Opublikowany w ViridianaD

Szlif – Jeffery Deaver


Jesteś zakochanym mężczyzną i właśnie oświadczyłeś się ukochanej? Może jesteś kobietą, której palec zdobi pierścionek z pięknym (i bardzo drogim) diamentem od twojego wybranka? Moi drodzy, strzeżcie się! „Przyrzeczennik” już rzuca swój cień na wasze plecy…

„Szlif” to książka z gatunku kryminalnych. Kontynuacja serii o Lincolnie Rhyme i, przyznam szczerze, moje pierwsze z nią spotkanie. Czy jestem zadowolona z wyboru niniejszego tytułu do recenzji? Zapraszam do zapoznania się z moją subiektywną oceną książki!

Jeżeli chodzi o oprawę i kartki zawarte między nią – jestem zadowolona. Całość jest poprawnie wykonana. Całkiem dobry papier, brak widocznych klejeń. Okładka oszczędna w kolory i elementy. Widzimy na niej wyraźnie zaznaczone nazwisko autora, tytuł oraz grafikę przedstawiającą kilka kropli krwi i diament. Prószyński i S-ka zadbali o ten element książki jak należy!

Treść to już wytwór autora i praca tłumacza. Ten drugi wykonał bardzo dobrą „robotę”! Czytanie sprawiło mi ogrom przyjemności. Choć nie było tak przez cały czas. I nie chodzi tu o złe tłumaczenie i nieodpowiedni dobór słów. Jak wspomniałam wyżej, „Szlif” to część serii i jest to wyraźnie widoczne w lekturze. Przyznam, że nie wiedziałam czemu protagonista jest w takim stanie, w jakim zastajemy go już na samym początku książki. Jakie relacje i dlaczego właśnie takie łączą go z innymi bohaterami? Ale gdy przestałam zastanawiać się nad szczegółami i skupiłam na głównym wątku książki – przestało mi to przeszkadzać. Sama historia to śledztwo w sprawie zabójstw szczęśliwych narzeczonych i poszukiwanie jedynego żyjącego świadka morderstwa jubilera w salonie na Manhattanie. Do tego dochodzą kolejne wątki, mniej lub bardziej zaskakujące zwroty akcji, czasem elementy, które wydają się niepasujące do całości, a jednak…

Książkę polecam osobom, które kontynuują serię, chociaż nie wykluczam, że sprawi ona radość z czytania także tym, którzy trafili na tytuł przypadkiem. Ma swoje mocne i słabsze strony, jednak odebrałam ją pozytywnie.

Ocena:4/6

ViridianaD

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu PRÓSZYŃSKI i SPÓŁKA

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s