Opublikowany w MariDa

Sezon Drugi – Max Czornyj (recenzja przedpremierowa)


Max Czornyj to autor, który od dawna jest w kręgu moich zainteresowań. Mój wzrok przyciągają nie tylko okładki, ale również opisy fabuł, które zdają się spełniać moje oczekiwania. Ale do tej pory jakoś nie było nam po drodze. Do teraz. Wreszcie nadszedł bowiem dzień, w którym zasiadłam z książką autorstwa naszego rodaka. Na co padł wybór? Na „Sezon drugi”. Świeżynkę, która premierę będzie miała 27 stycznia bieżącego roku. Czy intuicja mnie zawiodła?

„O programie nie powiedziano ani słowa w telewizji ani nie przewinęła się żadna reklama w innych mediach”

Pewnego dnia Ewa zostaje wytypowana do reality show, którego wygrana znacząco podreperowałaby jej budżet. Dziewczyna czuje ekscytację. I nie daje jej do myślenia nawet fakt, że nie wie nic o projekcie. O szczegółach dowiaduje się dopiero na spotkaniu. Jest zaskoczona niektórymi punktami omawianej umowy, ale czas do namysłu jest krótki, a chętnych na jej miejsce wielu. Ale czy na pewno?

Pierwsze, co przychodzi mi do głowy to dynamizm. Autor wyraźnie nie lubi zwlekać z akcją, rozpływając się nad pięknem przyrody, wspaniałością smaku kawy czy ulotnością życia. I to jest to, co lubię! Zwłaszcza w tym przypadku. Chwilami miałam wrażenie, że współdzielę ekscytację bohaterów. A skoro o nich mowa, warto zdradzić coś jeszcze!

Bo to dość istotne, że akcja dzieje się dwutorowo. W czasie rzeczywistym towarzyszymy Ewie (drugi sezon), a w czasie przeszłym Sarze (pierwszy sezon). Bardzo kusi mnie, by zdradzić Wam zasady programu, ale to w dużej mierze zepsułoby potencjalną zabawę. Element zaskoczenia jest tu dość istotny. I chwała niebiosom za tak oszczędny opis z tyłu książki!

I ta dwutorowość jest w tym wypadku szalenie atrakcyjna. Mało tego, autor mniej więcej równocześnie pokazuje nam perspektywy bohaterów – jeśli Sara była na pierwszej rozmowie, Ewa również. Wydawać się to może nudne, ale wcale takie nie jest. Ponadto z czasem sytuacje stają się różnorakie. Obie wersje wypadają atrakcyjnie.

W tym całym zamieszaniu istotną rolę odgrywa psychika ludzka. Przede wszystkim przekraczanie własnych lęków i ograniczeń. Wspomniane reality show to taki znacznie bardziej zaawansowany, sławny niegdyś Big Brother. Jestem pewna, że gdyby powstał w dokładnie takiej formule, oglądalność byłaby o g r o m n a. Producenci wiedzieli, gdzie „uderzyć”.

I tutaj wielki pokłon w stronę Maxa Czorrnyja, bo nakreślił świetną historię! Zapewnił odpowiednie tempo, wplótł dobre zwroty akcji, a do tego wykreował szalenie prawdziwych ludzi – zachowania i dialogi. SZACUN! Naprawdę miałam ogromny problem, żeby odłożyć książkę i pójść spać. To było trudne. Ciężko mi też było zdecydować historia, której z bohaterek ciekawi mnie bardziej. I gdzie w tym wszystkim jest wspólny mianownik!

„Sezon drugi” to świetny thiller psychologiczny, w którym nic nie jest oczywiste. Im więcej stron, tym więcej niejasności i wątpliwości. Czytelnik zaczyna gubić się wraz z bohaterami. Sam już nie jest pewien, co jest prawdą, a co elementem scenariusza. I to jest w tym wszystkim najlepsze. Ta niepewność.

Z drugiej zaś strony, gdyby program pojawił się naprawdę, byłoby to przekroczenie mnóstwa granic. Jak już wspomniałam, oglądalność byłaby ogromna, ale to tylko świadczyłoby o naszym wielkim upadku. Byliby zwolennicy, przeciwnicy oraz ci pomiędzy. Byłyby również wielkie kontrowersje i liczne dyskusje w programach śniadaniowych. Jednym słowem – wielkie pieniądze.

Gorąco polecam absolutnie wszystkim! Max Czornyj w sposób wyrafinowany wodzi za nos nie tylko bohaterów, ale i czytelnika. Już dawno nie bawiłam się tak dobrze. Już dawno nikt mną tak nie manipulował… a ja nie miałam nic przeciwko temu. Polecam!

Ocena: 6!/6

MariDa

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu FILIA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s