Opublikowany w Martycja

Czysty wymysł. Jak japońska popkultura podbiła świat – Matt Alt


Reklama tej książki pojawiała mi się na facebooku jakiś czas przed premierą. Oczywiście jako fanka mangi, anime i ogólnie kultury japońskiej, musiałam sprawdzić, cóż to takiego ten „Czysty wymysł”. Opis książki mnie zaintrygował, więc postanowiłam ją zakupić. Jednak trafiła mi się okazja otrzymania egzemplarza do recenzji, musiałam więc skorzystać zwłaszcza, że dawno nic dla wydawnictwa nie recenzowałam 😉

Wydanie

Oprawa jest twarda, błyszcząca i kolorowa. Książka zawiera 400 stron tekstu na papierze kredowym. Na początku mamy kilkustronicowy wstęp. Dopiero potem przechodzimy do rozdziałów. Całość została podzielona na trzy części. Część pierwsza liczy sobie pięć rozdziałów, druga cztery, a trzecia tylko jeden i jest nim epilog. Druga część książki zawiera cztery kolorowe strony na błyszczącym papierze, na których znajduje się dziesięć zdjęć (niektóre czarno – białe), które uzupełniają tekst. Po epilogu mamy podziękowania oraz kilkanaście stron przypisów.

Czcionka jest drobna, co mnie na początku przestraszyło. Bałam się, że pomimo okularów nie dam rady tekstu śledzić. Na szczęście moje oczy szybko się przyzwyczaiły i być może fakt, że język wydania jest przystępny, a nie stricte naukowy, to książkę dość szybko się czytało. Szkoda, że wydanie nie posiada więcej zdjęć. Te kilka sztuk nieco pośrodku, to naprawdę mało, jak na tak ciekawy i kolorowy temat. Niby autor starał się wszystko szczegółowo zobrazować, ale naprawdę przydałoby się więcej ilustracji, choćby po jednej na rozdział. Brakowało mi zdjęć, oj brakowało. Niby mogłam sobie poszukać odpowiednich fotografii w sieci, ale chyba nie o to chodzi podczas czytania tego typu książki, prawda? Ja strasznie nie lubię robić przerwy w czytaniu, aby poszukać jakiegoś zdjęcia czy informacji w internecie 😉

O czym to? Opis wydawcy

Pierwsza kompleksowa książka o japońskiej popkulturze.
Oscar Wilde nazywał Japonię „czystym wymysłem”. Ale to właśnie japońska popkultura – z jej niesamowitymi pomysłami i fantastycznymi wynalazkami – zawojowała świat i na zawsze zaprogramowała naszą wyobraźnię.
Bo jak nie kochać kraju, który dał nam „Czarodziejkę z Księżyca”, pokemony, emoji i karaoke?
Jak niewinna portmonetka wyewoluowała w Hello Kitty, jedną z najbardziej dochodowych franczyz medialnych na świecie?
Skąd wzięło się kawaii i dlaczego to nie tylko styl, lecz wręcz stan umysłu?
Co ma wspólnego kontrowersyjne japońskie forum z memami, które widzimy każdego dnia?
Matt Alt, wybitny znawca kultury japońskiej, przeprowadza błyskotliwe i odkrywcze śledztwo, by pokazać, jak powstały kultowe japońskie wytwory, w czym tkwi tajemnica ich globalnego sukcesu i jak zdołały nas zmienić.
Poznaj historię japońskiej popkultury i jej twórców – geeków, dziwaków i geniuszy – których produkty podbiły masową wyobraźnię.
Prawdziwa gratka dla każdego fana Japonii!

Moim zdaniem

„Czysty wymysł” jest ciekawą pozycją wydawniczą. Jako fanka mangi, anime i Japonii od czasu podstawówki, muszę przyznać, że czytanie książki sprawiło mi dużo radości, a i sporo się dowiedziałam! Niby interesuję się kulturą Kraju Kwitnącej Wiśni, jednak jakoś nigdy nie zagłębiałam się w tematykę przedstawioną przez Matta Alta. A czegoż to ja się dowiedziałam! Hello Kitty, czy Osamu Tezuka, to pikuś! Najbardziej zaskoczyło mnie powstanie karaoke oraz strony internetowej „4chan”. Niektóre ciekawostki, jak na przykład powstanie Hello Kitty czy Walkmana, to była kwestia rozszerzenia wiedzy, z kolei kwestie anime w latach 90-tych lub Famicon i Game Boy były dla mnie przypomnieniem, w co się kiedyś grało oraz co się kiedyś oglądało .

Książka ta, to kawał japońskiej historii popkultury od lat 40-tych do lat współczesnych. Autor jest z zawodu tłumaczem, dziennikarzem, znawcą kultury Japonii na stałe mieszkającym w Kraju Kwitnącej Wiśni Amerykaninem. Jego żona jest oczywiście rodowitą Japonką 😉 Wszystko to sprawia, że jego publikację można spokojnie nazwać literaturą faktu, a nie wypocinami celebryty, który w miesiąc zwiedził Japonię i stwierdza, że jest znawcą tematu 😀
Matt Alt sprawił, że nie nudziłam się podczas czytania i to pomimo, iż nie przepadam za historią. To tylko świadczy o tym, że autor potrafi ciekawie pisać, a nie przynudzać. Nawet jeśli schodzi z tematu, co zdarza mu się wielokrotnie, to te dygresje i tak są interesujące. Nie powiem, żeby publikację czytało się jednym tchem, to nie ten typ literatury. Literatura faktu ma to do siebie, że można ją czytać po trochu i gdziekolwiek: w domu, w samochodzie, w pracy, w ubikacji, w kolejce do kasy lub w poczekalni do lekarza. Ja najczęściej czytałam książkę w drodze do pracy.

„Czysty wymysł” to nie tylko historia, nie tylko dobrze przeprowadzona praca badawcza i śledztwo dziennikarskie, to również pełna ciekawych faktów i intrygujących pomysłów kompendium wiedzy o Japończykach ich pomysłach, stylu życia, historii ich wynalazków oraz zapomnianych wydarzeniach i ludziach. Autor, jak sam twierdzi, miał czasem problem odnaleźć pomysłodawcę, gadżet czy fakt historyczny bez których jego książka mogłaby być niepełna. Polecam z czystym sumieniem fanom japońskiej kultury, mangi, anime oraz ludziom, którzy nie zdają sobie sprawy ile japońskich „wymysłów” otacza ich codziennie 😉

Ocena: 5+/6 (dałabym 6, ale pozycja ma za mało zdjęć)

Martycja

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu ZNAK linteranova

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s