Opublikowany w Fuzja

Pan Kudłaty i Cztery Łapy – Iwona Czarkowska


Nikogo, kto czyta książki, nie trzeba przekonywać, jak ważne jest zapoznawanie dzieci (już od najmłodszych lat) z literaturą. A każdy miłośnik czytania który posiada dzieci, na pewno docenia, że żyje w takich czasach, kiedy literatura dziecięca jest tak wspaniała i piękna, i można przebierać w mnóstwie różnych opowieści. Jedną z najnowszych propozycji dla dzieci (którą dorośli przeczytają na pewno równie chętnie) jest książka Iwony Czarkowskiej pod tytułem „Pan Kudłaty i Cztery Łapy”. Ta prosta i urocza opowieść skradła moje serce.

Kiedy na pustym placu obok domu rodziny Stokrotków staje nowy dom, wszyscy mieszkańcy są zainteresowani nowymi sąsiadami, którzy niewątpliwie niedługo go zasiedlą. Niestety szybko okazuje się, że nowy lokator wcale nie jest chętny do nawiązywania relacji z sąsiadami, którzy na domiar złego mają całe stadko kociaków i psiaków, na które jest uczulony. Czy można poradzić sobie z uprzedzeniami? Czy uda się pokonać początkową niechęć i nieufność? I czy wystarczy uśmiechać się do innych by sprawić, że nawet najgorszy dzień stanie się lepszy? Tego dowiecie się z lektury.

Na wstępie napiszę o tym, co mnie szczególnie urzekło w książce Iwony Czarkowskiej, czyli o ilustracjach Moniki Rajkowskiej. Są piękne, wesołe, a że dostajemy tutaj dwie historie w jednej (oczywiście powiązane ze sobą), to każda z nich zobrazowana jest rysunkami w innej stylistyce – i wszystkie one rozwijają w prosty sposób wyobraźnię (za sprawą uproszczonych kształtów, które każde dziecko doskonale zrozumie i rozpozna).

Opowieść zawarta w książce nauczy dzieci tego, że pozory często mylą; że czasem nie mamy wpływu na to, jak nas odbiera otoczenie; że mimo wszystko warto starać się zrozumieć dziwne zachowania innych ludzi, no i przede wszystkim… że noszenie ciekawych skarpetek, może zakończyć się nowymi przyjaźniami… Myślę, że dzieci będą ucieszone poznaniem wesołej gromadki mieszkającej pod dachem Stokrotków, a także pewnego ponurego, kudłatego trolla z tajemniczego lasu. A mnogość bohaterów sprzyja czytaniu tej książki różnymi głosami – to jedna z największych radości, jakie dają dobrze napisane książki dziecięce.

Ocena: 5/6

Żaneta Fuzja Krawczugo

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu PAPILON PUBLICAT

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s