Opublikowany w VampDark

Magicy – Neil Patrick Harris


Muszę przyznać, że Neila Patricka Harrisa kojarzę jedynie z popularnego serialu zatytułowanego Jak poznałem waszą matkę. Nie miałam nawet pojęcia, że ów aktor planuje stworzyć tak niezwykłą powieść. Niby dla dzieci, a jednak myślę, że i dorośli mogą z niej czerpać wiele radości.

Już sama okładka jest po prostu mistrzowska. Nie dość, że w pięknej twardej oprawie (dzięki czemu trudniej jest ją zniszczyć) to jeszcze z łatwością można odnieść wrażenie, że graficy zadbali w niej dosłownie o każdy, nawet ten najdrobniejszy szczegół. Prześliczne wizerunki głównych postaci, litery tytułu, których naprawdę ciężko nie zauważyć oraz z precyzją wykonany opis, który jeszcze bardziej zachęca do sięgnięcia po tę pozycję.

Na samym początku warto wspomnieć, że nie jest to zwyczajna książka. Owszem, o magii było już na rynku wydawniczym sporo książek, jednak ta wyróżnia się co najmniej dwoma rzeczami. Pierwszą z nich jest ta, iż pomiędzy niektórymi rozdziałami autor postanowił umieścić instrukcje prostych sztuczek magicznych. Dzięki nim każdy z nas może spróbować swoich sił we władaniu magią. Drugą ciekawą sprawą jest fakt umieszczenia w pewnych miejscach szyfrowych zagadek – na przykład trzeba odnaleźć pewne litery, wpisać je w odpowiednie pola i dzięki temu na koniec naszym oczom ukaże się prawidłowe hasło. Myślę, że takie proste zabiegi i elementy jeszcze bardziej uatrakcyjniają lekturę i zaciekawiają.

Magicy to powieść o młodym chłopcu, Carterze, który może się pochwalić pewnymi specyficznymi zdolnościami – potrafi sprawić, że monety i karty nagle znikają. Los go wpakował w ramiona niesympatycznego wuja Cwaniaka, dla którego liczą się jedynie pieniądze. Postanawia od niego uciec, jednak pakuje się przez to w jeszcze gorsze tarapaty. Lecz poznaje także trójkę nowych przyjaciół, którzy zwani są odmieńcami i tak jak Carter, wyróżniają się specyficznymi zdolnościami. Od tego momentu przeżyją wiele przygód, także tych mrożących krew w żyłach.

Przyznaję, że ta książka od razu skojarzyła mi się z twórczością jednego pana. Jest nim Brandon Sanderson, autor przezabawnej serii Alcatraz kontra Bibliotekarze (jeśli ktoś nie czytał, to polecam z całego serca, ponownie książki tworzona niby z myślą o młodszych czytelnikach, ale myślę, że i dorosłym sprawi radość), w której młody Alcatraz również ma pewne zdolności (psucia wszystkiego) i wraz z przyjaciółmi musi przeciwstawić się niebezpiecznej organizacji zwanej Bibliotekarzami. Zarówno w tej serii jak i w Magikach mamy do czynienia z podobnym stylem pisania i tworzenia fabuły. Z pewnością nie zabraknie humoru, zabawnych scen, ale także i takich, które spowodują szybsze bicie serca. Bohaterowie zostali bardzo starannie wykreowani, z pomyślunkiem o najdrobniejszym ich szczególe. Tutaj nic nie dzieje się z przypadku, wszystko ma swój sens, chociaż czasem nie jest on widoczny od razu.

Autorowi udało się oddać magię fabuły, od pierwszych stron wciąga czytelnika w wir wydarzeń, a robi to tak obrazowo i plastycznie wręcz, że ma on wrażenie, jakby stał obok i wszystko widział. Książka ma jedynie 268 stron, a z uwagi na fakt umieszczenia ilustracji, sprawia, że jeden wieczór to aż nadto, by móc ją przeczytać w całości. No właśnie, w obrazkach zabrakło mi kolorów, które by tchnęły więcej życia w przedstawiane na nich scenki z powieści.

Podsumowując, zostałam bardzo mile zaskoczona dzięki Magikom. Udało im się mnie zaczarować, otumanić, wciągnąć do tego stopnia, że naprawdę z wielkim bólem odrywałam się od lektury, kiedy trzeba było już wysiadać z komunikacji miejskiej czy też iść spać. Fabuła świetna, bardzo dobrze zarysowani bohaterowie, dopracowani do najdrobniejszego szczegółu i wyróżniający się czymś oryginalnym wśród pozostałych postaci. Lekturę jeszcze bardziej uatrakcyjniają szyfrozagadki czy instrukcje prostych trików magicznych. Polecam dla wszystkich fanów HP i nie tylko. Tym bardziej więc cieszy fakt, iż mają pojawić się kolejne tomy z przygodami młodego Cartera.

Ocena: 10/10

VampDark

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu ZNAK EMOTIKON

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s