Opublikowany w Pomyluna

Zły król – Holly Black


Dziś nie będę się za bardzo skupiać na dobrym wstępie. Dzisiejsza recenzja będzie, bowiem dotyczyć drugiego tomu pewnej serii, która w pierwszym tomie pozostawiła niedosyt. Bardzo duży niedosyt. Ogromny. Wielkości kosmosu.

Nie chcę też Wam zdradzać fabuły i tego, co się dzieje w „Złym królu” Holly Black, bo byłoby to naprawdę karygodne. Musicie jednak wiedzieć, że istnieje sobie świat elfów, wróżek, syren czy innych magicznych stworzeń. Do tego właśnie świata trafiła mała Jude wraz z siostrami, bliźniaczką Taryn, ora starszą Vivi. Mieszkały w dworze ojczyma, Madoka oraz uczęszczały do tamtejszej szkoły. Bywał tam także książę Cardan ze swą świtą wiernych towarzyszy gotowych zawsze trochę ponaśmiewać się ze słabszych. Jednym z jego obiektów do zabawy była właśnie Jude. Pod koniec pierwszego tomu, czyli „Okrutnego księcia” dzieje się bardzo dużo, są to wydarzenia zaskakujące i niespodziewane, bo ja na przykład nie spodziewałam się, że zakończy się to tak a nie inaczej i jeszcze na dodatek, że będę musiała czekać na ostatni tom z taką niecierpliwością!

Jude, która zdążyła sobie sposobem utorować drogę na wyższą pozycję społeczną, w drugim tomie, dziejącym się pięć miesięcy później po wydarzeniach z pierwszego, stara się powierzoną jej władzę i obowiązki wypełniać dobrze i skutecznie. Widać w jej postaci przemianę z niepewnej siebie, odstawionej na bok dziewczyny w kogoś, kto ma w garści wiele ważnych person. A Cardan… Cardana uwielbiam za jego bycie czarnym charakterem. Bo to ewidentnie czarny charakter, ale odznaczający się taką charyzmą i oszałamiającym sposobem bycia, że ja zostałam przez niego kupiona. Bardzo, ale to bardzo podoba mi się jego postać, a także relacje, jakie nawiązuje z Jude. Bo ich relacja nie jest typowa w książkach tego rodzaju. O nie, ich wzajemne stosunki są trudne, nieprzewidywalne i choć na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że się nienawidzą to jednak to uczucie przeplata się z takim, którego oboje nie potrafią nazwać. Jak się jednak skończy to wszystko? Przeczytajcie!

Bardzo, ale to bardzo rzadko zdarza mi się mieć tego osławionego książkowego kaca. Wiecie, taki twór stworzony przez książkomaniaków, charakteryzujący się tym, że po genialnej książce nie ma się ochoty na inną. Mnie właśnie dopadł taki książkowy kac, kiedy skończyłam czytać „Złego króla”. Do tej pory nie potrafię znaleźć sobie miejsca, bo zakończenie, które wbiło mnie w fotel (Holly Black chyba lubi zrzucać prawdziwe bomby na sam koniec książki), było nie do opisania dobre, zaskakujące i totalnie nieprzewidywalne. Czytałam komentarze na temat angielskojęzycznej wersji, toteż nie mogłam doczekać się, kiedy w moje ręce trafi przetłumaczony tekst. To, co mówili inni okazało się prawdą! Końcówka rozwala na kawałki, wprawia w rozpacz i zwątpienie, ale zwiększa jeszcze bardziej uwielbienie do tej serii.

Zły król”, choć jest drugim tomem to jakimś sposobem nie objęła go klątwa drugiego tomu! Jest fantastyczny, magiczny, chwilami śmieszny, ale też dramatyczny i smutny. A relacje głównych bohaterów, intrygi, jakie panują na dworze w świecie wróżów, plany strategiczne i wojna, która okazuje się kwestią czasu sprawiają, że świat jest niesamowity, niepowtarzalny i naprawdę przepełniony magią. Prawdę mówiąc czasami zapominałam, że czytam o magicznych istotach. Miałam wrażenie, że są to najzwyklejsi ludzie.

Ten, kto czytał „Okrutnego księcia”, pokocha „Złego króla” i nie będzie mógł doczekać się trzeciego tomu. Ja jestem zachwycona i kac trzyma mnie już bardzo długo. To chyba wpływ postaci Cardana, która jest świetnie wykreowana i niejednoznaczna. Polecam! Porządny kawałek fantastyki.

Ocena +5/6

Pomyluna

Dziękuję wydawnictwu JAGUAR za egzemplarz książki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s