Opublikowany w ViridianaD

Jeżyk z parku – Zofia Stanecka


Za oknami szaro… Z drzew spadają rdzawe liście, a na chodnikach tworzą się liczne kałuże. Jesień! Dla jednych magiczna pora roku, dla innych czas narzekania na pogodę, krótszy dzień i dodatkowe warstwy odzieży. Cóż…

Chyba najłaskawsza jest dla dzieci, które lubią skakać po mokrych ścieżkach, zbierać kasztany, układać bukiety z liści i słuchać wieczorem opowieści na przykład o zwierzętach… A które ze stworzeń kojarzy nam się z jesienią? Dla mnie jej symbolem jest jeż, który często na rysunkach dźwiga na grzbiecie ogrom kolorowych liści!

Dlatego właśnie, zapoznając się z ofertą wydawnictwa Nasza Księgarnia, moją uwagę zwrócił tytuł: „Jeżyk z parku”. Już sama okładka sugeruje, że nie tylko ja utożsamiam jeże z jesienią. Widzimy tu bowiem, oprócz zwierząt, które można spotkać w parku, jesienne barwy – zieleń, żółć, pomarańcz i brąz. W samym centrum umieszczony jest rysunkowy jeż, spoglądający na czytelnika z zaciekawieniem swoimi wielkimi, rysunkowymi oczami. Z tyłu okładki znajdziemy opis książki i całej serii „Tuli Tuli opowiada, kto gdzie mieszka”. Kończąc opowieść o stronie technicznej książki, należy wspomnieć, że całość wykonana jest z grubszej tektury i, choć pozycja ta nie liczy wielu stron, jest dość ciężka.

Treść? Naszą przygodę rozpoczynamy od zapoznania się ze wspomnianym wyżej Tuli Tuli. To opiekuńczy duszek zamieszkujący Ziemię. Zwiedza on świat i dociera do każdego jego zakątka… No, do każdego, w którym istnieje życie. Wędruje po górach i dolinach, nurkuje w morzach i frunie niesiony przez wiatr między koronami drzew. To właśnie Tuli Tuli opowiada nam o nie jednym, ale trzech jeżykach z parku. Z kolejnych stron książki dowiadujemy się jak małe jeże przychodzą na świat, jak dojrzewają i się usamodzielniają. Najważniejszym, stojącym przed maluchami zadaniem, jest nabranie ciałka przed zimą. Mama tłumaczy im, że aby przeżyć tę ciężką, surową porę roku, muszą być tłuściutkie! I to właśnie podczas zdobywania pożywienia jeże przeżywają wiele (mrożących krew w żyłach) przygód! Nasi bohaterowie stają oko w oko z ostrymi zębiskami psa, mają szansę umoczyć pyszczki w kałuży czy chować się przed hałasującą kosiarką.

„Jeżyk z parku” to nie tylko sympatyczna książeczka dla dzieci. To przede wszystkim nieprzesłodzona historia o nieprzyjaznym dla jeży świecie, który jest pełen pułapek i niebezpieczeństw. Wiele z nich czyha na jeże niestety przez nas – ludzi. I właśnie ten tytuł ma uświadomić kolejnym pokoleniom, jakie błędy już popełniono i co zrobić, aby je naprawić i stworzyć naszym braciom mniejszym przyjaźniejszy świat. W końcu Ziemia jest naszym wspólnym domem!

Z książki możemy dowiedzieć się dodatkowo chociażby takich informacji, jak ta, jakie zwierzęta zapadają w sen zimowy czy które wybierają życie w samotności.

Na samym końcu autorka, za pomocą duszka Tuli Tuli, rozprawia się z mitami i opisuje fakty z życia jeży. Wskazuje, gdzie poza Polską żyją te niepozorne zwierzęta i wymienia w punktach, jak można im pomóc.

Dodam jeszcze, że ze sprzedaży każdego egzemplarza książki, drobna suma (1 zł) przekazywana jest na rzecz Fundacji Primum, która ratuje jeże.

Moim zdaniem książka „Jeżyk z parku” to pozycja obowiązkowa w dziecięcej biblioteczce. Nie dość, że opisuje prawdziwe zachowania jeży, które nie dźwigają na usianych igłami grzbietach jabłek, to uświadamia nam jak bardzo zwierzęta są od nas zależne i jak bardzo musimy się starać, by ich nie krzywdzić. Książka kierowana jest w mojej opinii do rezolutnych, starszych przedszkolaków i dzieci zaczynających przygodę ze szkołą podstawową. Powinni po nią sięgnąć jednak również dorośli! Szczególnie, że tak często zapominamy o empatii, rozsądku i porządku. Przysiądźmy więc na chwilę i zbudujmy budkę na zimę… Może dla jeża z naszej czytanki?

Polecam!

Ocena: 6/6

ViridianaD

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu NASZA KSIĘGARNIA

Jedna myśl na temat “Jeżyk z parku – Zofia Stanecka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s