Opublikowany w gościnne

Meble od nowa. Domowe renowacje – Małgorzata Budzich


Na początku był chaos i pewnie tak by zostało, gdyby obywatele nie stwierdzili, że oni tu urządzą. Jak pomyśleli tak uczynili i zaczęli samodzielnie aranżować wnętrza, a ci odważniejsi pokusili się o renowację mebli oraz inne formy hand-made i DIY. Osobiście należę do tych dzielnych, którzy z pędzlem, bądź wałkiem w ręku podbili niejeden kawałek drewna. Niech się stanie meblowa odnowa!

Od paru lat asortyment sklepów budowlanych oferuje znacznie więcej niż dwa rodzaje lakieru do drewna i farbę olejną, co sprzyja wszelkiego rodzaju własnoręcznym metamorfozom pojedynczych mebli, aż po całe zestawy, np. kuchenne. Jako że przyroda nie lubi próżni, jak grzyby po deszczu zaczęły się w internecie pojawiać blogi o tematyce wnętrzarsko-meblarskiej. Przy całym natłoku tego typu stron, Odnawialnia.pl była jednym z tych, które pokazywały coś więcej niż stare graty wysmarowane na biało (co niestety dominuje w blogosferze), i jest obecnie jednym z miejsc, gdzie możemy nie tylko zaczerpnąć inspiracji, ale też dowiedzieć się jak należy zabrać się „do roboty”. Toteż kiedy dowiedziałam się, że wydawnictwo Znak LiteraNova ma w planie wydać książkę autorki tegoż bloga, postanowiłam, że muszę to mieć, widzieć, zrecenzować.

I w końcu dotarły do mnie. „Meble od nowa”. Bardzo ładnie wydana, zawierająca ponad 360 stron, książka autorstwa Małgorzaty Budzich. Autorka „wzięła na warsztat” głównie meble z epoki mid-century (po naszemu – perełki PRL), które są obecnie szalenie modnym elementem wyposażenia wnętrz. Pierwszy rozdział został poświęcony warsztatowi odnawiacza-amatora. Pani Małgosia pogrupowała narzędzia pod kątem poszczególnych etapów prac nad meblem, tj. czyszczenia, naprawiania, malowania. Tymże procesom poświęcone są kolejne rozdziały książki. Możemy się dowiedzieć dlaczego każdy z tych etapów jest istotny i w jaki sposób go wykonać. Autorce niestraszni nawet popsuci „pacjenci” i drewnojady. Moim absolutnym faworytem i ulubionym punktem są podsumowania w formie przejrzystych i całkiem podręcznych tabel. Dzięki nim możemy poznać wszelkie za i przeciw np. danej metody oczyszczania bądź malowania mebla (będzie się ona oczywiście różnić w zależności od materiału, nad jakim pracujemy oraz chemii, jaką używamy). Każda strona pełna jest przydatnych ciekawostek, które mogą pomóc zdobyć niezbędną wiedzę początkującym, jak i zaskoczyć tych zaawansowanych 🙂 Kolejną rzeczą, która wyróżnia tę publikację jest to, że opisano również czego nie robić i jakie są tego konsekwencje. Mówiąc najprościej, autorka opisuje swoje osobiste warsztatowe niewypały i podpowiada jak im zaradzić. Na uwagę zasługują również bardzo dobre fotografie w formie przed i po. Dzięki nim widać, ze warto próbować,bo efekty potrafią zaskoczyć, a pozornie proste triki mogą nadać nudnemu meblowi wyjątkowy charakter.

Dla kogo ta książka? Zarówno dla tych, którzy już potrafią, jak i dla tych, którzy chcieliby, ale się boją. Jak wspomniałam wcześniej, „Meble od nowa” to gratka dla osób, które chciałyby dowiedzieć się czegoś więcej o polskim wzornictwie (tych z pewnością ucieszy lista Bestsellerów Odnawiacza, czyli topowych perełek epoki minionej, w tym między innymi popularne obecnie fotele Lisek i 366) i pracy z drewnem jako takiej.

P.S. A wiedzieliście, że jak to błyszczące na meblu rozpuszcza się pod wpływem spirytusu to jest to politura, a jak nie, to jakiś lakier?
A tak poza tym, to Lisek czy Chierowski? 😉

Ocena 6/6

Toy

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu ZNAK LiteraNova

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s