie, wóz strażacki i… bordowy SUV, który częściowo znajduje się w jej garażu. Ale to nie koniec. Po chwili dowiaduje się, iż uszkodzony garaż to jej najmniejsze zmartwienie, bowiem nieszczęśliwy wypadek ujawnił coś przerażającego. W garażu przerobionym na warsztat stolarski znaleziono ciało młodej dziewczyny. Gina natychmiast staje się podejrzaną.

Żona mordercy” Rachel Caine to powieść zawierająca wiele szczegółów, opisów, a także przemyśleń. Spodziewałam się czegoś nieco lżejszego, co zawiera więcej dialogów i czyta się znacznie szybciej. Tymczasem w moich dłoniach spoczęła książka napisana bardzo skrupulatnie, w której akcja toczy się w jednakowym tempie, panuje jedna wielka nagonka na główną bohaterkę, a czytelnik zaczyna podejrzewać nawet okno i parapet.

Długo czekałam na poznanie historii uciekającej matki z dziećmi i jestem nieco zawiedziona. Wszędobylskie opisy na każdy temat wprowadziły mnie do mrocznego świata Giny, niemniej czułam się tym nieco przytłoczona. Brakowało mi czegoś więcej, poza podsuwaniem mi wielu tropów, którymi powinnam podążyć. Autorka skupiła się na wszystkim, co związane jest z ciągłą ucieczką Giny. Na zacieraniu śladów, nieufności, maksymalnym bezpieczeństwie, nieufności, stresie, panice, wspomniałam już o nieufności? Poniekąd i ja czułam tę całą psychozę, co bardzo mi się podobało, ale czegoś jednak zabrakło.

Gdybym miała wskazać mocne strony tej książki, to jest to przede wszystkim wykreowany świat. Owszem, mnie nieco przytłoczył, ale nie zmienia faktu, iż jest on opisany dokładnie, dając czytelnikowi poczucie przynależności do niego. Ponadto wskazałabym również umiejętne manewrowanie zdarzeniami w taki sposób, aby Gina popadała w coraz większe kłopoty. Zaimponowało mi to i z zainteresowaniem śledziłam walkę bohaterki, która podejmowała próby wyjaśnienia wielu dziwnych zdarzeń, które dzieją się akurat w jej pobliżu. A wiedzcie, że nie było jej łatwo! I choć autorka poświęciła temu sporo czasu, to jej pomysły są naprawdę przemyślane i naprawdę w punkt.

Co do zakończenia, to nie spodziewałam się aż tylu emocji! Niemalże do ostatniej strony czułam mocne bicie serca. Znając nieprzewidywalność zdarzeń, nie byłam w stanie odgadnąć, w którą stronę pójdzie Rachel Caine. Na co się zdecyduje i czy przypadnie mi to do gustu. To kolejny plus książki, która zapadnie mi w pamięci – choć wcale się tego nie spodziewałam. Rzadko mam w rękach książkę, która jest aż tak naszpikowana niewiadomymi.

Żona mordercy” to dopiero pierwszy tom cyklu „Stillhouse Lake” i nie ukrywam, iż chętnie sięgnę po następny. Autorka pod sam koniec mruga okiem do czytelnika, zdradzając pewien szczegół, na którym z pewnością skupiła się w tomie drugim. Będzie więc znacznie więcej emocji, a mój apetyt jest zaostrzony. Ale nim drugi tom ukaże się – mam nadzieję – w Polsce, gorąco polecam tom pierwszy. Warto poznać sytuację kobiety, której mąż okazał się mordercą. Warto poczuć jej strach i obsesję na punkcie bezpieczeństwa. Warto również uświadomić sobie, jak potężną rzeczą jest współczesna technologia. Bo wcale nie jest łatwo zniknąć, a już na pewno poczuć się całkowicie bezpiecznym, gdy ludzie wiedzą lepiej.

Ocena: 5/6

MariDa

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu FILIA

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s