Opublikowany w ViridianaD

Stephen Hawking Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania – Stephen Hawking


Nasze Recenzje to blog z recenzjami książek wszelakich. Znajdziecie tu propozycje kierowane zarówno do dzieci jak i młodzieży oraz dorosłych, pozycje z nurtu książek obyczajowych, romansów, te z kręgu fantastyki, podróżnicze czy poradniki. W moim odczuciu najrzadziej pojawia się tu literatura popularnonaukowa, której jestem wielką zwolenniczką. Za cel obrałam więc, by chociaż raz na jakiś czas przybliżać Wam tytuły związane z naukami przyrodniczymi.

Nie jestem żadnym ekspertem w tej dziedzinie. Podkreślam to w swoich recenzjach mówiąc chociażby o tym, że pewne kwestie poruszane w książce były dla mnie niezrozumiałe. Mimo to brnę dalej w zawiłości mojej ulubionej dziedziny – fizyki i staram się zachęcić Was do sięgnięcia po literaturę traktującą właśnie o niej. Uważam, że warto być ciekawym świata człowiekiem. Stawiać pytania o jego naturę, początek, działanie, przyszłość, a także poszukiwać na nie odpowiedzi. Myślę, że dobrym początkiem dla wszystkich niezdecydowanych może stać się pozycja „Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania” Stephena Hawkinga. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat tej głośnej książki! Zapytacie: głośnej? Odpowiem szybko: tak. Wydana została bowiem niedługo po śmierci jej autora, jednego z najwybitniejszych i najsłynniejszych naukowców naszych czasów. Fizyka teoretycznego, kosmologa, którego nikomu przedstawiać nie trzeba. Nawet jeśli nie interesujemy się światem nauki, kto nie słyszał o jeżdżącym na wózku inwalidzkim, porozumiewającym się z otoczeniem za pomocą syntezatora mowy, chorym na stwardnienie zanikowe boczne Stephenie Hawkingu?

Jego odejście nie było niczym nadzwyczajnym, a jednak zaskoczyło niejednego z nas i odbiło na świecie wielkim echem. Co za tym idzie, ludzie zaczęli interesować się jego pracą, a sprzedaż książek sygnowanych jego nazwiskiem wzrosła. Wróćmy jednak do interesującej nas lektury. Zacznę od jej strony wizualnej, technicznej. Po raz kolejny kłaniam się wydawnictwu za dbałość o najwyższą jakość wydania. Zacznę od oprawy. To moja ulubiona, twarda, matowa i taka miła w dotyku. Widać na niej wszystkie ślady palców, ale to chyba najlepszy dowód na to, że była czytana, a nie odłożona na półkę? Okładka jest bardzo oszczędna i nieoczywista. Na białym tle umieszczono grafikę przedstawiającą… No właśnie? Czarną dziurę? Zaćmienie? Każdy może dostrzec w niej co innego. W środku zaś mamy bardzo dobrej jakości papier i trwałe, estetyczne łączenia. Układ stron jest bardzo czytelny, zaś kolory dobrane po prostu tak, jak należy. Czcionka odpowiedniej wielkości nie męczy wzroku. Jedyne, na co zwróciłam uwagę, znając wiele innych książek autora, to brak rycin, tabel, wykresów i może tylko dwa, trzy wzory. Na początku i końcu książki znajdziemy jednak dwa zdjęcia. Jakie? Odsyłam Was do książki, o treści której teraz kilka słów…

„Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania” to pozycja niewielka, licząca około 250 stron. Jest ona książką typowo popularnonaukową. Omawia pewne problemy, jednak w sposób przystępny dla każdego człowieka. Choć pewne kwestie mogą wydawać się zawiłe, to język, jakim operuje autor, przykłady i opisy, na pewno pomagają w ich zrozumieniu. Jakie pytania postawione są w książce? Nie, na pewno nie są to pytania czysto fizyczne, wymagające mocnych podstaw u czytelnika. To kwestie, nad którymi zastanawia się każdy z nas, a większość których można wyjaśnić poprzez naukę. Są to między innymi pytania o to, dlaczego powinniśmy zadawać pytania, czy istnieje Bóg, czy we wszechświecie znajdziemy inne istoty rozumne, czy możemy przewidzieć przyszłość, co znajduje się we wnętrzu czarnej dziury oraz czy ludzkość przetrwa na Ziemi. W sumie postawiono ich dziesięć, a poznacie je już na samym początku książki, dzięki spisów treści. Ze wstępu dowiemy się zaś, że większość odpowiedzi zawiera naukowe podstawy, a niewielka ich cześć to domysły, nadzieje, przewidywania autora. Książka, jak wspomniałam powyżej, napisana jest lekkim, łatwym językiem. Odpowiedzi jednak wcale do takich nie należą. Książka wyjaśnia wiele, ale potrafi zjeżyć włos na głowie i kazać zastanowić się nad tym co my, ludzkość, robimy. Stephen Hawking, mimo swojego optymizmu, nie ukrywa przed nami pewnych prawd, a niektóre z jego katastroficznych wizji już mają swój początek. Na samym końcu książki znajduje się posłowie, napisane przez córkę uczonego. Dowiadujemy się z niego czegoś więcej o samym Hawkingu, ale także to, że nie zdążył On zobaczyć końcowego kształtu niniejszej książki, w wydanie której zaangażowało się wiele osób.

Czy polecam Wam „Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania”? Myślę, że warto zajrzeć do tej książki niezależnie od tego, jaką wiedzę posiadamy, w co wierzymy i jak odbieramy jej autora, który był postacią nie dość, że ikoniczną, to i kontrowersyjną. Polecam tym, którzy są ciekawi i poszukują odpowiedzi na pytania o ten świat. Uważam, że może być to dobry prezent dla szukajacego swojej drogi nastolatka, ale i osoby dorosłej, której nie jest obojętny los planety i jego własna przyszłość. Dodam także, że książka nie jest jedynym dziełem o tej tematyce, dlatego warto szukać i innych, podobnych do niej książek. Bo tylko szukając, możemy znaleźć…

Ocena: 5+/6

ViridianaD

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu ZYSK i S-ka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s