Opublikowany w Pomyluna

Tego kwiatu jest pół światu – Marta Radomska


Coraz częściej zdarza mi się sięgać po książki polskich autorów. Nie jest to spowodowane słabą propozycją ze strony zagranicznych autorów, ale ci polscy ostatnimi czasy mają do zaoferowania pozycje ciekawe, wciągające i zabawne. Wybierając książkę na leniwe popołudnia, kiedy sesja jest odległym wspomnieniem a jedyną zmorą pozostaje pisanie pracy, kierowałam się tym, by mnie relaksowała i odprężała. Wybór padł na nową książkę Marty Radomskiej „Tego kwiatu jest pół światu” i okazał się strzałem w dziesiątkę!

W ogóle nie kierowałam się okładką, która swoją drogą jest piękna i przyciągająca, a na niej jest malutki koteczek. Uwierzcie mi, w ogóle okładka nie zrobiła na mnie wrażenia ;D Kłamcą jestem okropnym i w ogóle mi to nie wychodzi, bo oczywiście sama prezencja książki wiele zrobiła, że wybór padł właśnie na nią. Ale też historia. Majka, kobieta w okolicach trzydziestki właśnie się rozwiodła z mężem i ma problem z poszukiwaniem nowej miłości, bo najzwyczajniej nie potrafi podrywać facetów. Uważa, że każdy jest nie dla niej, bo zajęty, bo zdradza, bo ma tatuaże. Los jednak chce inaczej i stawia na jej drodze Roberta, który okazuje się mężczyzną opiekuńczym, miłym, wprost idealnym kandydatem na partnera Majki, ale też ma swoją tajemniczą stronę, którą ona za wszelką cenę chce poznać. Do tego dochodzi jeszcze pewna brzydko pachnąca sprawa, spadek po babci oraz kot! O tak, kot jest najważniejszy, bo okazuje się wspaniałym futrzastym przyjacielem i kulką pełną energii.

Od pierwszej strony pojawia się wątek kryminalny, który choć przykry to zostaje połączony z komedią i wyszło to naprawdę dobrze! Majka to taka roztrzepana kobieta, która ma tendencję do wpadania w tarapaty, robi to ni z klasą ni z niezdarnością, ale robi to uroczo do takiego stopnia, że rozczula najtwardsze męskie serca. Polubiłam ją, bo odniosłam wrażenie, że nie można się z nią nudzić, zawsze coś wymyśli, powie coś głupiego, a do tego jest taką kocią matką. Musicie wiedzieć, że uwielbiam koty, w domu posiadam te futrzaki w sztukach dwóch i każda z nich jest indywiduum większym niż można się spodziewać. Także rozumiem pogląd Majki na temat kotów 😉

To moja pierwsza książka pani Radomskiej, ale muszę jej przyznać, że potrafi stworzyć klimat zabawnej, śmiesznej i powodującej łzy powieści. Oczywiście łzy ze śmiechu, bo zalewałam się nimi przy każdej okazji, kiedy pojawiał się Loki, bo to tak bardzo znajome zachowania… Pani Radomska uchwyciła tę delikatną nitkę łączącą dobrą powieść kryminalną z zabawną komedią i szaloną główną bohaterką w taki sposób, że wszystko jest wyważone, przemyślane i pasujące do siebie jak puzzle.

Jeden mały fragment wyjątkowo wrył mi się w pamięć, bo dostrzegłam w nim własne niedawne postępowanie. Na drodze Majki pojawił się mężczyzna z tatuażami, typ faceta popularnie określany jako „wydziarany”. Jej wniosek? Nie oceniać książki po okładce i lepiej jest najpierw poznać człowieka, bo kierowanie się stereotypami nie jest dobre. Sama miałam niedawno sytuację, kiedy będąc na pewnym koncercie zauważyłam perkusistę całego w tatuażach. Wzbudził we mnie mieszane uczucia, ale sposób, w jaki grał i pasję, jaką temu oddawał sprawiło, że poszperałam na jego temat i co się okazało? Że jest tatą trójki córek, za które skoczyłby w ogień, bo są jego największym skarbem. Dodatkowo facet na scenie jest uosobieniem ADHD a poza nią jest spokojnym, nieśmiałym facetem. Także wniosek z tego taki, by nie oceniać… by dawać szansę 😉

Na chwilę obecną jestem bardzo zadowolona z lektury książki „Tego kwiatu jest pół światu” i nie mogę doczekać się kontynuacji, która ma ukazać się niebawem. Jestem szczerze ciekawa co też nowego się wydarzy. Serdecznie polecam, bo choć jest początek roku to mam wrażenie, że tę powieść będę pamiętać w grudniu jako jedna z lepszych tego roku. I jeszcze jedno – czytajcie polskich autorów, bo możecie się bardzo pozytywnie zaskoczyć 😉

Ocena 5+/6

Pomyluna

Dziękuję wydawnictwu CZWARTA STRONA za egzemplarz książki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s