Opublikowany w Pomyluna

Na krawędzi mroku – Jeff Giles

W listopadzie… no to był dwa tysiące siedemnasty rok, więc można powiedzieć, że rok temu z hakiem czytałam pierwszy tom serii „Na krawędzi wszystkiego” Jeffa Gilesa. Przypomniawszy sobie czy mi się podobał czy nie muszę powiedzieć, że nie do końca. Bardzo denerwowała mnie postać Zoe, jej (moim zdaniem) zbyt wysokie poczucie wyższości, tego, że wszystko musi wiedzieć najlepiej i do tego jeszcze próbującą wychować nie tyle brata, co własną matkę. Natomiast wedle recenzji podobał mi się wątek tajemniczego chłopaka, Iksa, mieszkańca podziemnego świata (zwanego przez wszystkich Niziną), łowcę głów i właściwie chyba jedyną osobę, która w tymże świecie może być nazywana żywą. Czytaj dalej „Na krawędzi mroku – Jeff Giles”