Opublikowany w VampDark

Obsesja – Katarzyna Berenika Miszczuk


Przyznam szczerze, że już od dłuższego czasu uważałam, iż oddział psychiatryczny mieszczący się w jakimś szpitalu to idealne miejsce na dokonanie zbrodni. Przecież wokół tylu potencjalnych morderców. A poza tym ciężko od nich by było uzyskać jakieś poważne zeznania i kolejne tropy, za którymi warto by było podążać. Czekałam tylko aż któryś z autorów wpadnie na taki pomysł, aby akcję powieści osadzić właśnie w takim specyficznym miejscu. I w końcu wpadła ona w moje zachłanne, czytelnicze łapki!

Joanna Skoczek to młoda kobieta, która mając na karku 29 lat już swoje przeżyła. Jej małżeństwo okazało się nie być tym wymarzonym, więc zdecydowała się złożyć papiery rozwodowe. Powraca do Warszawy na owianą złą sławą Pragę-Północ i zaczyna pracować w Szpitalu Wschodnim, jako lekarz, będący w trakcie specjalizacji z psychiatrii. I wszystko przebiegałoby w normalnym rytmie, gdyby nie tajemnicze morderstwa, które nagle mają miejsce na terenie powyższej placówki medycznej i gdyby nie tajemnicze liściki miłosne, które lekarka zaczyna dostawać w dziwacznych okolicznościach.

Katarzynę Berenikę Miszczuk do tej pory miałam okazję poznać jedynie dzięki jej serii o wilkołakach, i wtedy doszłam do wniosku, że to coś dość mocno podobnego do sagi Zmierzch. I wcale nie odebrałam tego jako wadę czy coś złego, wręcz przeciwnie, tym bardziej ten cykl mi przypadł do gustu. Można więc powiedzieć, że gdy rozpoczynałam lekturę Obsesji  tak na 99,9% przeczuwałam, czego mogę się spodziewać po tym tytule. I faktycznie to dostałam. Autorce udało się stworzyć bardzo życiową historię, która w ostatecznym rozrachunku mogłaby spotkać każdego z nas. Ukazała ona, że w takim miejscu jak oddział psychiatryczny każdy wygląda podejrzanie, jak bardzo poprawnie się on nie zachowywał to zawsze będzie uważany za potencjalnego sprawcę na przykład krwawej zbrodni. Katarzyna Berenika Miszczuk lubi bawić się w swego rodzaju grę z czytelnikiem. Podaje pod wątpliwość zachowanie jednego bohatera, czytelnik z każdym kolejnym zdaniem jest coraz pewniejszy, że wie kto jest odpowiedzialny za wszystkie zbrodnie i nagle następuje gwałtowny zwrot akcji. Przyznam szczerze, że ja miałam podejrzenia co do jednej z postaci, stwierdziłam, że na pewno ona za wszystko jest odpowiedzialna, zaś autorka postanowiła stworzyć jeszcze zupełnie inne rozwiązanie, zaskakujące. Od pierwszych stron powieść czyta się z zapartym tchem i ciężko się od niej oderwać. A wszystko to dzięki lekkiemu stylowi autorki. Poza tym świetnie zarysowała ona swoich bohaterów. Całe szczęście nie jest ich zbyt wielu, dzięki czemu czytelnikowi łatwo się połapać w tym, kto jest kim i jaką odgrywa tutaj rolę. Katarzyna Berenika Miszczuk oddała głos tylko jednej, głównej bohaterce. Ale postanowiła niektóre rozdziały ukazać z perspektywy mordercy, co jest fajnym elementem książki, czymś co ułatwia trochę wejrzeć w jego umysł i zrozumienie jego toku postępowania. Chociaż akurat ten element jak dla mnie nie został dobrze wykorzystany. Rozdziały te są zbyt krótkie i oględne, aby móc wysnuć na ich podstawie jakieś daleko idące wnioski, można orzec więc, że otwierają furtkę do zrozumienia umysłu mordercy, do próby określenia, który z bohaterów nim jest, ale nie jest ona zbyt szeroka.

Autorka nie zapomniała o lekkiej dawce humoru, niekiedy można się setnie uśmiać na dialogach prowadzonych pomiędzy poszczególnymi postaciami. Powieść tę niby można by potraktować z przymrużeniem oka, jednak z drugiej strony, fabuła jest poprowadzona w specyficzny sposób, który przywodzi na myśl, iż mogłaby ta historia spotkać dosłownie każdego z nas.

W typowych thrillerach najważniejsze jest stopniowe napięcie oraz szokujące lub zadziwiające zakończenie. Nie zabrakło tego również w Obsesji. Z każdą stroną czytelnik coraz bardziej wierzy w to, iż wie kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za wszystkie makabryczne wydarzenia. W pewnym momencie jednak Katarzyna Berenika Miszczuk poddaje wszystko w wątpliwość, czytelnik zmienia osąd, który na koniec i tak okazuje się błędny. Myślę, że powieść ta jest idealna dla osób, które uwielbiają wątki medyczne, przewijające się gdzieś w tle, a przy okazji tajemnice i ciągłą niepewność, co wydarzy się dosłownie na następnej stronie.

Podsumowując, Obsesja to historia mrożąca krew w żyłach. Wyobraźcie sobie ciemne korytarze piwnicy oddziału psychiatrycznego, w których nie można nie zapalić światła, zaś tuż za rogiem może się czaić potencjalny morderca, czekający tylko na to, aż się do niego zbliżycie. W takim miejscu każdy może być podejrzany o specyficzne zaburzenia czy też popełnienie morderstwa. To thriller odrobinę połączony z romansem (bo przecież główna bohaterka poszukuje również swego ostatecznego szczęścia), trzymający w napięciu i wywołujący szereg skrajnych emocji. Dla fanów medycyny i tajemnic w tle.

Ocena: 4 / 5

VampDark

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu W.A.B. (FOKSAL)

Jedna myśl na temat “Obsesja – Katarzyna Berenika Miszczuk

  1. Ojej, ja od tak dawna mialam sie za to zabrac i ciągle to odwlekam :-/ Po Twojej recenzji mam na te książke większą ochotę, pomimo lekkich niedociągnięć 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s