Opublikowany w Laures

Berserk – Paweł Majka


Berserk – potężny, niebezpieczny wojownik opętany szałem bitewnym. Nieokiełznana furia i nadnaturalna siła, szybkość oraz zwinność tworzą z niego istne narzędzie zagłady. Całość potęguję fakt, że taki zabójca znajduję się poza jakąkolwiek kontrolą. Bestia prze do przodu i rozszarpuje na strzępy wszystko i wszystkich na swojej drodze. A teraz wyobraźcie sobie, że prawie każdy człowiek na Ziemi staje się Berserkiem…

Historia zaczyna się w Krakowie po dwóch miesiącach chaosu i rzezi, które opanowały całą planetę. Garstka ludzi budzi się nagle wyrwana z letargu wśród zgliszczy i wszechobecnych ludzkich zwłok lub ich fragmentów. W ustach czują smak krwi i popiołu. Nie pamiętają niczego co wydarzyło się w ostatnim czasie. Szok i niedowierzanie sprawiają, że włóczą się dłuższy czas bez celu, oderwani od rzeczywistości. Niektórzy wcześniej od innych zdają sobie sprawę z tego co się stało i próbują opanować otaczający ich nieład. Grupki ludzi organizują palenia ciał zmarłych, żeby nie doprowadzić do zarazy. Inni zbierają potrzebne do przetrwania zapasy, narzędzia i szukają bezpiecznych schronień. Jednak zdecydowanie większość ludzi zdaje się być albo otumaniona i niezdolna do sensownych działań. Inni z kolei zupełnie nie przejmując się konsekwencjami korzystają z obecnego stanu rzeczy na wszelakie sposoby. Czas przemiany w Berserków nazywa się od tej pory gorączką.

Fabułę poznajemy z perspektywy kilku bohaterów powieści. Opisują oni swoją obecną sytuację uzupełniając ją co jakiś czas retrospekcjami życia sprzed czasu obłędu. Na początku postaci poznajemy osobno, lecz prędzej czy później ich losy zbiegają się ze sobą. W ten sposób z kilku oddzielnych opowieści tworzy się jedna wspólna historia. Rozpoczyna ją Rafał, który bardzo szybko przyłącza się do ludzi sprzątających ulice Krakowa, a następnie zajmuje się zbieraniem zapasów żywności i wszystkiego co potrzebne do przeżycia. Razem ze swoim sąsiadem Tomkiem organizują sobie przestrzeń w kamienicy, w której wcześniej mieszkali. Jako, że pozostała część lokatorów nie wróciła, udaje im się stworzyć odseparowany i dobrze wyposażony azyl. Jedną z osób jakie na początku poznaje Rafał jest Lucyna, z którą ma okazję spędzić jeden z pierwszych dni po przebudzeniu. Po dwóch miesiącach ich drogi znów się krzyżują. Kobieta poszukuje bowiem swojej młodszej siostry, a mężczyzna jako jedyny ma jakikolwiek kontakt z dziećmi, które przetrwały gorączkę.

Dzieci natomiast to zupełnie osobny temat w całej powieści, ponieważ jako jedyne nie uległy wpływowi szału, który opętał ludzkość. Z tego powodu większość z nich nie przetrwała tych strasznych wydarzeń, gdyż były praktycznie bezbronne. Jednak część nastolatków o wiele wcześniej od dorosłych zauważyła symptomy zbliżającego się nieszczęścia. Niewielkie grupki komunikowały się ze sobą i opracowały plan awaryjny, ustalając kilka punktów zbiórki w miejscach, które można było najłatwiej obronić przed atakami. Jednym z nich stał się krakowski Wawel. To właśnie tam schronienie znalazła kolejna główna bohaterka Kaśka. Dziewczynka miała to szczęście, że w momencie masowej gorączki jej rodziców nie było w domu. Dzieci jako jedyne pamiętają dokładnie jak wyglądały ostatnie krwawe miesiące. Nic więc dziwnego, że nawet po przebudzeniu dorosłych, nastolatki wciąż im nie ufają i trzymają na dystans, a nawet zabijają gdy ci odważą się podejść zbyt blisko azylów.

Świat ogarnięty chaosem, brak odpowiedzi na wiele pytań i całkowita bezradność powoduje, że sporo ludzi szuka oparcia w różnych społecznościach i religiach. Powstają specyficzne wspólnoty jak Nomadzi czy Pokutnicy. Jedną z bardziej racjonalnych organizacji natomiast okazują się być Strażnicy, którym przewodzi Karol. Groźny i stanowczy mężczyzna nazywany Kapitanem, jako jeden z nielicznych zdaje sobie sprawę, że zapasy żywności kiedyś się skończą, a nadchodząca zima ponownie zbierze żniwo wśród żywych. Ludzie pod jego rozkazami wykonują przeróżne prace, patrolują ulice i budują wielorakie umocnienia wokół schronień. Mimo dobrych chęci i działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom Krakowa, szorstka postawa oraz zdolność do przemocy, podczas gdy większość ludzi odczuwa ogromną niechęć i panikę na samą myśl, by kogoś skrzywdzić, przysparzają Karolowi wrogów. Ludzie od samego początku dzielą się na różne fronty i jak to zwykle bywa, zawsze znajdzie się ktoś, kto woli zabrać coś drugiej osobie, niż samemu zapracować na swoje przetrwanie.

Muszę przyznać, że forma zagłady i uniwersum Berserka okazały się niezwykle wciągające i intrygujące. Fakt, że ludzie ni stąd ni zowąd zaczynają się nawzajem zabijać to jedno, ale kwestia, iż po jakimś czasie odzyskują świadomość i przychodzi im zobaczyć konsekwencję własnych czynów, to dopiero najmocniejszy punkt programu. Mimo, iż większość z dorosłych niczego nie pamięta, muszą teraz żyć ze świadomością, że to oni najprawdopodobniej zabili swoich najbliższych. Bardzo podoba mi się ukazana różnorodność reakcji i zachowań po czasach gorączki. Uważam, że autorowi udało się też stworzyć całkiem interesujące postaci, choć nie wiedzieć czemu na początku ciężko było mi się połapać kto jest kim. Dużym zaskoczeniem okazało się że moja antypatia do jednego z bohaterów na końcu przerodziła się w sympatie. W Berserku jest również kilka niespodziewanych zwrotów akcji, co zdecydowanie uprzyjemnia lekturę i nie pozwala oderwać się od książki.

Możecie pomyśleć, no dobrze mamy ludzi, którzy się zabijają, następnie się budzą i muszą zaczynać życie od nowa, tym razem bez elektryczności, Internetu czy ciepłej wody, co za nuda… Oczywiście nadal nie znamy powodu ogólnoświatowej gorączki i całego szaleństwa, więc jest to jeden z elementów, którego rozwiązana z pewnością się wyczekuje ale nie jest to jedyna interesująca kwestia. Na szczęście w Berserku jest coś jeszcze. Tajemnicze i intrygujące zdolności jakie okazują się przejawiać bardzo nieliczni ludzie. Lucyna na przykład potrafi rozpoznać inne przemienione osoby. Nie wie co prawda jaki talent skrywają oni za swoim blaskiem, ale jak się z czasem okazuje takich postaci jest więcej. Tak więc mamy społeczeństwo podzielone na różne frakcje, jednostki z nadnaturalnymi umiejętnościami, a także legendy o tajemniczych, niebezpiecznych osobach w maskach przeciwgazowych, przemierzających ulice Krakowa nocą. Ilość pytań i tajemnic jest ogromnym atutem tej pozycji. Na dodatek w oczach Lucyny, Rafał lśni niesamowitym blaskiem, lecz wydaje się zupełnie nie wiedzieć o swoich zdolnościach, natomiast Kaśka jest dla niej jak „drugie słońce”…

Berserka czytało mi się niesamowicie lekko, jeśli brać pod uwagę tematykę i przedstawioną rzeczywistość. Książka jest klimatyczna i niezwykle wciągająca. Było mi wyjątkowo szkoda, że tak szybko ją przeczytałam i zostałam z wieloma pytaniami na sam koniec. Na szczęście tuż pod ręką miałam drugi tom, więc bez chwili zwłoki ponownie wróciłam do tego strasznego i przerażającego świata, by zdobyć kolejne odpowiedzi i śledzić losy ulubionych bohaterów. Jeśli nie przeszkadza wam krwawa sceneria i brutalność, to ta pozycja jest zdecydowanie dla was. Są tu ukazane ciekawe schematy, liczne ostrzeżenia i mechanizmy obecne w naszej rzeczywistości. Warto nad wieloma z nich się zastanowić, a przy okazji oderwać się i przeżyć tą przerażającą przygodę bezpiecznie na kartach powieści.

Nie gwarantuje wam, że poznacie odpowiedzi co spowodowało Berserk, jakie moce i dlaczego posiada część ludzi po przebudzeniu, ani w jakim kierunku wszystko zmierza. Ale gwarantuje, że będziecie chcieli je poznać i będziecie chcieli jeszcze więcej.

Ocena: 5/6

Laures

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu FILIA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s