Opublikowany w ViridianaD

Krwawe Rewolucje & Niesamowici Egipcjanie – Terry Deary, Peter Hepplewhite


Dziś chciałabym przybliżyć Wam dwie książki wydane przez Egmont. Wydawnictwo znane i budzące wiele kontrowersji. Może więc niniejsza recenzja rozwieje choć część wątpliwości odbiorców?

„Krwawe rewolucje” i „Niesamowici Egipcjanie” to dwie pozycje z serii „Strrraszna historia”. Kierowane są do młodszej młodzieży, dzieci, które są małymi, historycznymi pasjonatami. Jeżeli miałabym określić wiek docelowy odbiorców – miałabym spory problem. Celowałabym w grupę 10/12 – latków, gdyż jest tu zawarta spora dawka wiedzy, ale i wiele żartów, które mogą nie być zrozumiałe wśród młodszych czytelników, a starszych raczej wpędzałyby w zakłopotanie.

O czym więc są te książki? „Krwawe rewolucje” to przegląd rewolucji i rebelii, które odbyły się na całym świecie na przestrzeni wielu, wielu wieków. Dowiecie się z niej kim był Spartakus, czym była defenestracja, wielka smuta, do czego służyła gilotyna czy kim byli komuniści. Z pozycji „Niesamowici Egipcjanie” wyciągnięcie zaś informacje dotyczące takich zagadnień jak: kto mógł zostać Faraonem, w jaki sposób tworzono mumie, jaką moc mają piramidy czy jacy bogowie rządzili Egiptem.

Przyznam,że książki napisane są przystępnym językiem. Znajduje się w nich wiele ciekawostek, które raczej nie przydadzą się w szkole, ale mogą służyć jako historyjki opowiadane w towarzystwie podobnych do czytelnika maniaków historii. Jeśli chodzi o poprawność faktów – nie mam raczej większych zastrzeżeń, choć przyznaję, że nie czytałam książek od deski do deski, a zatrzymywałam się na co ciekawszych dla mnie rozdziałach. Oczywiście jest tutaj dużo żartów, historii przedstawionej w zabawny sposób czy rysunków/historyjek obrazkowych. Gdyby odjąć te wszystkie elementy, książki stałyby się pewnie o połowę krótsze i zawierały samą istotną wiedzę. Rozumiem jednak, że wiele dzieciaków historia nudzi i przedstawienie treści w takiej formie może sprawdzić się w przypadku tych nieco bardziej opornych. Ważne jest także to, że w obydwu pozycjach zawarty jest spis treści, który jednak o wiele czytelniejszy jest w przypadku „Niesamowitych Egipcjan”. Dzięki temu na pewno nie zagubimy się ba kartach książek i szybko odnajdziemy interesujące nas tematy.

Przejdźmy teraz do strony technicznej książek. Cóż… Pozostawiają wiele do życzenia. Wydaje mi się, że wydawnictwo od zawsze chciało wyróżnić się z tłumu przyciągającymi wzrok okładkami. I tym razem udało im się stworzyć piękne opakowania. Błyszcząca oprawa, zgodne z tytułami, nieco zabawne ilustracje. Szkoda tylko, że wszystko to jest bardzo podatne na szybkie zniszczenia. W środku zaś nie jest dużo lepiej. Mamy do czynienia z cienkimi, poszarzałymi kartkami, obrazkami, które są mało wyraźne, jakby brakło tuszu w drukarni. Czcionka także jest bardzo mała i niezbyt przystępna dla osób z wadą wzroku. Wiem jednak, że zabiegi te umożliwiły zaproponowanie czytelnikowi dość niskiej ceny za egzemplarz, a przy obecnym, bardzo drogim rynku wydawniczym, jest to na pewno plus dla rodziców i opiekunów małych moli książkowych. Szkoda tylko, że nie posłużą one latami…

Ocena: 4=/6

ViridianaD

Za książki do recenzji dziękuję wydawnictwu EGMONT

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s